Czytam Lektury
motyw literacki

Żart

16fragmentów 9lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

— Na ostatek opowiem jeszcze jedną historię, krótką, bo mi pilno tańcować, a i dzieuchy krzywe, że do nich nie przychodzę! Wiecie, zmówiny dzisiaj Kłębianki ze Sochą Wickiem. Gdybym chciał, moje by były z Małgośką, moje! Bo ano było tak: „We czwartek zwalili się do starego Kłęba z wódką!…
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Co to za rzemieślnik, co trwalej buduje niż murarz, cieśla i majster okrętowy? Szubienicznik, bo jego budowla przetrzyma tysiąc lokatorów. Podoba mi się twój dowcip. W istocie, szubienica wyświadcza przysługi, ale komu? oto tym, co się źle zasługują; a ponieważ ty się źle zasługujesz Bogu, twierdząc, że szubienica jest trwalsza niż kościół, powinna ci więc szubienica wyświadczyć swoją przysługę.…
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA PIERWSZA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wchodzi Kajtuś do apteki. Pan wydaje lekarstwa powoli, żeby się nie pomylić — Kajtuś cierpliwie czeka swej kolejki. — A tobie, mały, czego? — Proszę o dwa zeszyty: jeden w kratkę, a drugi do rysunków. — Nie mamy do rysunków, tylko wszystkie w kratkę — zażartował pan aptekarz. — To przepraszam.
Kajtuś Czarodziej, Korczak, Janusz · Rozdział pierwszy
— Powiedziała mi, że wrogiem jej jest pewien czarnoksiężnik w wieży wśród lasów mieszkający, który corocznie smoka przeciw niej wysyła, a ów podchodzi każdej wiosny pod mury czerskie i patrzy, czyby jej pochwycić nie zdołał. Co gdy rzekła, wraz oświadczyłem, że będę walczył ze smokiem. Ach!…
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział trzydziesty pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W kłębach owego dymu, w blasku kilkunastu świec przytwierdzonych do gzymsu ambony, ukazywał się co chwila grenadier francuski, który wdziawszy na mundur komżę i założywszy na kark stułę, głosił kazanie o najsprośniejszych objawach życia, o najohydniejszych przestępstwach, jakie tylko zgromadzić może w szczupłe ramy anegdoty kawalerska imaginacja.…
Popioły, Stefan Żeromski · Za górami fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Albo inna humoreska o Ameryce: „To jest sławny kraj! Ma on rzeki dłuższe, bardziej błotniste, głębsze, bystrzejsze, wznoszące się wyżej i spadające niżej, a czyniące więcej szkody niż jakiekolwiek rzeki na świecie! Nasze wagony są obszerniejsze, wspanialsze, wykolejają się częściej i zabijają ludzi daleko więcej niż wszystkie koleje świata.…
Przygody Hucka Finna, Twain, Mark · Przedmowa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W dniu, kiedy znalazł się tam d'Artagnan, zebranie było imponujące, zwłaszcza dla parafianina przybyłego z prowincji; co prawda był on Gaskończykiem, a w owych czasach szczególniej jego ziomkowie nie tracili przy byle czym swej junackiej fantazji, lecz wejście to onieśmieliłoby niejednego.…
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział II. Przedpokój pana de Tréville fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Cha cha cha — cha cha cha, przyjdź, chochole, na Wesele, zapraszam cię ja, pan młody, wraz na gody do gospody! Jest na tyle jeść i pić, mozes sobie z nami kpić! Dla nas samych dość za wiele; przyjdź, chochole, na Wesele! Przyjdze, przyjdze, jak mos wole! Cha cha cha... Cha, cha, cha! Skoro północ zacznie bić, do nas tu na izbę przydź.
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XXXVIII
O królowo wszechpiękności! Ornamencie człowieczeństwa! Powiedz: «W ogień skocz, Papkinie» — A twój Papkin w ogniu zginie. wstaje Nie tak srogie me żądanie: Klejnot rycerskiego stanu Pastwą ognia nie zostanie. Lecz powtarzam waszmość panu: Posłuszeństwa, wytrwałości I śmiałości żądam próby.
Zemsta, Fredro, Aleksander · SCENA SIÓDMA
Szewc. Akurat nie ma roboty. Już pora obiadowa, a sprzedał dopiero parę sznurowadeł i pudełko pasty do butów. Czeka, żeby kto kupił. Wchodzi Kajtuś. — Proszę sera śmietankowego. A szewc, czy się domyślił, że żarty, czy zły, że głowę zawracają. Łap za pasek. — Dam ja ci sera, błaźnie jeden!
Kajtuś Czarodziej, Korczak, Janusz · Rozdział pierwszy
Wówczas, pełzając po cichu na rękach i na kolanach, coraz bardziej oddalaliśmy się od Jima. Nagle Tomek szepnął do mnie, żeby przywiązać Jima do drzewa, ot tak, dla zabawy, ale ja się na to nie zgodziłem. Mógł narobić hałasu i zaraz by się wydało, że mnie nie ma w domu. Chwilę później Tomek postanowił zabrać z kuchni parę świec. Wzięliśmy trzy świece, a on położył na stole pięć centów jako zapłatę.…
Przygody Hucka Finna, Twain, Mark · Rozdział II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Punkt środkowy najbardziej ożywionej gromadki stanowił muszkieter wzrostu wysokiego, z obliczem wyniosłym i w dziwacznym stroju, który zwracał ogólną uwagę. Nie miał na sobie kaftana, który zresztą nie był obowiązkowy w owej epoce, w owych czasach nie tyle swobody, ile niezależności.…
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział II. Przedpokój pana de Tréville fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przed sklepikiem stoi balon z wodą sodową. — Proszę o szklankę gazu. Kupcowa nalała — podaje. A Kajtuś: — Nie chcę wody, tylko sodowy gaz. Znów zrobił niewinną minkę.
Kajtuś Czarodziej, Korczak, Janusz · Rozdział pierwszy
…W piątek po obiedzie leżymy na trawie, rozmawiając. Spostrzegłszy brak tytoniu, idę do groty i znajduję tam grzechotnika. Zabiłem go i zwiniętego w kółko położyłem w nogach kołdry Jima, żeby go nastraszyć dla śmiechu. Tymczasem do wieczora zapomniałem o wężu. Gdy po powrocie na nocleg zapaliłem światło, a Jim legł na posłanie, okazało się, że do zabitego węża przyszedł jego towarzysz i ukąsił Jima.…
Przygody Hucka Finna, Twain, Mark · Rozdział X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ba!... Przecież i ze śmierci można pożartować. — To źle, d'Artagnanie, gdyż śmierć jest bramą prowadzącą do zguby lub do zbawienia.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXVI. Rozprawy Aramisa
Ot, nudzi się Kajtusiowi na rachunkach. I pan patrzy na zegarek i czeka na dzwonek. Co robić, żeby się prędzej skończyło? Ano — wskakuje na ławkę. — Oj, proszę pana, mysz. Tam w dziurce koło pieca. Jeszcze widać ogonek. Pan uwierzył. — Wstydź się. Duży chłopak i boi się myszy. Klasa w śmiech. Żeby się panu przypodobać. — Myszy się boi. Tchórz! Schodzi Kajtuś z ławki i mówi: — Phi.…
Kajtuś Czarodziej, Korczak, Janusz · Rozdział drugi fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.