Czytam Lektury
motyw literacki

Szaleństwo

132fragmenty 43lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

I poddał się rozpaczy, i sechł jak stare drzewo. A przystąpiwszy raz do niego, rzekłem: bój się Boga! Dlaczego się gryziesz? I rzekł mi z wielką tajemnicą jak człowiek obłąkany: zapomniałem wyrazów pacierza... I pogroziwszy mi palcem, abym był cicho, odszedł. I zobaczyłem go raz, że brał w ciemności ołów zgniły i truciznę ową pożywał.
Anhelli, Słowacki, Juliusz · Rozdział VII
Lecz wiedz, że często zamysły zbył harde Spadają nisko, że często się widzi, Jako żelazo najtwardsze wśród ognia Gnie się i mimo swej twardości pęka; Wiem też, że drobne wędzidło rumaki Dzikie poskramia. Bo tym nieprzystojna Wyniosłość, którzy u innych w niewoli. Dziewka ta jedną splamiła się winą Rozkazy dane obchodząc i łamiąc, Teraz przed drugim nie sroma się gwałtem, Z czynu się chełpi i nadto urąga.…
Antygona, Sofokles · Antygona fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Skoro na tron wrócę, Zamknę cię w szpital szalonych lub rzucę Na bakalarską ławę między dzieci. Mój dobry ojcze! niechaj ci Bóg świeci! Musisz być chory, gadasz nieprzytomnie. Wszyscy szaleńcy zlatują się do mnie, A wszyscy marzą o królewskich dworach, Myślą o królach, a kryją się w borach, I jęczą, jęczą jak oślepłe sowy. Wsadź, starcze, głowę w strumień kryształowy, Może ochłonie.…
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Straszną chwilę przeżyłem — odparł cień siadając — nic dziwnego, że nie mogę zapanować jeszcze nad wzruszeniem. Wyobraź sobie tylko: biedny mój cień zwariował! Co za przykrość! Zdaje mu się, że się stał człowiekiem i nie dość na tym — że ja jestem jego cieniem! — Ależ to okropne! — szepnęła królewna. — Czy go uwięziono? — Rozumie się. Biedny cień mój! Wątpię, czy kiedy odzyska przytomność. — Biedny!…
Baśnie, Hans Christian Andersen · Cień fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Czuje już szlachta, że nie o to chodzi, Aby wypędzić króla i Moskali; Tu duch powstaje, a Pan Bóg dowodzi, A zaś szaleństwa pełna druga szala... Gdy mówił, drugi chwiał się na kształt łodzi Gdy przywiązaną ciągle chwyta fala; Potem rozpłakał się i na kolana Padłszy, rzekł: — „Imię przenajświętsze Pana!" I omdlał; potem przyszedłszy do siebie, Rzekł: — „Więc ty wszystko wiesz, i tę decyzję, Która już teraz zatrzymana……
Beniowski, Juliusz Słowacki · IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A oto co było. Maciej już od samego rana był jakiś dziwny — matyjasił, mamrotał cięgiem, zrywał się z pościeli; to szukał czegoś koło siebie, że Hanka, odchodząc na łąki, przykazała Józce pilniejsze na niego baczenie. Dziewczyna często zaglądała do niego — leżał spokojnie, aż dopiero w czasie obiadu zaczął wrzeszczeć wniebogłosy.…
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…— Człowiek, ulegający swym namiętnościom, traci całą siłę rozumowania i uważany jest za pijanego, za szalonego. — Ach, wy, ludzie mądrzy! — zawołałem ze śmiechem. — Namiętność! Pijaństwo! Szał! Z jakąże obojętnością i spokojem wygłaszacie te słowa? Przyganiacie pijakowi, czujecie wstręt do szaleńca, mijacie obu, jak kapłan z przypowieści i jak faryzeusz dziękujecie Bogu, że nie uczynił was takimi, jak oni.…
Cierpienia młodego Wertera, Goethe, Johann Wolfgang von · 12 sierpnia fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Gabriel właśnie że był tam, bo on do ostatniej chwili całe noce przy śp. Stefanie, już zupełnie zdefigurowanym ospą, siadywał, usługi wszelkie mu oddając. Otóż Stefan Witwicki dał zrozumieć Gabrielowi, że chce z kanapy wstać, a ten mu rękę podał i zaczęli wkoło pokoju powoli obchodzić...…
Czarne kwiaty, Norwid, Cyprian Kamil · Czarne kwiaty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— I cóż tam porabia pan Dick? — spytała mnie ciotka, gdym wrócił. Powiedziałem, że przesyła swe uszanowanie i że mu idzie nieźle, wcale nieźle. — Co myślisz o nim? — spytała ciotka. Miałem chętkę dać wymijającą odpowiedź, lecz niełatwe to było z ciotką. Opuściła robotę na kolana i zakładając ręce, a patrząc mi bystro w oczy, rzekła: — Szczerze!…
Dawid Copperfield, Charles Dickens · Rozdział XIV. Ciotka moja czyni postanowienie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dalibóg nie pojmuję — nic, i oszaleję. Oszaleć? — Ej, Panowie, strzeżcie się, Panowie! U was usta wymowne, wiele nauk w głowie, A patrzcie, głowa mądra w prochu się taczała, I z tych ust, tak wymownych, patrzaj — piana biała. Słyszałem, co on śpiewał, ja słów nie pojąłem, Lecz było coś u niego w oczach i nad czołem.…
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
na klęczkach Któż ci dał, kacie, taką moc, kto kazał oczom trwogę skrzyć! Przychodzisz — a to jeszcze noc. Litości — pragnę żyć! Nie dość ci czasu jutro rano —? wstaje wszakżem ci młoda, taka młoda... na śmierć okrutną mnie skazano. A byłam piękna — ta uroda na zgubę wiodła mnie nieznaną.…
Faust, Johann Wolfgang von Goethe · WIĘZIENIE fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jako ogień a woda różno siebie chodzą, Tak miłość a powaga nigdy się nie zgodzą. Dobrze by się nie kłaniać nieprzyjacielowi, Ale tym sakiem Miłość już o płatne łowi. A im się kto chce mężniej popisać w tej mierze, Tym więcej śmiechu na się i błazeństwa bierze. A przedsię abo musim porzucić ten statek, Abo nam (to rzecz pewna) szaleć na ostatek.…
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi trzecie — O tejże (Jako ogień a woda różno siebie chodzą...) fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Widzę kapłanie, że tobie obrzydłem, Drżysz i odwracasz oczy pełne trwogi; I tegom dożył! żem stał się straszydłem, Jestem dla ludzi jako ptak złowrogi. Prawda, że miałem drapieżność jastrzębia, Żem latał niszcząc i lejąc krwi strugi, Alem się uczył kochać od gołębia, Umrę nie znając, co kochać raz drugi. Dobrze by było nieraz ludzi dumnych Uczyć przykładem ptaków bezrozumnych!…
Giaur, Byron, George Gordon · Giaur fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A gdyby on cię zaprowadził, panie, Nad przepaść, na brzeg owej groźnej skały, Która się stromo spuszcza w morską otchłań, I tam przedzierzgnął się w inne postacie, Jeszcze straszniejsze, które by ci mogły Odjąć, o panie, przytomność umysłu I w obłąkanie cię wprawić? Zważ tylko!…
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA CZWARTA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— I to zupełnie. Już teraz bzikuje. Czasem płacze gorącymi łzami, to znowu śmieje się na całe gardło; czasem całe godziny spędza nad brzegiem morza, puszczając kaczki, a kiedy kamyk odbije się pięć lub sześć razy, kontent jest tak, jakby wygrał znowu bitwę pod Marengo lub Austerlitz; czyż to nie są wyraźne symptomy szaleństwa? — Albo też mądrości, panie baronie, może mądrości — rzekł Ludwik XVIII, śmiejąc się.…
Hrabia Monte Christo, Dumas (ojciec), Aleksander · 10. Gabinecik w Tuileriach fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Strzeże go Czystość i Męstwo, wszystko się przed nim kłoni, i jam cię nie obraził choćby najmniejszym drgnięciem przyczajonego Grzechu. Zaś patrząc w twoje oczy, w ciche, głębokie oczy, w których się zamknął Raj, nim jeszcze zdradny wąż owinął w swoje kręgi drzewo Zła i Dobra, Miłości czuję prawdę, jeżeli jest jaki oddech, którym poranna zorza owiewa tron niebieski w dzień Wniebowstąpienia.…
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn św. Franciszka z Asyżu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Stary doktor wziął mnie za puls, myśląc najwidoczniej zupełnie o czym innym. — W porządku, może pan jechać — mruknął i zapytał z pewną skwapliwością, czy bym mu nie pozwolił zmierzyć swej głowy. Odrzekłem: „dobrze" — nieco tym zaskoczony, a on wyciągnął coś w rodzaju cyrkla i zrobił pomiary z tyłu, z przodu i ze wszystkich stron, notując starannie.…
Jądro ciemności, Conrad, Joseph · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tymczasem księżniczka postanowiła udawać szaloną, która nie rozumie, co się do niej mówi. Zaczęła więc biegać i miotać się po komnacie, drapiąc każdego, ktokolwiek się do niej zbliżył. — Niestety! — zawołał sułtan, załamując dłonie. — Ta piękna księżniczka jest obłąkana! Obłąkanej poślubiać nie wolno! — Jestem chora, od rana do wieczora trapi mnie zmora! Połknęłam potwora! Wpadłam do jeziora! Ratujcie, bo już pora!…
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o rumaku zaklętym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ha! stary! Kładziesz zbrodnią na zbrodnią, klękłeś przed zbrodniarzem. Chodź ze mną — zajrzym w księgi i światu wykażem, Że Polska cała żadnej nie godna ofiary, Że ja będę zbrodniarzem... Na Boga, Kordianie! Ty masz gorączkę, w oczach dziwne obłąkanie...
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA IV
I umilkł. W izbie było ciemno, zatem w pierwszej chwili nie mógł nic dojrzeć. Natomiast spoza kamieni przyładowanych pod ognisko doszedł go szybki i głośny oddech jakby przyczajonego zwierzątka. — Danuśka! Przebóg! To ja! Zbyszko! A wtem ujrzał w mroku i jej oczy, szeroko otwarte, przerażone, nieprzytomne.…
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty drugi fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Jego królewska mość rozkazuje, aby ze względu na dobro państwa jego książęca wysokość starał się, o ile możności, ukrywać swoją chorobę, aż nie powróci do dawnego zdrowia. Ma więc nie zaprzeczać wobec nikogo, że jest rzeczywiście księciem i następcą tronu angielskiego; ma zachowywać swą godność książęcą i bez najmniejszego sprzeciwu słowem czy ruchem przyjmować oznaki czci, należne mu z prawa i starodawnego……
Książę i żebrak, Twain, Mark · Rozdział VI. Tomek otrzymuje wskazówki fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„Głupstwo handel... głupstwo polityka... głupstwo podróż do Turcji... głupstwo całe życie, którego początku nie pamiętamy, a końca nie znamy... Gdzież prawda?..." Ponieważ tego rodzaju zdania wypowiadał niekiedy głośno i publicznie, więc uważano go za bzika, a poważne damy, mające córki na wydaniu, nieraz mówiły. — Oto do czego prowadzi mężczyznę starokawalerstwo!
Lalka, Bolesław Prus · II. Rządy starego subiekta
Ale zdarzyło się, że miałem znajomego w szpitalu i poszedłem odwiedzić go na dzień przed rozpoczęciem rozprawy sądowej i ujrzałem tego chłopaka leżącego na łóżku z ręką ujętą w łupki na oddziale dla białych. Ku wielkiemu memu zdziwieniu i tamta druga osobistość z obwisłymi wąsami znalazła się tutaj również.…
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wtedy nas znów zaplombowali i do samego Ravensbrück już nas nikt nie otworzył. Żadna się nie udusiła, ale kilka zwariowało. Czy wyzdrowiały później? Nie. Nie wyzdrowiały. Zaraz pierwszego dnia je w Ravensbrück rozstrzelali. Jak zwariowały, to rzucały się na nas, gryzły nas i szarpały.…
Medaliony, Zofia Nałkowska · Dno fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ja bardzo to przechorowałam. Zresztą ja nie wiedziałam co robię. Ja byłam wtedy jak szalona... płacze cicho Pewnie, moja pani. Każdy samobójca musi być szalony i stracić poczucie moralności i wiary w obecność Boga. To, to jest tchórzostwo. Tak jest — tchórzostwo. A potem zagłada własnej duszy. Dobrze, że samobójców chowają osobno. Niech się nie pchają między porządnych ludzi. Zabijać się!... I dla kogo?…
Moralność pani Dulskiej, Zapolska, Gabriela · SCENA IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jan stryja za rękę chwycił. — Z Korczyna... panna Justyna. Stryj wie... ta, co to ja stryju zawsze opowiadałem... Niech stryj idzie i przywita się... Ze zdziwieniem i prawie przerażeniem przygarbiony człowiek cofnął się ku domowi. — A toż co? — zawołał — z Korczyna... na co? Po co? Dla jakiej przyczyny?... — Bardzo jej upodobało się u nas, przyszła spocząć... niechże stryj idzie...…
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wieprz — znajomek, niewiększy na pozór od snopa, Biegnie w skradzionych portkach Magdzinego chłopa. Ryj mu lilią zakwita! Czar bije od przodu! I z wołaniem: «Gdzie Magda?» — pcha się do ogrodu! Wóz drabiasty, jaskółczej doznając uciechy, Z okrzykiem: «Co ja robię?» — frunął ponad strzechy. A wójt w ślad mu się jarzy to modry, to złoty I zębami przedrzeźnia znikłych kół turkoty.…
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — Wiosna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
My pokorni... Sługi. Myślałem — że koło mnie szatański śmiech gada. Uspokój się — kładzie na głowę pióropusz Spokojna ty! — Żmijo — cudowna! Ty byłaś w zmowie z nimi. Z kim? — Pleciesz, głupcze. Z nim! — Ty byłaś w zmowie! — Z białym królem. Ach, drwisz szydersko — gdy pierś moja bólem się pełni, za ten czyn spełniony — że to są moi. Bracia!!! Ty szalony. Szalony ja. — Wiesz, z kogo ja szaleństwo wziął?…
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · SALON W BELWEDERZE fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— To, panie, wariaty chodzą teraz po lesie i krzyczą, ci, co im się od okropności w głowie pomieszało. My wczoraj spotkali jedną szlachciankę, co chodzi, panie, chodzi, po sosnach patrzy i woła: „Dzieci! Dzieci!". Widno jej chłopi dzieci porżnęli. Na nas też oczy wytrzeszczyła i poczęła piszczeć, że aż nogi pod nami zadrżały. Mówią, że po wszystkich lasach takich jest dużo.…
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXVIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pod wpływem tych radosnych myśli zamilkli, lecz to milczenie w bolesny zostało przerwane sposób. Oto nagle do kolaski Basinej przysunął się z koniem pan Nowowiejski. Twarz jego, tak zwykle straszna i posępna, była teraz uśmiechnięta i pogodna. Zapatrzone oczy utkwił w skąpanym w blaskach słonecznych Kamieńcu i uśmiechał się ciągle.…
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział L fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gdy Wyganowski z Cedrą wchodził na schody pierwszego piętra, ujrzał przed sobą w zwojach i kłębach dymu prochowego dwóch ludzi w gałganach, z białymi czaszkami, którzy wzajem pochwycili się za gardła i wżarli w siebie zębami. Runęli właśnie na ziemię. To jeden, to drugi był na wierzchu. Szarpali się paszczękami jak rozjuszone psy.…
Popioły, Stefan Żeromski · „Siempre heroica" fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wasza miłość, pilno! Konie czekają! Lecz w panu Andrzeju obudził się już całkiem dawny Kmicic. — O! nie może być! — zakrzyknął nagle — teraz ja na tego zdrajcę poczekam! Kiemlicze spojrzeli na siebie ze zdumieniem, ale żaden nie pisnął ani słowa, tak ślepo przywykli z dawnych czasów słuchać tego wodza.…
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XVIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Oprócz pracowników, zajętych potężną robotą od świtu do nocy na górze trupiej, plątał się tam i wałęsał trzeci jeszcze gatunek istot żywych: — żebraki, głodomory, chorowite kaleki, baby i starcy — słowem, nędza miejska i portowa, ciągnąca za wyżerką przy wojsku. Żołnierze tureccy rzucali tej tłuszczy niedogryzione kości, nadmiar chleba, jarzyn, owoców.…
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wyrzec się jej, stracić ją, nie zobaczyć jej więcej, wydawało mu się niepodobieństwem i na samą myśl o tym ogarniał go szał. Samowolna natura młodego żołnierza pierwszy raz w życiu trafiła na opór, na inną niezłomną wolę, i wprost nie mogła pojąć, jak to być może, by ktoś śmiał stawać w poprzek jego żądzy. Winicjusz wolałby raczej, żeby świat i miasto zapadły w gruzy, niż żeby on nie miał dopiąć tego, czego chciał.…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział jedenasty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zastanawiał się czasem, czy nie jest szalony. Ale może szaleństwo to po prostu przynależność do jednoosobowej mniejszości. Kiedyś szaleństwem było sądzić, że Ziemia krąży wokół Słońca; dziś — że przeszłości nie da się zmienić. Być może tylko on jeden był tego zdania, a jeśli tak, to znaczy, że był szaleńcem. Myśl o szaleństwie nie przerażała go jednak. Przerażała go myśl, iż mógłby nie mieć racji.
Rok 1984, Orwell, George · 7
…ojciec mój był już zatracony, zaprzedany, zaprzysiężony tamtej sferze. Twarz jego i głowa zarastały wówczas bujnie i dziko siwym włosem, sterczącym nieregularnie wiechciami, szczecinami, długimi pędzlami, strzelającymi z brodawek, z brwi, z dziurek od nosa — co nadawało jego fizjonomii wygląd starego, nastroszonego lisa.…
Sklepy cynamonowe, Schulz, Bruno · Sklepy cynamonowe fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…A tobie dawno się w głowie przewróciło, sama nie wiesz, co mówisz. — A któż to wie, co mówi? — szepnęła Jaruha. — Coś szepcze w ucho i językiem obraca. Albo ja wiem, kto i co? Choćbym usta zamknąć chciała, męczy mnie i mówić każe... Coś się snuje przed oczyma, coś po sercu załoskocze... Baba plecie, sama nie wie co... A musi!
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · XI
Albo cała ziemia przetworzy się dobrowolnie w jedną samorządzącą się elitycznie masę, co jest prawie nieprawdopodobne bez katastrofy ostatecznej — a tej unikać należy za wszelką cenę — albo kulturę trzeba cofnąć. Mam chaos we łbie wprost nieprawdopodobny!…
Szewcy, Witkiewicz, Stanisław Ignacy · AKT PIERWSZY fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Obłędny szewczyk — kuternoga Szyje, wpatrzony w zmór odmęty, Buty na miarę stopy Boga, Co mu na imię — Nieobjęty! Błogosławiony trud, Z którego twórczej mocy Powstaje taki but Wśród takiej srebrnej nocy! Boże obłoków, Boże rosy, Naści z mej dłoni dar obfity, Abyś nie chadzał w niebie bosy I stóp nie ranił o błękity!…
Szewczyk, Leśmian, Bolesław · Szewczyk fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Tak, i Francja zapłaci wojną za odmowę swojego władcy. Nie mogę cię już widywać, pani; chcę zatem, byś nieustannie słyszała mówiących o mnie! Jaki cel, myślisz pani, miała wyprawa na Ré i związek z protestantami z La Rochelle, który projektuję? O! Tylko rozkosz widywania ciebie, królowo!…
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XII. Jerzy Villiers, książę Buckingham fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A boś jeszcze nie pojęła: skończyć nędzę — zacząć dzieła. Jakie dzieła, co za dzieła? cóżem to ja nie pojęła? Orły, kosy, szable, godła, pany, chłopy, chłopy, pany: cały świat zaczarowany, wszystko była maska podła: chłopy, pany, pany, chłopy, szable, godła, herby, kosy, aż na głowie wstają włosy, wszystko była podła maska farbiona — jak do obrazka: cały świat zaczarowany. A cóż tobie, cy gorącka?…
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XXIX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wariatka! Będzie z nią ciężko, nie zadowolni się byle czym — myślał, powracając na górę i był więcej zniecierpliwionym niż uradowanym tym oryginalnym dowodem miłości.
Ziemia obiecana, Władysław Stanisław Reymont · V
A gdyżechmy już odprawili różne przypadki człowieczeństwa naszego, a jako mają być obaczywane, i jako mają być hamowane i skromione w przyrodzeniu naszym, już też pomy do starszego występku naszego jako do fontany, do którego się mało nie wszyscy do rady schodzą, to jest do gniewu szkodliwego. Bo już łakomstwo jako łakomstwo, to wżdy potajemnie łupi, także obżarstwo, opilstwo i inne przypadki.…
Żywot człowieka poczciwego, Rej, Mikołaj · Kapitulum IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A że umysły tych ludzi były jakoby w stanie pijanym, znaleźli się trzej rycerze, którzy za swoje przekonanie śmierć ponieść chcieli i być ukrzyżowanymi, jako Chrystus Pan przed wiekami. Postawiono więc trzy krzyże z najwyższego, jakie było w tym kraju, drzewa i wystąpili trzej męczennicy po jednemu z każdéj gromady; wszakże nie wybrani losem, lecz z własnéj woli.…
Anhelli, Słowacki, Juliusz · Rozdział X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Z dziewcząt się jednej teraz zwichnął rozum, Druga od młodu wciąż była szalona. O władco, w ludziach zgnębionych nieszczęściem Umysł się chwieje pod ciosów obuchem.
Antygona, Sofokles · Antygona
Jak mało malin! a jakie czerwone By krew. — Jak mało — w którą pójdę stronę? Nie wiem... A niebo jakie zapalone Jak krew... Czemu ty, słońce, wschodzisz krwawo? Noc wolę ciemną niż taki poranek... Gdzie moja siostra?... musiała na prawo Pójść i napełnić malinami dzbanek; A ja śród jagód chodzę obłąkana Jakąś rozpaczą i łzy gubię w rosie.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
O! dzika żądzo pośmiertnego żalu, Jakim ty jesteś smutnem głupstwem ludzi! Zwłaszcza, że wiedziesz prosto do szpitalu Rozmarzonego. — A nim się obudzi Już w jego oczach jak w mglistym opalu Błyskają światła, szpitalnicy chudzi, Mniszek pacierze, trumien robotnicy, Mgła — za tą chmurą Pan Bóg na kształt świécy.
Beniowski, Juliusz Słowacki · Pieśń I
Boryna naraz przyklęknął na zagonie i jął w nastawioną koszulę nabierać ziemi, niby z tego wora zboże naszykowane do siewu. Aż nagarnąwszy tyla, iż się ledwie podźwignął, przeżegnał się, spróbował rozmachu i począł obsiewać... Przychylił się pod ciężarem i z wolna, krok za krokiem szedł i tym błogosławiącym, półkolistym rzutem posiewał ziemię na zagonach.…
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 48 z 132 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.