Czytam Lektury
motyw literacki

Teatr

49fragmentów 14lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Plewy Na młode wróble! Wiem ja, gdy krew kipi, Jak wtedy dusza hojną jest w kładzeniu Przysiąg na usta. Nie bierz tych wybuchów Za ogień, więcej z nich światła niż ciepła, A i to światło gaśnie w oka mgnieniu. Bądź odtąd trochę skąpsza w przystępności I więcej sobie waż rozmowę swoją Niż wyzywanie drugich do rozmowy.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA TRZECIA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Lecz nad czym się najbardziej czulił, Najbardziej srożył jednocześnie, Co najmiłośniej w sercu tulił I nad czym cierpiał najboleśniej; Co majster-klepka nasz magiczny Najwięcej kochał w czas zimowy — To teatr, teatr swój tragiczny, Przybytek duchów tekturowy. Było to wnętrze starej sali Sellina w Łodzi. Tam przed laty On z Andzią na galerii stali, Zaczarowani, skamieniali
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział drugi
Od południa składano sobie i oddawano wizyty i rewizyty albo zjeżdżano się w magazynach. Ku wieczorowi bawiono się przed obiadem, w czasie obiadu i po obiedzie. Potem jechano na koncert lub do teatru, ażeby tam zobaczyć inny sztuczny świat, gdzie bohaterowie rzadko kiedy jedzą i pracują, ale za to wciąż gadają sami do siebie — gdzie niewierność kobiet staje się źródłem wielkich katastrof i gdzie kochanek, zabity…
Lalka, Bolesław Prus · V. Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Chcemy tak rozmaite role odgrywać — zaczął znowu. — Ten wspaniały motyl znajdzie kupkę śmieci i siedzi na niej spokojnie; ale człowiek nigdy nie usiedzi spokojnie na swej kupce błota. Chce mu się być tym, to znów tamtym... — To podnosił, to zniżał swą rękę. — Chce mu się być to świętym, to grzesznym... A ile razy zamknie oczy, zawsze mu się zdaje, że jest istotą doskonałą, tak doskonałą, jaką nigdy być nie może...
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Aby dać wam wyobrażenie o rozmiarach Ziemi, powiem, że przed wynalezieniem elektryczności trzeba było utrzymywać na niej istną armię czterystu sześćdziesięciu dwóch tysięcy pięciuset jedenastu latarników. Z daleka wyglądało to przepięknie. Armia ta poruszała się równo jak w balecie. Na samym początku pojawiali się latarnicy z Nowej Zelandii i Australii. Zapalali swoje latarnie, po czym szli spać.
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · XVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pełno tam — dolin, wzgórz, bajorów, Modrych rozwiśleń i udniestrzeń, I niby scena bez aktorów, Rozpacza pusta w świetle przestrzeń.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — Srebroń
Telimena smutnymi rzuciwszy oczyma: «Niestety — rzekła — widzę że cię nic nie wstrzyma! Rycerzu mój, w wojenne kiedy wstąpisz szranki, Obróć czułe spojrzenie na kolor kochanki (Tu, wstążkę oderwawszy od sukni, zrobiła Kokardę i na piersiach Hrabi przyszpiliła).
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Emigracja. Jacek. fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Rycerstwo przygotowało liczne mowy, które miały być wypowiedziane przy spuszczaniu trumny w dół, tymczasem zaś wyszedł na ambonę ksiądz Kamiński, ten sam, który dawniej w Chreptiowie często przesiadywał i który w czasie choroby Basi na śmierć ją dysponował. W kościele poczęli ludzie chrząkać i kasłać, jako zwykle przed kazaniem, po czym ucichli i wszystkie oczy zwróciły się na ambonę.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział LVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zjawili się lokaje podający kapelusze, laski, płaszczyki, okrywki. Cała banda z hałasem minęła salony klubu i wypadła na ulicę. Mżył drobny, zimny deszczyk. Ciemności niezgłębione panowały naokół. Nigdzie nie było widać ani fiakrów, ani przewodnika z latarnią, więc całe towarzystwo głośno hałasując, ruszyło środkiem ulicy, po błocie. Jarzymski chwycił Rafała pod rękę i pociągnął go naprzód: — Idziemy na teatr...
Popioły, Stefan Żeromski · W Warszawie pruskiej fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Cóż to takiego teatrum? — Jakżeby to waćpannom powiedzieć... To jest takie miejsce, gdzie komedie grają i skoki włoskie misterne wyprawują. Komnata to tak wielka, jak niejeden kościół, cała w zacne kolumny. Po jednej stronie siedzą ci, co chcą się dziwować, a po drugiej stronie kunszty są ustawione.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Pójdziesz do teatru. Są dwa bilety. Janusz — to był ten drugi, głuchy — poszedł na brydża do Rotmistrza. Przyjechał ktoś z Drugiego Korpusu, może nas zabierze do Włoch. Ale o tym sza! Boby wszyscy chcieli. Grają tam razem w karty. Nic ich nie ruszy, nie tylko Arcybiskup, ale nawet rewia. I wypchnął mnie za drzwi, odbierając mi książkę z rąk. Zlustrował mnie przy tym podejrzliwie.
Pożegnanie z Marią, Tadeusz Borowski · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A pamięć małej Augusty? Tak! Jeszcze ją opłakujemy. Śpiewamy hymny własnego układu tak cudnie, że syreny z zazdrości pochowały się w najgłębszych jaskiniach Amfitryty. Słuchałyby nas natomiast delfiny, gdyby im nie przeszkadzał szum morza.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział piętnasty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Znaleźliśmy się znowu w tej wielkiej, źle oświetlonej i brudnej sali, pełnej sennego gwaru ludzkiego i bezładnego zamętu. Ale gdy przebrnęliśmy przez ciżbę ludzką, wynurzyła się przed nami ogromna bladoniebieska kurtyna, jak niebo jakiegoś innego firmamentu. Wielkie, malowane maski różowe, z wydętymi policzkami, nurzały się w ogromnym płóciennym przestworzu.
Sklepy cynamonowe, Schulz, Bruno · Sklepy cynamonowe fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Marcinek, znalazłszy się w towarzystwie kilku zaledwie współkolegów z różnych klas na „stojącym" parterze, doznał szczególnego uczucia. Był to niepokój cudzoziemca, który wysiada nagle z wagonu, mija ulice obcego miasta i nie może dokładnie wyróżnić tego, co widzi, od snu spłoszonego przed chwilą. Wrażenie to wzrosło, gdy podniesiono kurtynę.
Syzyfowe prace, Żeromski, Stefan · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
jakie w takim razie przyjęcie znajdą aktorowie, którycheśmy w drodze spotkali, a którzy tu dążą celem ofiarowania waszej książęcej mości usług swoich. Ten, co gra króla, godnie będzie przyjęty: jego królewska mość otrzyma ode mnie pamiątkę; awanturniczy rycerz będzie mógł do woli użyć tarczy i miecza; kochanek nie będzie darmo wzdychał; melancholik spokojnie odegra swoją rolę; błazen pobudzi do śmiechu tych, co mają…
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I może z galanteryjnego kupca zostałby na dobre uczonym przyrodnikiem, gdyby znalazłszy się raz w teatrze nie zobaczył panny Izabeli. Siedziała w loży z ojcem i panną Florentyną, ubrana w białą suknię. Nie patrzyła na scenę, która w tej chwili skupiała uwagę wszystkich, ale gdzieś przed siebie, nie wiadomo gdzie i na co. Może myślała o Apollinie?... Wokulski przypatrywał się jej cały czas.
Lalka, Bolesław Prus · VIII. Medytacje fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Chociaż wszyscy z napięciem oczekiwaliśmy ogniska i narodowych występów wieczornych, cała zasiedziała ludność koszar, oprócz oczywiście tych, co grasowali za budynkami, pilnowali sztub przed złodziejami lub byli na wyprawach poza obozem, przeniosła się pod garaże, w których urządzono teatr.
Pożegnanie z Marią, Tadeusz Borowski · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tu już przestali mówić o małej Auguście i o tym, że z czarów umarła. Wspomina jeszcze czasem o niej Poppea, ale cezara umysł zaprzątnięty jest czym innym; zresztą, jeśli prawda, że diva Augusta jest znów w stanie odmiennym, to i w niej pamięć tamtego dziecka rozwieje się bez śladu. Jesteśmy już od dni kilkunastu w Neapolis, a raczej w Baiae.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział osiemnasty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wchodzi czterech lub pięciu aktorów. Witam was, mości panowie, witam. Cieszę się, że cię oglądam w dobrym zdrowiu. Witajcie, przyjaciele. O stary, jaką żeś sobie brodę wyhodował, odkąd cię ostatni raz widziałem! Przyszedłeś mię tu nią straszyć? A, to ty, piękna damo! Szlachetna dziewico, dalipan, od czasu jak cię ostatni raz widziałem, zbliżyłaś się ku niebu na całą wysokość korka.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wtedy błysnęła mi szczególna myśl. Czy bitwy nie są hałaśliwymi komediami, które wojska urządzają dla narodów, nie robiąc sobie zresztą krzywdy?... To bowiem, na co patrzyłem, wyglądało wspaniale, ale nie tak znowu strasznie.
Lalka, Bolesław Prus · X. Pamiętnik starego subiekta
Ogień tymczasem dosięgnął do Via Nomentana, a od niej, wraz ze zmianą wiatru, zwrócił się ku Via Lata i ku Tybrowi, okrążył Kapitol, rozlał się po Forum Boarium i niszcząc wszystko, co w pierwszym pędzie pominął, zbliżył się znów do Palatynu.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział czterdziesty siódmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dosyć tego, dopowiesz mi resztę niebawem. Mości panie, zechciej dojrzeć, aby ci ichmoście dobrze byli ugoszczeni. Słyszysz, waćpan? Niech znajdą dobre przyjęcie; bo oni są streszczoną, żywą kroniką czasu. Byłoby lepiej dla waćpana zyskać po śmierci niepochlebny napis na nagrobku niż za życia niekorzystne ich świadectwo na scenie.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA
— Czy spotkałeś kiedy, kuzynie — odparł — prefekta lub marszałka z takim wyrazem majestatu, jaki widujemy na portretach naszych przodków?... — Cóż w tym dziwnego — śmiał się zarażony hrabia. — Malarze nadawali obrazom wyraz, o jakim nie śniło się żadnemu z oryginałów; tak jak heraldycy i historycy opowiadali o nich bajeczne legendy. To wszystko kłamstwa, mój kuzynie!...
Lalka, Bolesław Prus · XI. Stare marzenia i nowe znajomości fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Lud wskazywał go z dala rękoma, oblanego krwawym blaskiem. W oddali syczały węże płomieni i płonęły odwieczne, najświętsze zabytki: płonęła świątynia Herkulesa, którą wzniósł Ewander, i świątynia Jowisza Statora, i świątynia Luny, zbudowana jeszcze przez Serwiusza Tuliusza, i dom Numy Pompiliusza, i przybytek Westy z penatami ludu rzymskiego; w grzywach płomieni ukazywał się czasem Kapitol, płonęła przeszłość i…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział czterdziesty siódmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bóg z wami! Otóż nareszcie sam jestem. O, jakiż ze mnie głąb, jaki ciemięga! Czyliż to nie jest zgrozą, że ten aktor, Niby w wzruszeniu, w parodii uczucia, Do tego stopnia mógł nagiąć swą duszę Do swoich pojęć, że za jej zrządzeniem Twarz mu pobladła, z oczu łzy pociekły, Oblicze jego, głos, ruch, cała postać Zastosowała się do jego myśli? I gwoli komuż to? gwoli Hekubie!
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA
Sam Rossi mówi, że wolałby o rok wcześniej umrzeć na scenie wobec pełnego i wzruszonego teatru aniżeli o rok później w nielicznym otoczeniu. Jakie to dziwne!... — Ma rację, jeżeli pełny teatr jest dla niego najwyższym szczęściem.
Lalka, Bolesław Prus · XVII. Kiełkowanie rozmaitych zasiewów i złudzeń
Skończywszy wreszcie ułożoną poprzednio pieśń począł improwizować szukając wielkich porównań w widoku, który się przed nim roztaczał. I twarz poczęła mu się mienić. Nie wzruszyła go wprawdzie zagłada ojczystego miasta, ale upoił się i wzruszył patosem własnych słów do tego stopnia, że nagle upuścił z brzękiem lutnię pod stopy i owinąwszy się w „syrmę" pozostał jak skamieniały, podobny do jednego z tych posągów…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział czterdziesty siódmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bóg z wami! Otóż nareszcie sam jestem. O, jakiż ze mnie głąb, jaki ciemięga! Czyliż to nie jest zgrozą, że ten aktor, Niby w wzruszeniu, w parodii uczucia, Do tego stopnia mógł nagiąć swą duszę Do swoich pojęć, że za jej zrządzeniem Twarz mu pobladła, z oczu łzy pociekły, Oblicze jego, głos, ruch, cała postać Zastosowała się do jego myśli? I gwoli komuż to? gwoli Hekubie!
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ten sam Wokulski, który rok temu poleciał do Bułgarii, a przed kilkoma tygodniami jak magnat bawił się w wyścigi i pojedynki, ten sam Wokulski nabrał dziś nadzwyczajnego gustu do widowisk teatralnych. I jeszcze żeby choć polskich, ale — włoskich... On, który nie rozumiał po włosku ani wyrazu!
Lalka, Bolesław Prus · XVIII. Zdumienia, przywidzenia i obserwacje starego subiekta
Lecz po uprzątnięciu trupów widowisko przestało być walką, a zmieniło się w szereg mitologicznych obrazów pomysłu samego cezara. Ujrzano więc Herkulesa płonącego żywym ogniem na górze Oeta. Winicjusz zadrżał na myśl, że na rolę Herkulesa przeznaczono może Ursusa, lecz widocznie kolej nie przyszła jeszcze na wiernego sługę Ligii, albowiem na stosie spłonął jakiś inny, zupełnie nie znany Winicjuszowi chrześcijanin.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział pięćdziesiąty ósmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 30 z 49 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.