Czytam Lektury
motyw literacki

Duma

50fragmentów 22lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Nadzieja złudna, bo jednym da skrzydła, Drugich omota w swe sidła; Żądz lotnych wzbudzi w nich ognie. Aż życie pióra te pognie. A wieczną prawda, że w przystępie dumy Mienią dobrymi ci nieprawe czyny, Którym bóg zmieszał rozumy! Nikt się na ziemi nie ustrzeże winy.
Antygona, Sofokles · Antygona
— Tak myślisz? — odpowiedziała dumnie piłka. — A czy wiesz, do kogo mówisz? Zrobiono mnie z safianowych pantofli pana radcy. Takich miałam rodziców! A wewnątrz mam korek hiszpański! — A mój krążek jest mahoniowy — odparł bąk — i sam burmistrz mnie wytoczył na swojej amatorskiej tokarni. Nie dotknęła mnie ręka rzemieślnika, pochodzę z najlepszego domu w całym mieście.
Baśnie, Hans Christian Andersen · Bąk i piłka
— Ja, Sargon, wódz, satrapa i powinowaty najpotężniejszego króla Assara, przychodzę pozdrowić cię, namiestniku najpotężniejszego faraona, i na znak wiecznej przyjaźni ofiarować ci dary... Następca oparł dłonie na kolanach i siedział nieporuszony jak posągi jego królewskich przodków. — Tłumaczu — rzekł Sargon — czy źle powtórzyłeś księciu moje uprzejme powitanie?
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gniew Achilla, bogini, głoś, obfity w szkody, Który ściągnął klęsk tyle na greckie narody, Mnóstwo dusz mężnych wcześnie wtrącił do Erebu, A na pastwę dał sępom i psom bez pogrzebu Walające się trupy rycerskie wśród pola: Tak Zeusa wielkiego spełniała się wola Odtąd, gdy się zjątrzyli sporem niebezpiecznym Agamemnon, król mężów, z Achillem walecznym. Od kogóż tej niezgody pożar zapalony?
Iliada, Homer · Księga I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A czyż to pierwszy lepszy do mnie się zaleca, abym odmówić się ośmieliła? — odparła młynarzowa nie bez urazy w głosie i spoważniała. „Ma baba słuszność — pomyślał Dziura — przecież naprawdę nie pierwszy lepszy jestem!" I Dziura wyprostował się z lekka oraz piersi w ramionach poszerzył, aby dać poczuciu własnej wartości większą przestrzenność i swobodę w ciele.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Majka
Dotąd Kordian nie wrócił, jedynasta biła. Natrętna niespokojność w serce się zakrada, Gdybym też dziecię płochym szyderstwem zabiła? Dmucham w różę, co słońcem palona opada? A jeśli jego serce z takich kruszców lane, Że co na nim napiszę, przetrwa napisane Na wieki wieków? Boże! jeśli jego oczy Przywykną do ciemności i do łez? Co gorsza!
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Maćko jednak był pewien, że odgadł prawdziwą przyczynę i rad był ogromnie, albowiem przestał się zupełnie niepokoić. Nabrał też jeszcze większej niż przedtem ufności do własnego rozumu i mówił sobie w duchu: „Nie dziwować się ludziom, że się mnie radzą!".
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział czterdziesty drugi
Sam widok niedoli, w jaką staczał się jej dom, już napełniał ją rozpaczą. A cóż dopiero, gdy ktoś wdarł się za zasłonę jej najskrytszych tajemnic i śmiał opatrywać rany, które ukryłaby przed samym Bogiem. Wszystko mogłaby przebaczyć, oprócz tego ciosu, jaki zadano jej dumie.
Lalka, Bolesław Prus · XIV. Dziewicze marzenia
Kiedy po raz ostatni podlał swoją różę i był gotów schować ją pod kloszem, poczuł, że chce mu się płakać. — Żegnaj — powiedział. Lecz róża mu nie odpowiedziała. — Żegnaj — powtórzył. Róża zakaszlała. Ale to nie był kaszel spowodowany przeziębieniem. — Byłam niemądra — powiedziała w końcu. — Wybacz mi. Postaraj się być szczęśliwy. Był zaskoczony, że nie robi mu wyrzutów. Stał zmieszany, trzymając uniesiony klosz.
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A teraz kuferek i jazda — żeby mi was w minutę nie było. Idziemy, proszę łaski pani. Całujemy rączki. Ta chodźcie, matko chrzestna, ta co się kłaniacie. Wychodzi z Tadrachową.
Moralność pani Dulskiej, Zapolska, Gabriela · SCENA XIV
— Ty bo, Justynko, straszną melancholiczką jesteś! Czemu nie robisz tak jak i inne panny? Z łaski wuja i wujenki korzystaj, strój się, kiedy cię stroić chcą, baw się, gdy tylko zdarzy się okazja, mizdrz się do kawalerów, a może którego złapiesz i za mąż wyjdziesz... ha? Słowo honoru! Czemu ty tak nie robisz? Justyna nie odpowiadała.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ostatnie sługi Twoje, w ostatnim kościele Syna Twego, błagamy Cię za czcią ojców naszych. — Od nieprzyjaciół wyratuj nas, Panie! Patrz, z jaką dumą spogląda na wszystkich. — Myśli, że świat podbił. — A on się tylko nocą przedarł przez obóz chłopów. — Sto trupów położył, a dwieście swoich stracił. — Nie dajmy, by go wodzem obrali. klęka przed Arcybiskupem U stóp twoich składam zdobycz moją.
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ CZWARTA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„Przybywszy nad brzeg morza łódź tam zostawioną Spychamy najpierw z brzegu w boską otchłań słoną. Maszt dźwignion już białymi odął się żaglami, Więc owce na łódź bierzem, a nareszcie sami Wsiadamy; zasmuceni lejem łzy żałoby. Wtem od lądu na okręt nasz błękitnodzioby Kirka wiatr nam nasłała; żagle już nadyma Ten przewodnik żeglugi, jak lepszego nie ma.
Odyseja, Homer · Pieśń jedenasta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Serce poczęło w nim skakać, na bladą twarz biły rumieńce i jak gdyby mógł znaleźć wdzięcznych słuchaczów w Zacharze i Kozakach stojących przy działach na narożniku, wołał z uniesieniem, w miarę jak chorągwie wysuwały się zza okopu: — To dragonia pana Bałabana! Widziałem ich w Czerkasach! — To wołoska chorągiew; krzyż mają w znaku! — O! Ono piechota zstępuje z wałów!
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Kluczniku, twoje serce poczciwe nie umie Uczuć, ile jest piekła w obrażonej dumie. Szatan dumy zaczął mi lepsze plany raić: Zemścić się krwawo, ale powód zemsty taić
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Emigracja. Jacek.
Otóż strach go brał, czy się jej nie wydał małym. Jednakże był to próżny strach. Krzysi nic było do żałoby pana Michała i gdy jej o niej za dużo mówił, nie tylko to nie budziło w pannie współczucia, ale drażniło jej miłość własną. Zali to ona, żyjąca, nie była warta tej zmarłej? Albo czy w ogólności była tak mało warta, że zmarła Anusia mogła być jej rywalką?
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ulica Engracia — znikła. Na jej miejscu wznosiły się góry fantastyczne, coś jakby widok z wyżyny Lodowca Rodanu na łańcuchy Alp Berneńskich. Klasztor Franciszkanów, roztrzęsiony minami, które cały obszar jego posiadłości aż poza ogrody, aż do Klasztoru Świętego Tomasza i z drugiej strony do Kościoła San Diego objęły strasznym ramieniem, leżał wyrwany z węgłów, zepchnięty z przyciesi, zdruzgotany na szczapy i…
Popioły, Stefan Żeromski · W gruzach fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Głos jej brzmiał jak prośba pieściwa, ale on nie rozmarszczał brwi i chmurny był. Gniewem wprawdzie nie wybuchnął, choć chwilami przelatywały mu jakby błyskawice po twarzy, ale odrzekł z wyniosłością i dumą: — Tegom się nie spodziewał!
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Za co cię zgarnęli? — spytał Winston. — Za myślozbrodnię — odpowiedział Parsons, prawie łkając. Ton jego głosu wyrażał jednocześnie całkowite przyznanie się do winy i pełne niedowierzania przerażenie, że to słowo może odnosić się do niego. Przystanął naprzeciwko Winstona i zaczął gorączkowo zadawać pytania: — Nie rozstrzelają mnie, co, stary? Nie rozstrzeliwują, jeśli nic się w sumie nie zrobiło.
Rok 1984, Orwell, George · 1 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie damy miana Polski zgnieść, Nie pójdziem żywo w trumnę, W Ojczyzny imię i w jej cześć Podnosim czoła dumne. Odzyska ziemię dziadów wnuk. Tak nam dopomóż Bóg!
Rota, Konopnicka, Maria · Rota
— Panie — odezwał się d'Artagnan — wyjeżdżając z Tarbes i przybywszy tutaj, miałem zamiar prosić cię, w imię tej przyjaźni, której w swej pamięci nie zatraciłeś, o kaftan muszkieterski; lecz po wszystkim, na co tu od dwóch godzin patrzę, pojmuję, że taka łaska byłaby nadmierna i lękam się, iż na nią nie zasługuję.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział III. Posłuchanie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Czemu oni tak się gromadzą? — spytał Horus jednego z dworzan, wskazując na niezmierzone łany głów ludzkich. — Chcą w tobie, panie, przywitać nowego faraona i z twoich ust usłyszeć o dobrodziejstwach, jakie im przeznaczyłeś. W tej chwili pierwszy raz o serce księcia uderzyła duma wielkości, jak o stromy brzeg uderza nadbiegające morze.
Z legend dawnego Egiptu, Prus, Bolesław · Z legend dawnego Egiptu
W nadmiarze pychy zuchwałej Z tronem się Diki twe myśli i mowy Zderzyły w locie, złamały. Zły duch cię ściga rodowy.
Antygona, Sofokles · Antygona
Książę Ramzes wsparł obie ręce o krawędź wozu i z wysokości pagórka patrzył na Libijczyków i swoje wojsko jak żółtogłowy orzeł na pstre kuropatwy. Duma wypełniała go od stóp do głów i wszyscy czuli, że nie można być potężniejszym nad tego zwycięskiego wodza. W jednej chwili oczy księcia utraciły swój blask, a na twarzy odmalowało się przykre zdziwienie.
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział XXI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gniew Achilla, bogini, głoś, obfity w szkody, Który ściągnął klęsk tyle na greckie narody, Mnóstwo dusz mężnych wcześnie wtrącił do Erebu, A na pastwę dał sępom i psom bez pogrzebu Walające się trupy rycerskie wśród pola: Tak Zeusa wielkiego spełniała się wola Odtąd, gdy się zjątrzyli sporem niebezpiecznym Agamemnon, król mężów, z Achillem walecznym. Od kogóż tej niezgody pożar zapalony?
Iliada, Homer · Księga I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pan mój jak lord płaci, A jak lord siąść nie umie! Jakże więc lord siada? Na trzech krzesłach zarazem siadają magnaci: Na jednym lord się kładzie, a na drugim nogi, A na trzecim kapelusz, to trzech pensów suma.
Kordian, Słowacki, Juliusz · AKT DRUGI. ROK 1828. WĘDROWIEC
— Za pozwoleniem — rzekła biorąc konia za uzdę. — Czy nie myślisz pan, że mówię w ten sposób o pańskiej miłości, ażeby sama wydać się za pana?... Milczysz pan... Otóż mówmy serio. Była chwila, żeś mi się pan podobał; była i — już przeszła. Ale choćby nie przeszła, choćbym miała umrzeć z miłości dla pana, co zapewne nie nastąpi, bo nie straciłam jeszcze ani snu, ani apetytu, nie oddałabym się panu, słyszysz pan...
Lalka, Bolesław Prus · VII. Lasy, ruiny i czary fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wśród śmiałej twarzy szare jej oczy wydawały się teraz prawie czarne i w twarz Kirły cisnęły płomienie gniewu. Na nikogo z obecnych nie spojrzawszy zwróciła się ku otwartym drzwiom salonu i zawołała głośno: — Mars! Mars! Na to wołanie zjawił się w progu pies myśliwski, ulubieniec pana domu, wielki, czarny ponter. Kobieta krótkim gestem wskazała go Kirle.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Namiestnik słuchał posępnego szumu ulewy, ale w duszy było mu widno, jasno, błogo. Oto jego husarze pokazali, co umieją, oto jego Rzeczpospolita dała opór godny swego majestatu, oto pierwszy impet kozackiej burzy rozbił się już na ostrzach włóczni wojsk koronnych. A przecie są jeszcze hetmani, jest książę Jeremi i tylu panów, tyle szlachty, tyle potęgi, nad tym wszystkim zaś król — primus inter pares.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Może i teraz, kto wie? możem znowu zgrzeszył! Możem nad rozkaz wodzów powstanie przyśpieszył! Ta myśl, że dom Sopliców pierwszy się uzbroi, Że pierwszą Pogoń w Litwie zatkną krewni moi!... Ta myśl... zdaje się czysta... Chciałeś zemsty? masz!... Boś ty był narzędziem kary Bożej, twoim Bóg mieczem rozciął me zamiary: Tyś wątek spisku tyle lat snowany splątał!
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Emigracja. Jacek. fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Mellechowicza przy czytaniu listu nie było, gdyż oddawszy go wyszedł zaraz niby na ludzi spojrzeć, a w gruncie rzeczy z obawy, by mu do czeladnej odejść nie kazano.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXII
a z tutejszą szlachtą chcę zgodnie żyć, bo ich opiekunami Oleńki nieboszczyk podkomorzy wyznaczył. — Mówiłeś o tym, alem nie chciał wierzyć. Skąd mu taka konfidencja z szarakami? — Bo na wojnę z nimi chadzał i to słyszałem jeszcze w Orszy, jak mawiał, że cnotliwa krew w tych laudańskich. Ale żeby ci prawdę, Kokoszko, powiedzieć, to i mnie zrazu dziwno było, bo to tak, jakoby ich stróżami nade mną uczynił.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
D'Artagnan wyprostował się z dumną miną, która wyrażała, że nikogo o jałmużnę nie prosi. — To dobrze, młodzieńcze, to dobrze — mówił dalej de Tréville — znam ja tę dumę; i ja przybyłem do Paryża z czterema dukatami w kieszeni, a byłbym się bił z każdym, kto by mi powiedział, iż nie jestem w stanie kupić Luwru.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział III. Posłuchanie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wieści chodzą, że gospodarstwem prawie się nie zajmuje i interesy swe wcale nieosobliwie prowadzi, a pani Andrzejowa żałować już zaczyna, że wychowała syna w nadzwyczajnych pieszczotach, z dala od kraju i tego kawałka ziemi, na którym żyć mu wypadało. — Dobrze jej tak, bo jest dumna jak udzielna księżna i syna za półbożka miała...
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„Rzeczpospolita niejedną klęskę poniosła — mówił pan Czarniecki — ale ma ona w sobie siłę niespożytą. Nie złamała jej dotąd żadna potęga, nie złamią i bunty chłopów, których sam Bóg pokarze, gdyż występując przeciw zwierzchności, Jego to woli się oponują. A co do klęski, prawda, iż jest żałosną, ale któż tę klęskę poniósł? Hetmani? Wojska koronne? Nie!
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Za czym taki dam respons: zdrady nie zamierzyłem, wspólników nie miałem; a jeślim miał, to takich, których waćpanowie sądzić nie będziecie. Usłyszawszy to żołnierze poczęli zgrzytać i zaraz kilka groźnych głosów ozwało się: — Pokorniej, psi synu, pokorniej! Przed godniejszymi od siebie stoisz! Na to Mellechowicz począł spoglądać na nich wzrokiem, w którym błyszczała chłodna nienawiść.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gniew wzbierał coraz więcej w sercu Oleńki i zawziętość przeciw towarzyszom pana Kmicica wzrastała, jak wzrasta ból w ranie świeżo zadanej. Bo też zraniono w niej okrutnie i miłość własną kobiecą, i tę ufność, z jaką całe czyste uczucie oddała panu Andrzejowi. Wstyd jej było za niego i za siebie, a ów gniew i wstyd wewnętrzny szukał przede wszystkim winnych.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IV
Po czym dziewięciu walczących rzuciło się na siebie, z wściekłością nieprzekraczającą jednak zasad szermierki. Atos wybrał niejakiego Cahusaca, ulubieńca kardynalskiego, Portos miał Bicarata, Aramis znalazł się wobec dwóch przeciwników. D'Artagnan zaś padł na samego Jussaca. Serce młodego Gaskończyka biło jak młotem, zdawało się, że rozsadzi mu piersi.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział V. Muszkieterowie króla i gwardziści pana kardynała fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wyjechał — a po dwóch latach spędzonych w ogniskach sztuk pięknych, przeważnie w Monachium, wrócił żonaty. Całe to zajście było dla Justyny ciosem zrazu, który wtrącił ją w rozpacz, a potem policzkiem, pod którym uczuła, że jest dumna i że godność ludzka okrutniej jeszcze zraniona w niej została niżeli miłość. Było ono także ostrą strzałą, która serce jej przeszywając, otworzyła zarazem jej oczy.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Syn takiego człowieka stał oto teraz przed zgromadzeniem w chreptiowskiej stanicy i mówił ludziom do oczu: „Ja mam sine ryby na piersiach, jam jest Azja, kość z kości Tuhaj-bejowej". Lecz taka była w ówczesnych ludziach cześć dla krwi znamienitej, iż mimo zgrozy, jaką imię przesławnego murzy musiało w duszy każdego żołnierza wywołać, Mellechowicz wyrósł w ich oczach, jakby całą wielkość ojcowską wziął w siebie.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXVIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I tak ją pocieszali, ale nie mogli pocieszyć. Po ich odjeździe została troska, niepokój i jakby uraza i do nich, i do pana Andrzeja. Dumną pannę bolało coraz głębiej to, że trzeba było go bronić, usprawiedliwiać i tłumaczyć. A ta kompania! Drobne ręce panny zaciskały się na myśl o nich.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W tym domu czy w tym pałacu pani Andrzejowa urodziła się, wzrosła i spędziła całe życie, z wyjątkiem ośmiu lat, które jej u boku męża i w jego domu upłynęły. U początku tych lat wyjechała stąd oblubienicą młodą i szczęściem promieniejącą, u końca ich wróciła wdową, w czarnych szatach, których już nigdy zdjąć nie miała.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Rzucaj się waćpan, zgrzytaj! — mówiła śmiało dalej. — Jać się nie ulęknę, chociażem sama, a waść masz całą chorągiew rozbójników pod sobą; niewinność moja mnie broni!... Myślisz, że nie wiem, iżeście w Lubiczu wizerunki postrzelali i że dziewczęta na rozpustę ciągacie?... Waść to mnie nie znasz, jeśli myślisz, że zmilczę pokornie. Chcę poczciwości od waćpana i tego wymagać żaden mi testament nie zabroni...
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Benedykt zrozumiał, że wszelkie dalsze próby w tym kierunku pozostałyby nadaremne. To, co usłyszał, nie było kaprysem lekkomyślnej wietrznicy ani deklamacją rozromansowanej gęsi, ale przekonaniem i wolą kobiety myślącej i energicznej. Był to plan obmyślany, wyrozumowany, podstawy swe mający w najgłębszych właściwościach umysłu i charakteru tej kobiety, w samej niejako treści własnego jej życia.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wszyscy zacni ludzie go potępili, i aż nadto, bo powiadają, że się z nieprzyjacielem związał, aby od niego posiłki otrzymać, co jest nieprawda, gdyż ci ludzie, z którymi waćpannę napadł, wcale nie od nieprzyjaciela pochodzą, jeno z gościńca nazbierani. — Skąd to waćpan wiesz? — spytała żywo panna podnosząc na pana Wołodyjowskiego swoje niebieskie oczy. — Od samych tych ludzi.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 45 z 50 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.