motyw literacki
Sędzia
18fragmentów
12lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Podróże Guliwera 3 fragmenty
- Satyry 3 fragmenty
- Trzej muszkieterowie 3 fragmenty
- Bajki i przypowieści 1 fragment
- Balladyna 1 fragment
- Chłopi, Część pierwsza - Jesień 1 fragment
- Hamlet 1 fragment
- Hymny 1 fragment
- Lord Jim 1 fragment
- Mały Książę 1 fragment
- Ogniem i mieczem 1 fragment
- Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
O prym, kto lepiej śpiewa, szedł szczygieł z słowikiem; Stanęli więc obydwa przed sędzią czyżykiem. Wygrał szczygieł: zadziwił wszystkich dekret taki. Zleciały się natychmiast do słowika ptaki: «Żałujem cię, żeś przegrał, czyżyk sędzia zbłądził». «A ja tego — rzekł słowik — który mnie osądził».
W tej zawiłej skardze Czuć zbrodni zapach... Kanclerzu, ja gardzę Szalonych ludzi zaskarżeniem.
Jakoż i sąd wszedł; najpierw gruby, wysoki dziedzic z Raciborowic, a za nim dwóch ławników i sekretarz
Laertesie, Muszę podzielić z tobą to cierpienie, Chyba mi prawa do tego zaprzeczysz, Ustąp tymczasem. Wybierz, kogo zechcesz, Spośród przyjaciół swych najzaufańszych, Niech ten rozsądzi nas, jeśli mię uzna Winnym w tej sprawie bądź wprost, bądź pośrednio, Natychmiast oddam ci na satysfakcję Tron, państwo, życie, wszystko, co posiadam; W przeciwnym razie ty twoją zranioną Duszę cierpliwie porucz naszej pieczy, A……
O bracie mój, księżycu, o siostry me, gwiazdy! O róże, które dłonie zrywają nieczyste — chwalcie wraz ze mną i z wszystkim stworzeniem, z mym drogim bratem ogniem i z siostrą moją wodą, z wszystkim, co rośnie i pełza i kwitnie, z wszystkim, co szumi i szepce i dźwięczy, z wszystkim, co płonie i gaśnie chwalcie, chwalcie, chwalcie sprawiedliwego Sędzię, który odwlecze dzień Sądu przez Miłość...
…Prezes sądu był bardzo cierpliwy. Jeden z asesorów był kapitanem żaglowca, miał rudą brodę i świętoszkowaty charakter. Drugi — był to Brierly. Wielki Brierly. Słyszeliście pewno o nim — o kapitanie najwytworniejszego okrętu linii Blue Star! Zdawał się skrajnie znudzony honorem, jakiego dostąpił.…
— Nie mam tu już nic do roboty — powiedział królowi. — Odjeżdżam! — Nie odjeżdżaj — odparł król, tak dumny z posiadania poddanego. — Nie odjeżdżaj, mianuję cię ministrem! — Ministrem czego? — Ministrem... sprawiedliwości! — Ale tu nie ma nikogo do sądzenia! — Nie wiadomo — powiedział król. — Jeszcze nie obszedłem całego królestwa. Jestem bardzo stary, nie mam miejsca, żeby trzymać karetę, a chodzenie mnie męczy.…
— Gdybyś przed Królem królów stanął, ten by rzekł: „Aza przebaczyłeś nieprzyjaciołom swoim, jakom ja swoim przebaczył?". — Z Rzeczpospolitą wojny nie chcę! — Jeno jej miecz do gardła przykładasz! — Idę Kozaków z waszych okowów uwolnić. — By ich w tatarskie łyka skrępować! — Wiary chcę bronić. — Z pohańcem w parze. — Preczże ty, boś nie jest głosem sumienia mego! Precz! Mówię ci!…
Ów pan zostawił mnie zanurzonego w niepokoju. Był to zwyczaj wprowadzony przez panującego monarchę i jego ministra (bardzo różny, jak mi powiadano, od zwyczajów dawnych), że kiedy dwóch osądzi kogoś na okrutne stracenie dla dogodzenia urazie monarchy albo złości faworyta, cesarz powinien mieć mowę do całej rady, sławiąc wielką litość swoją i łagodność jako przymioty znane i uznawane przez cały świat.…
Otoć każdy lekarz faści, Nie pomogą jego maści; Pożywają mistrzostwa swego, Poki nietu czasu mego, A poki jest wola Boża, Poty człowiek praw niezboża. Nie pomogą apoteki, Przeciw mnie żadne leki, A wżdy umrzeć każdy musi, Kto jich lekarstwa zakusi; Na mały czas mogą pomoc, Iż niemocny weźmie swą moc.…
Na co pisać satyry? Choć się złe zbyt wzniosło, Przestańmy. Świat poprawiać — zuchwałe rzemiosło. Na złe szczerość wychodzi, prawda w oczy kole; Więc już łajać przestanę, a podchlebiać wolę. Których więc grzbiet niekiedy, mnie rozum nawrócił, Przystępujcież, filuty, nie będę was smucił.…
— Jakżeż to się stało? Zobaczymy... Bo wiesz przecie, kapitanie, że sędzia winien wysłuchać obie strony.
— Mój malutki przyjacielu, Grildrigu, uczyniłeś niezwyczajną pochwałę swego kraju. Dowiodłeś arcydobrze, że niewiedza, lenistwo i występek są właściwymi przymiotami do ubiegania się o miano prawodawcy, że prawa bywają objaśniane, tłumaczone i stosowane przez osoby, których interes i umiejętności skłaniają do zepsucia, zawikłania i omijania tych praw.…
„Zgodzić przeciwne rzeczy cud, mówią, w naturze; Wierzę, ale nie u nas. W każdej koniunkturze My mamy coś nad innych. Rzadkim przywilejem Obdarzeni, gdzie inni płaczą, my się śmiejem, Więc gdzie się drudzy śmieją, my płakać gotowi. Ten przywilej czy sławę, czy hańbę stanowi, Nie moja rzecz objawiać, a choćbym objawił, Któż by wierzył?…
— To dotyczy bardziej Waszej Królewskiej Mości aniżeli mnie — odpowiedział kardynał. — Ja uznałbym czyn za karygodny. — A ja go nie uznaję — rzekł Tréville. — Lecz Jego Królewska Mość ma sędziów; ich rzeczą jest sądzić, niech sądzą. — Tak, tak — podchwycił król — odeślijmy sprawę do sądu. Rzeczą sędziów jest sądzić, niech więc sądzą.
Dajmy na to, że sąsiad mój chce mieć moją krowę, więc zaraz idzie do patrona, to jest do uczonego tłumacza prawa, i obiecuje mu nagrodę, jeżeliby mógł dowieść, że ta krowa nie należy do mnie. Ja także muszę uciekać się do jakiego patrona tego samego kunsztu, aby sprawy mojej bronił, bo mi prawo nie pozwala bronić się samemu. Otóż ja, co mam za sobą oczywistą sprawiedliwość, znajduję się w dwojakim kłopocie.…
„Zgodzić przeciwne rzeczy cud, mówią, w naturze; Wierzę, ale nie u nas. W każdej koniunkturze My mamy coś nad innych. Rzadkim przywilejem Obdarzeni, gdzie inni płaczą, my się śmiejem, Więc gdzie się drudzy śmieją, my płakać gotowi. Ten przywilej czy sławę, czy hańbę stanowi, Nie moja rzecz objawiać, a choćbym objawił, Któż by wierzył?…
— A zatem — rzekł głosem łagodnym, niestosownym do ostrych słów, jakie wypowiadał — przybraliście rolę sędziów, zapominając, że ci, co nie posiadając prawa, karę wymierzają, równają się zabójcom.
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.