Czytam Lektury
motyw literacki

Kuszenie

29fragmentów 14lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

— Ja dam strzelbę, dam proch, dam, co potrzeba... a Kuba, co ustrzeli, przyniesie do mnie! Za sarnę dam całego rubla... słyszy?... Całego rubla! Za proch Kuba zapłaci piętnaście kopiejek od sztuki, odtrącę... A za to, co się fuzja będzie psuć, to Kuba przyniesie ćwiartkę owsa... — Rubla za sarnę... a niby ja za proch piętnaście... całego rubla!... niby jak to?... Jankiel znowu wyliczał mu szczegółowo... — Owsa?...
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Puch czarny, puch miękki pod głowę podłóżmy, Śpiewajmy, a cicho — nie trwóżmy, nie trwóżmy. Noc smutna w więzieniu, tam w mieście wesele, U stołów tam muzyki huczą; Przy pełnych kielichach śpiewają minstrele, Tam nocą komety się włóczą: Komety z oczkami i z jasnym warkoczem. Więzień usypia Kto po nich kieruje łódź w biegu, Ten zaśnie na fali, w marzeniu uroczem, Na naszym przebudzi się brzegu.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · PROLOG
wąż — hebr. נָחַשׁ (nachasz): 'wąż'. Można odczytywać postać węża jako symbol satana (czyli szatana, oskarżyciela), ale proste znaczenie wersetu mówi, że mowa tu o zwierzęciu, które obdarzone było nadzwyczajnymi cechami.
Genesis. Księga Rodzaju. Bereszit · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Łam się! Pomiędzy sobą a morzem miłości, huczącym pieśnią potężnych zapomnień, i przepotężnych pożądań, i nieodkrytych, Twórcy pełnych głębin, i uświadomień potężnego szczęścia, sameś piekielną budował opokę. Rozbite ciosy swej duszy na samolubny znosiłeś Babilon, albowiemś sądził, że jesteś sam jeden, i że nad ciebie nie może być — życia!
Hymny, Jan Kasprowicz · Salve Regina fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tymczasem wiatr powiał; zaszumiały cicho drzewa, załopotały łopuchy, a Janek jakoby wyraźnie usłyszał: — Idź, Janku! W kredensie nie ma nikogo... Idź, Janku!... Noc była widna, jasna. W ogrodzie dworskim nad stawem słowik zaczął śpiewać i pogwizdywać cicho, to głośniej: „Idź! Pójdź! Weź!” Lelek poczciwy cichym lotem zakręcił się koło głowy dziecka i zawołał: „Janku, nie!
Janko Muzykant, Sienkiewicz, Henryk · Janko Muzykant fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wypadało właśnie zzuć buty i ustawić je popod wschodami — lewy po prawej, a prawy po lewej stronie. Tak mu sam Piórkowski doradzał. A wiedział Tajemnik, że diabeł kusić — kusi, lecz kłamać — nigdy nie kłamie. Jeśli doradzał tak a tak, to znaczy, że tak a tak być powinno.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Jan Tajemnik
— Trzy dziwy, bez których trudno istnieć na świecie! Po pierwsze — dąb-samograj, po wtóre — struga-złotosmuga, po trzecie — ptak Bulbulezar. Dąb-samograj ma liście, które, zamiast szumieć, grają niby harfy, a gałęzie, które, zamiast skrzypieć, wtórują niby basetle.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Witaj, Makbecie, witaj, tanie Glamis! Witaj, Makbecie, witaj, tanie Kawdor! Witaj, Makbecie, przyszły witaj królu! Dobry mój panie, dlaczego się wzdrygasz, Lękasz się rzeczy, co brzmi tak rozkosznie?
Makbet, Shakespeare, William · SCENA III
Wątpię, czy mamcia ją będzie mogła długo trzymać w składziku... Cóż więc zrobisz? chodzi po pokoju i milczy patrzy za nim Naturalnie — już o jakichkolwiek relacjach ze światem mowy być nie może. Gwiżdżę na świat. Masz rację. I ja także. Ale... żyjemy w ciągłym kontakcie. Pluję na kontakt!... Naturalnie. Tylko... musicie sobie sami wystarczyć. Nie znam jej — musi mieć dużą inteligencję wrodzoną.
Moralność pani Dulskiej, Zapolska, Gabriela · SCENA VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W drogę, w drogę, widma, lećcie ku niemu! — Ty naprzód, ty na czele, cieniu nałożnicy, umarłej wczoraj, odświeżony w mgle i ubrany w kwiaty, dziewico, kochanko poety, naprzód. — W drogę i ty, sławo, stary orle wypchany w piekle, zdjęty z palu, kędy cię strzelec zawiesił w jesieni — leć i roztocz skrzydła, wielkie, białe od słońca, nad głową poety.
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ PIERWSZA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dobrześ uczynił, żeś na czas w tych oto murach się zamknął. Nie masz w nieszczęściu nic lepszego nad modlitwę i pobożne rozmyślania. Daj, niech cię jeszcze raz uściskam. Przez łzy ledwie że cię dojrzeć mogę! I pan Zagłoba płakał naprawdę, widokiem Wołodyjowskiego poruszony, wreszcie tak mówił dalej: — Wybacz, żem ci twe rozmyślania przerwał, ale jużże nie mogłem inaczej uczynić, i sam mi słuszność przyznasz, gdy ci…
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Może twoje nie mają dla ciebie uroku nowości — rzekł po chwili — lecz (i tu jął patrzeć kolejno na Iras i na Eunice, a wreszcie położył dłoń na biodrze złotowłosej Greczynki) przypatrz się tej Charytce. Kilka dni temu młodszy Fontejus Kapiton dawał mi za nią troje cudnych pacholąt z Klazomene, albowiem piękniejszego ciała chyba i Skopas nie stworzył.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwunasty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W zwiewnych nurtach kostrzewy, na leśnej polanie, Gdzie się las upodobnia łące niespodzianie, Leżą zwłoki wędrowca, zbędne sobie zwłoki. Przewędrował świat cały z obłoków w obłoki, Aż nagle w niecierpliwej zapragnął żałobie Zwiedzić duchem na przełaj zieleń samą w sobie.
Topielec, Leśmian, Bolesław · Topielec fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ta kobieta była swego czasu młodą dziewczyną, równie piękną jak obecnie. Była zakonnicą w klasztorze benedyktynek w Templemar. Młody ksiądz z sercem niewinnym i pełnym wiary sprawował służbę kapelana klasztornego; postanowiła zbałamucić go i dokonała swego... o!... Ona by świętego uwiodła...
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXXVIII. Wyrok
W dzień Bóg nam dokucza, lecz w nocy wesele, W noc późną próżniaki się tuczą, I w nocy swobodniej śpiewają minstrele, Szatany piosenek ich uczą. Kto ranną myśl świętą przyniesie z kościoła, Kto rozmów poczciwych smak czuje, Noc-pjawka wyciągnie pobożną myśl z czoła, Noc-wąż w ustach smaki zatruje. Śpiewajmy nad sennym, my, nocy synowie, Usłużmy, aż będzie nam sługą.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · PROLOG fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A natomiast uczuł Dziura, że dusza jego, dotąd połowiczna, uzupełniła się snem niespodzianym, który i ciało pokrzepił, i oczom udzielił niebywałego połysku. Czarowała go widać Majka, a on — człek śmiertelny — poddawał się tym czarom nieodpartym. Poddawał się ochoczo i wprawnie, jak się chłop wszelkiemu jarzmu na tym świecie poddaje. — Kocham!
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Majka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pomimo mroku nocnego dojrzał Bachman po obu stronach drogi nieruchome posągi — kamienne dziwolągi. Byli to rycerze żywi, w martwy kamień zaklęci. Chcieli dotrzeć do szczytu Góry-Cmentarnicy, aby zdobyć trzy dziwy, trzy cuda — lecz nie dotarli: za siebie się obejrzeli — i w posągi skamienieli. Stał jeden obok drugiego, posąg obok posągu, dziwoląg obok dziwolągu.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nigdy tego jutra Słońce nie ujrzy! Twoje oblicze jest podobne księdze, Treść której dziwną czytać mogą ludzie. By świat oszukać, bądź jak świat jest cały, Nieś pozdrowienie w oku, ręce, ustach, I niewinnego miej pozory kwiatka, Ale bądź wężem, co się pod nim kryje. Ten, co przybywa, znajdzie tu przyjęcie; Lecz wielką nocy tej sprawę mnie zostaw, Która na wszystkie dnie potem i noce Całej nas robi ziemi tej panami.
Makbet, Shakespeare, William · SCENA V
Gdybym był tobą, wiem, co bym uczynił. — Słucham — patrz, jakem cierpliwy. — — Ja więc, hr. Henryk, rzekłbym do Pankracego: „Zgoda — rozpuszczam mój hufiec, mój hufiec jedyny — nie idę na odsiecz Świętej Trójcy — a za to zostaję przy moim imieniu i dobrach, których całość warujesz mi słowem". — Wiele masz lat, hrabio? — Trzydzieści sześć, obywatelu.
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ TRZECIA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
zrywa się Nie! — oka mi nie wydarł! mam to silne oko, Widzę stąd, i stąd nawet, choć ciemno — głęboko, Widzę ciebie, Rollison, — bracie, cóż to znaczy? I tyś w więzieniu, zbity, krwią cały zbryzgany, I ciebie Bóg nie słuchał, i tyś już w rozpaczy; Szukasz noża, próbujesz głowę tłuc o ściany: — «Ratunku!» — Bóg nie daje, ja ci dać nie mogę, Oko mam silne, spojrzę, może cię zabiję — Nie — ale ci pokażę okiem — śmierci…
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Stało tam o rusałkach, które się z mórz wyłaniają i tak cudownym śpiewem nęcą przechodnia, że — zasłuchany — zapada się w sen i nie postrzega nawet, jak sen jego, na pozór chwilowy, przeobraża się z wolna w sen wiekuisty. Snem wiekuistnym zaskoczony, nie potrafi nawet śmierci od śpiewu odróżnić, a nicości od swego zasłuchania. Rusałki mówią o nim: „zasłuchany", a ludzie mówią: „umarły".
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Majka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Długie cienie padały od posągów na drogę. Perwic szedł po tych cieniach, co mu się kładły pod stopy. Szedł i powtarzał w duchu: — Choćby piorun strzelił w niebie — nie obejrzę się za siebie! Ledwo w myśli domówił tych słów — a nagle tuż za nim uderzył piorun niespodziany. Echo powtórzyło głuchy łoskot piorunu. Uśmiechnął się pod wąsem Perwic i pomyślał: „Nie nastraszą mnie takie strachy, nie ulękną mnie takie lęki!
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
C'est juste, dans ce jeu, nous sommes de moitié, Il est savant, et moi, diable de mon métier. J'étais son précepteur et je m'en glorifie, En sais-tu plus que nous? parle — je te défie.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III
— Topielec czaruje nas, rusałki, swą bladością, bo my słabe i kruche, a on pieszczotom naszym bezoporny — szepnęła nagle, wdychając jadowitą dla niej woń piołunu. — Chciałabyś, abym swój opór w śmierci zatracił? — spytał nieco chełpliwie Dziura, dziękując w duszy sobie samemu za uciułany zapobiegliwie zapas piołunu. — Chciałabym — odrzekła z prostotą Majka.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Majka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Księże, na honor, na kochanki imię, Mej kochanki czarniutkiej, co tak do mnie wzdycha — A wiesz ty, jak się zowie moja luba? — Pycha. Jakiś ty nieciekawy! — do siebie Przeciwią się duchy; Upokórzmy się Panu i zróbmy akt skruchy.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III
— Mróz mi w kościach trzeszczy, jak w płocie chruścianym — rzekł po chwili, dłońmi siebie po ramionach na krzyż uderzając. — Tańcem cię zagrzeję — pochwyciła starucha, obejmując go wpół do tańca. — Gdzież mi tam teraz do tańca! — drożył się wójt i wzbraniał wstydliwie. — Nie wójtowskie to zajęcie i osobie mojej nie przystoi. — Nie zarzekaj się tańca, póki weń nogami nie utrafisz!
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Wiedźma fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Aleś bo i ty majster, choć prosty braciszek; — Osły, powinni ciebie obrać za papieża. Głupstwo stawią w kościele na przód, jak kolumny, A ciebie kryją w kątku: świecznik, gwiazdę blasku! Tyranie i pochlebco, i podły, i dumny, Żebyś pierś ugryzł, u nóg wleczesz się po piasku. śmiejąc się Aha!
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A zachciało się właśnie ni stąd, ni zowąd wójtowi sprawdzić naocznie, co za cudła nadprzyrodzone żona jego na śmiech odzyskanemu mężowi zmajdrować teraz potrafi. Dopóty go ta zachcianka korciła, dopóki z izby nie wybiegł i z łopatą w ręku nie powrócił. Dwie miał łopaty — starą i nową. Nową wybrał, białą jeszcze i świeżym drzewem, niby bielizna wyprana, pachnącą.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Wiedźma fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 28 z 29 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.