Czytam Lektury
motyw literacki

Nieśmiertelność

24fragmenty 15lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Darmo tym być, do czego kto się nie urodził. Kryształ brylantowanywielu oczy zwodził; Gdy się więc nad rubiny i szmaragi drożył, Ktoś prawdziwy dyjament z nim obok położył. Zgasł kryształ; a co niegdyś jaśniał u obrączki, Ledwo go potem złotnik chciał zażyć do sprzączki.
Bajki i przypowieści, Ignacy Krasicki · Diament i kryształ
Wtem grom łamie szczyty dachu, Zadrżały zamkowe ściany, Jakowyś starzec nieznany Wlatuje na środek gmachu. Siwy włos okrył mu skronie, Twarz marszczkami rozorana, Broda długa za kolana, Na kosturze wsparte dłonie. «Tukaju!» Porwał z pościeli I wraz za sobą iść każe; Już wierzchne sale minęli, Minęli wały i straże.
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nas dla wstał z martwych syn boży. Wierzyż w to, człowiecze zbożny, Iż przez trud Bog swoj lud Odjął diablej strożej. Przydał nam zdrowia wiecznego, Starostę skował pkielnego, Śmierć podjął, wspomionął Człowieka pirwego. Jenże trudy cirpiał zawiernie, Jeszcze był nie prześpiał zaśmiernie, Aliż sam Bog zmartwychwstał.
Bogurodzica, Autor nieznany · Bogurodzica
Tak objaśniwszy mi moje wątpienia, Piękna Klemenso, twój ojciec mi gadał, Jako królewski szczep z jego nasienia Nikczemną zdradą niszczał i przepadał, «Milcz!» — mówił do mnie: «niechaj lata cieką, Grom nieszczęść waszych już grzmi niedaleko». I oto światłość święta i żyjąca Już się zwróciła do swojego słońca Jako ku dobru, które nie ma końca. O płoche dusze!
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ja mistrz wyciągam dłonie! Wyciągam aż w niebiosa i kładę me dłonie Na gwiazdach jak na szklannych harmoniki kręgach. To nagłym, to wolnym ruchem, Kręcę gwiazdy moim duchem. Milijon tonów płynie; w tonów milijonie Każdy ton ja dobyłem, wiem o każdym tonie; Zgadzam je, dzielę i łączę, I w tęcze, i w akordy, i we strofy plączę, Rozlewam je we dźwiękach i w błyskawic wstęgach.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA II. IMPROWIZACJA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Anakreon, zdrajca stary, Nie masz w swym łotrostwie miary! Wszytko pijesz, a miłujesz I mnie przy sobie zepsujesz. Już cię moje strony znają I na biesiadach śpiewają; Dobra myśl nigdy bez ciebie. A tak, słyszysz li co w niebie, Śmiej się: bo twe imię dawne I dziś miedzy ludźmi sławne.
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi wtóre — Do Anakreonta
Czegóż bym się lękał? To życie szpilki złamanej niewarte, A dusza moja, jak on, nieśmiertelna. Patrz, znowu na mnie kiwa... Pójdę za nim.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA CZWARTA
Raduje się moje serce, raduje się wielką radością, żeś ręce mi przekłuł i nogi, że krew mi z boku ciecze, że mogę patrzeć w Krzyż, że mogę cierpieć Cierpieniem, z którego rodzi się Miłość... Raduje się moje serce, raduje się wielką radością, że Twój Serafin biały Śmierć już prowadzi ku mnie: bądź pochwalony przez mą siostrę Śmierć!
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn św. Franciszka z Asyżu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
To dziwne! że jak człowiek tonący w rozbiciu Chwytam się każdej słomki... szukam przeżyć siebie... zamyślony Więc gdy mi wezmą życie... a starzec pogrzebie!... Kiedyś!... za błędnym dzieckiem po łąkach lub w borze Głos matki wołać będzie: Kordian! Kordian! — długo... Dziecię śmiechem odpowie nad kwiecistą strugą... A pośród ciemnych murów, gdzieś w cichym klasztorze, Róża moja zakwitnie...
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Poezjo! jakie twoje imię? Tworząca? Cóż ty tworzysz? Siebie. Krzesiwem jesteś — ogniem — dymem — Żniwem się złocisz w samym siewie. Sypiesz się w ciemność gwiazdospadem, Więc biegnę w noc na gwiazdobranie. Nie ma ich. Tylko mi zostanie Świetlisty w oczach ślad — spadanie: Ty gwiazdą jesteś i jej śladem.
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zanim dzień nastał, żeśmy w świat przybyli, My — ród Pozorzan, nieśmiertelny ród, — Żył niegdyś człowiek, twór jakiejś tam chwili, Ten cudów nie znał, ale wierzył w cud. Szał jego tęsknot wyczarował z mroku Nasz byt, od zgonu wolny i od łez, — A to się stało w tym roku... w tym roku, Kiedy istnienie zatraciło kres.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — Pozorzanie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— O zimna, lodowata, sztywna, straszna śmierci! Możesz tu sobie wznieść tron i otoczyć go wszystkimi okropnościami, jakimi rozporządzasz, gdyż tu jest twoje państwo... Lecz ty nie jesteś zdolna skazić jednego włosa na głowie miłowanej, czczonej i uwielbianej; nie możesz skazić ani jednego rysu szlachetnej twarzy. Cóż stąd, że ręka takiego człowieka stężeje i opadnie bezwładna?
Opowieść wigilijna, Dickens, Charles · IV. Ostatni duch fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jeden z nich spytał się mnie jednego razu, czy widziałem kiedy Struldbruggów, czyli Nieśmiertelnych. Odpowiedziałem, że nie i żem był bardzo ciekawy, jak można było dać taką nazwę ludziom. Powiedział mi na to, iż czasem (lubo rzadko) rodzi się w rodzie dziecię z plamą czerwoną prosto nad brwią lewą i że to szczęśliwe znamię uwalnia je od śmierci, że plama ta z początku jest wielkości srebrnej trzypensówki, że potem…
Podróże Guliwera, Swift, Jonathan · Rozdział dziesiąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I tu Winicjusz, jakkolwiek uprzedzony przed chwilą niechętnie, nie mógł nie zauważyć, że jednak jest różnica między nauką starca a tym, co mówili cynicy, stoicy lub inni filozofowie, ci bowiem dobro i cnotę zalecali jako rzecz rozumną i jedynie w życiu praktyczną, on zaś obiecywał za nią nieśmiertelność, i to nie jakąś lichą nieśmiertelność pod ziemią, w nudzie, czczości, pustkowiu, ale wspaniałą, równą niemal…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami; Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny: Dziś was rzucam i dalej idę w cień — z duchami, A jak gdyby tu szczęście było, idę smętny. Nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica Ani dla mojej lutni, ani dla imienia: Imię moje tak przeszło, jako błyskawica, I będzie, jak dźwięk pusty, trwać przez pokolenia.
Testament mój, Słowacki, Juliusz · Testament mój fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A wtem, na poduszce z boku, Ujrzy z wolej skóry karty, Gdzie tajemnice wyroku Przeklęte spisały czarty. Tukaj z ciekawością chwyta, Siada, podparł się, i czyta: «Kiedy miesiąc na młodziku, Idź za górę do gaiku, Znajdziesz kamień, spod kamienia Białego urwij korzenia, Kiedy będziesz bliski śmierci, Każ ciało posiec na ćwierci, W wodzie zgotować korzonki, Pocięte namaścić członki: Znowu się duch z ciałem zrośnie, W…
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Daj mi rząd dusz! — Tak gardzę tą martwą budową, Która gmin światem zowie i przywykł ją chwalić, Żem nie próbował dotąd, czyli moje słowo Nie mogłoby jej wnet zwalić. Lecz czuję w sobie, że gdybym mą wolę Ścisnął, natężył i razem wyświecił, Może bym sto gwiazd zgasił, a drugie sto wzniecił — Bo jestem nieśmiertelny! i w stworzenia kole Są inni nieśmiertelni; — wyższych nie spotkałem
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA II. IMPROWIZACJA
Panny, które na wielkim Parnasie mieszkacie, A ippokreńską rosą włosy swe maczacie, Jeślim się wam zachował jako żyw statecznie, Ani mam wolej z wami rozłączyć się wiecznie; Jeśli królom nie zajźrzę pereł ani złota, A milsza mi daleko niż pieniądze cnota; Jeśli nie chcę, żebyście komu pochlebiały Albo na mię u ludzi niewdzięcznych żebrały: Proszę, niech ze mną za raz me rymy nie giną, Ale kiedy ja umrę, ony niechaj…
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi wtóre — Ku Muzom fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
zachodnia krwawi się zorza... Czemu nie gaśniesz, ty zorzo?... On był i myśmy byli przed początkiem, zanim się stało to, co nas pożera! Czemu nie gaśniesz ?! Ach! jak się w twoich płomieniach palą te grona jarzębin! Jak się rozżarza ten żwir — ten szary piasek na drodze pątniczej! Wybaw człowieka, o Panie, od żagwi gniewu Twojego!
Hymny, Jan Kasprowicz · Moja pieśń wieczorna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Do drugiego Macieja pierwszy Maciej rzecze: — «Hamuj się, niecierpliwy na wiosnę człowiecze! Ma łeb dzielny — wieczorem, kto go miewał — wzarań — Tak, jak ja — com nie szczędził mym zadumom starań... Wiem, co wiem! — W kniejach leśnych, w przepaściach paprotnych Mieszka Czmur — wpośród czarów dzikich i samotnych — I nic — tylko pilnuje zaklętego ziela, Które nieśmiertelności — gdy je zjesz — udziela.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Dwaj Macieje fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Czemu się skarżycie?... Bóg sam poddał się męce i śmierci, a wy chcecie, by was przed nią osłonił? Ludzie małej wiary! Zaliście pojęli Jego naukę, zali On wam to jedno życie obiecał? Oto przychodzi do was i mówi wam: „Pójdźcie drogą moją", oto podnosi was ku sobie, a wy czepiacie się ziemi rękoma, wołając: „Panie, ratuj!" Ja, proch przed Bogiem, lecz wobec was Apostoł Boży i namiestnik, mówię wam w imię Chrystusa…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział pięćdziesiąty trzeci fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— «Precz stąd, śmiecie pyskate! Znam podniebia wasze! Na baśń leśną dybiecie, jak bawół na paszę! Czym dla was nieśmiertelność? Rodzajem — jarzyny! Wara psiarni człowieczej do bytów przyczyny!» — Trącił Maciej Macieja: «Lży, bestia nieczysta! Pierwszy przemów do zmory, boś lepszy mówista»... Sięgnął Maciej po słowo, co wszystek gniew zmieści! — «Ty, psiaparo — psiawełno — psianogo — psiatreści!
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Dwaj Macieje fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie bierzcie tego do serca. Żaden bóg nie obiecał mi nieśmiertelności, więc nie spotyka mnie rzecz niespodziana. Przy tym ty mylisz się, Winicjuszu, twierdząc, że tylko wasze bóstwo uczy umierać spokojnie. Nie. Świat nasz wiedział przed wami, że gdy ostatnia czara wychylona, czas odejść, spocząć, i umie to jeszcze czynić pogodnie. Plato powiada, że cnota jest muzyką, a życie mędrca harmonią.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział siedemdziesiąty trzeci fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Obczyzno, przyswojona w pieszczocie i śnie!... Tajemnico, co posiadasz — usta i dłonie! Za jej sen — w mym uścisku, za pieszczotę nóg, Za wniknięcie pocałunkiem w jej czary żyzne — Oddam chętnie, natychmiast — na rozstaju dróg — Żywot wieczny i tę całą — zagrobowiznę!
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Marsjanie

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.