Czytam Lektury
motyw literacki

Gra

18fragmentów 11lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Zgrał się szuler w chapankę, a siedząc przy stole, Zdarł pamfila z kinalem, spalił pancerolę, Uspokoiwszy zatem rozjuszone żądze, Zebrawszy w małej reszcie ostatnie pieniądze, Zaczął kartom złorzeczyć, słuchaczom probować, Jak wiele mogą w kunszcie przemierzłym szkodować; Jak gubi młodych, starych pożądliwość taka. Skończył, wziął karty w ręce i... zaczął tryszaka.
Bajki i przypowieści, Ignacy Krasicki · Kartownik
Stój! stój, moje życie! Wczoraj — aby opóźnić majątku rozbicie, Z twoimi brylantami siadłem do gry stoła; Gra mi wszystko pożarła...
Kordian, Słowacki, Juliusz · AKT DRUGI. ROK 1828. WĘDROWIEC
— Chcemy tak rozmaite role odgrywać — zaczął znowu. — Ten wspaniały motyl znajdzie kupkę śmieci i siedzi na niej spokojnie; ale człowiek nigdy nie usiedzi spokojnie na swej kupce błota. Chce mu się być tym, to znów tamtym... — To podnosił, to zniżał swą rękę. — Chce mu się być to świętym, to grzesznym... A ile razy zamknie oczy, zawsze mu się zdaje, że jest istotą doskonałą, tak doskonałą, jaką nigdy być nie może...
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wieczorem proszę umieścić mnie pod kloszem. Bardzo zimno u pana, źle tu urządzone. Tam, skąd pochodzę... Ale przerwała. Pojawiła się w postaci nasionka. Nie miała okazji niczego się dowiedzieć o innych planetach. Upokorzona tym, że dała się złapać na próbie naiwnego kłamstwa, zakaszlała dwa lub trzy razy, aby wywołać w Małym Księciu poczucie winy. — A ten parawan? — Miałem po niego pójść, ale pani do mnie mówiła.
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
To ze mną graj. O co? O twoje czyny. Wymienię ci i wskażę tryumfu górne szlaki czyn po czynie — ty dobądź kart Wszak masz przy sobie karty. — Daj. Gdy wybierzesz jako krew czerwone karowe albo kiery, zwycięstwo masz zapewnione; zaś czarne karty wyrzucone, to bitwy i pozycje stracone. Chcesz — graj. — Usiądźmy. — Rzuć! rzuca kartę
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · W TEATRZE ROZMAITOŚCI
Śmiech powstał w obu izbach. Sędzia z bernardynem Grał w mariasza i właśnie z wyświeconym winem Miał coś ważnego zadać: już ksiądz ledwo dyszał, Kiedy Sędzia początek powieści posłyszał I tak nią był zajęty, że z zadartą głową, I z kartą podniesioną, do bicia gotową, Siedział cicho i tylko bernardyna trwożył. Aż gdy skończono powieść, pamfila położył
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Zamek
Inny akademik, aby senatorów obchodziła osoba monarchy, znajdował taki środek: o wszystkie wielkie urzędy kazał grać w kości, w ten jednak sposób, by każdy senator pierwej, nim kości rzuci, poprzysiągł i zaręczył, że bądź wygra, bądź przegra, zawsze będzie przychylać się swoim zdaniem do chęci dworu; ci, którzy przegrają, winni mieć jednak prawo grania o urzędy, jak tylko któryś zawakuje.
Podróże Guliwera, Swift, Jonathan · Rozdział szósty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Musisz dotrzeć do pana marszałka koronnego Lubomirskiego, o którego bardzo mi chodzi, aby do naszych zamysłów przystąpił. Możny to człek i w Małopolsce siła od niego zależy. Gdyby on chciał szczerze stanąć przy Szwedach, tedyby Jan Kazimierz nie miał już co robić w Rzeczypospolitej. Królowi szwedzkiemu tego nie ukrywaj, że ode mnie do niego jedziesz, aby go dla Szwedów skaptować...
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nikt zgoła. Mogą się jeszcze zdarzyć rzeczy takie, że ludziom przez wieki całe będą na myśl o nich powstawały włosy na głowie. Ale to właśnie jest ciekawe, jest zajmujące i chociaż nudzę się nieraz, jak Jowisz Ammoński na pustyni, myślę, że pod innym cezarem nudziłbym się jeszcze setniej.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział czterdziesty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zresztą życie młodzieńców płynęło wesoło: Atos grywał, lecz zawsze nieszczęśliwie, ale jednego grosza nie pożyczał od przyjaciół, choć jego kieszeń nieustannie była na ich usługi; a gdy zdarzyło mu się grać na słowo, budził swego wierzyciela o szóstej z rana, aby zapłacić mu wczorajszy dług.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział VII. Muszkieterowie u siebie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pan Fogg i jego partnerzy wrócili do gry. Żaden z nich nie uskarżał się na długość podróży. Z początku Fix wygrywał, jednak tego ranka szczęście sprzyjało dżentelmenowi. Atuty i honory wpadały mu do rąk. W chwili, gdy chciał zagrać w piki, jakiś głos zza ławki zaprotestował. — A ja bym wyszedł w karo! Pan Fogg, pani Aouda i Fix podnieśli głowy. Pułkownik Proctor stał przed nimi.
W osiemdziesiąt dni dookoła świata, Verne, Jules Gabriel · Rozdział XXIX. Obieżyświat bohaterem fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Słowa Petroniusza czyniły zwykle silne na Neronie wrażenie, lecz tym razem sam Petroniusz nie łudził się, rozumiał bowiem, iż to, co mówi, jest środkiem ostatecznym, który może wprawdzie w szczęśliwym wypadku uratować chrześcijan, ale jeszcze łacniej może zgubić jego samego. Nie zawahał się jednak, gdyż szło mu zarazem o Winicjusza, którego kochał, i o hazard, którym się bawił.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział czterdziesty dziewiąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Cóż chcesz, kochany Portosie, niepodobna mieć wszystkiego, znasz przecie przysłowie: „Nieszczęśliwy w grze, szczęśliwy w miłości".
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXV. Portos
— Czy ty wierzysz, że teraz i dla mnie to jest sprawa największej wagi? Muszę ją uwolnić wbrew cezarowi i Tygellinowi. To jest jakby walka, w której zawziąłem się zwyciężyć, to jest jakby gra, w której chcę wygrać choćby kosztem własnej skóry...
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział pięćdziesiąty siódmy
— Mówię, że miłość jest loterią, na której wygrywający zdobywa śmierć! Twoje szczęście, żeś przegrał, wierzaj mi, mój drogi. A jeśli chcesz posłuchać mojej rady, przegrywaj zawsze.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXVII. Żona Atosa
— Odbierasz konia, prawda? — Rozumie się. — To źle, ja wziąłbym sto pistoli. Wiesz przecie, że postawiłeś rzędy przeciw koniowi lub sto pistoli, do wyboru. — No, tak. — Ja wziąłbym sto pistoli. — Otóż ja biorę konia. — Źle robisz, mówię ci. Co po koniu na nas dwóch, nie mogę przecież usiąść za tobą, wyglądalibyśmy jak dwaj synowie Aymona po stracie swego brata.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział I. Powrót fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Graliście z nami w kości, nie dowiadując się wcale, kogo ogrywacie — mówił Atos — i nie przeszkodziło to wam w dodatku zabrać nasze konie? — To prawda, ale ryzykowaliśmy jedynie pieniądze, tu zaś ryzykujemy naszą krew. Można grać w kości z pierwszym lepszym, a bić się tylko z równym sobie.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział IV. Anglicy i Francuzi
— Czas, drogi przyjacielu, czas sprowadza sposobną chwilę, a taka chwila to jak zdwojona stawka w grze: im więcej postawisz na kartę, tym więcej wygrasz, jeżeli umiesz czekać...
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XV. Wino andegaweńskie

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.