Czytam Lektury
motyw literacki

Błoto

26fragmentów 13lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Ugrzązł wóz, ani ruszyć już się nie mógł w błocie; Ustał furman, ustały i konie w robocie. Motyl, który na wozie siedział wtenczas prawie, Sądząc, że był ciężarem w takowej przeprawie, Pomyśli sobie: «Litość nie jest złym nałogiem». Zleciał i rzekł do chłopa: «Jedźże z Panem Bogiem!»
Bajki i przypowieści, Ignacy Krasicki · Furman i motyl
Kiedym odzyskał zabłąkane zmysły, Co się nad losem dwojga moich krewnych W żalu, w litości i smutku rozprysły, Nowy się obraz przede mną rozrzucił: Gdziem tylko spojrzał, kędym się obrócił, Widziałem inne męki i męczonych.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I płyną, płyną te milczące krzyże razem z ruchomym, wielkim trzęsawiskiem, które swą rdzawą kałużą oblewa męczeńskie drzewa. Wszystko, co było dalekim i bliskiem, co opadało w niedojrzaną głąb i w niedojrzane wznosiło się wyże, teraz tym wielkim, grząskim bagnem płynie w Pańskiego gniewu ostatniej godzinie... Kyrie elejson! Światy pochłania nieprzebyty muł, światy, od bożych odepchnięte bram.
Hymny, Jan Kasprowicz · Dies Irae fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Patrz! jedzie... zatrzymał się... tam obraca oczy, Do ludu... tam lud stoi cichy, czarny, błotny. marszczy się jak tygrys Nie lubię tego ludu... Patrz, chustkami wieje, Kapelusze podrzuca...
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA VII. PLAC SASKI
Deszcz rozmiękczył nam odzienie, jak masło, brnęliśmy w błocie wyżej kostek, poodłaziły nam podeszwy, a w butach grało jak na trąbce; mieszkańcy bali się sprzedać nam dzbanka mleka, a chłopi w jednej wsi gonili nas z widłami i kosami. Mimo to humor był, a Liptak pędząc obok mnie tak, aż błoto bryzgało, rzekł zadyszany: — Eljen Magyar!... Oto będziemy spali... Żeby tak jeszcze z kielich śliwowicy do poduszki!...
Lalka, Bolesław Prus · X. Pamiętnik starego subiekta
— Chcemy tak rozmaite role odgrywać — zaczął znowu. — Ten wspaniały motyl znajdzie kupkę śmieci i siedzi na niej spokojnie; ale człowiek nigdy nie usiedzi spokojnie na swej kupce błota. Chce mu się być tym, to znów tamtym... — To podnosił, to zniżał swą rękę. — Chce mu się być to świętym, to grzesznym... A ile razy zamknie oczy, zawsze mu się zdaje, że jest istotą doskonałą, tak doskonałą, jaką nigdy być nie może...
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Myślałem, że miłość wszystko obmywa i uświęca... — zaczął. Ale ona mu przerwała: — Zmień nazwę, kuzynie, proszę cię, zmień nazwę... to nie jest miłość, ale... Zawahała się chwilę, zawstydzenie czoło jej rumieńcem oblało, prędko jednak dalej mówić zaczęła: — To jest romans... pełno go we francuskich książkach... pełno go i w życiu... O, znam go, znam go od dawna.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dał dla córeczki Szlachcic Hołota Dziegciu dwie beczki, Grzybów wianuszek, Wiunów garnuszek I lechę błota. Na błocie owym rosły wprawdzie nie tylko grzyby, ale wbrew owym rytmom i wielkie fortuny pańskie. Wszelako w tej chwili ludzie książęcy, którzy w znacznej części wychowali się i wyrośli na suchych, wysokich stepach zadnieprzańskich, nie chcieli oczom własnym wierzyć.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Opuściwszy gwarną część miasta, zapuścili się w jedną z jego oddalonych, ubogich dzielnic, gdzie Scrooge nigdy nie zaglądał, wiedząc, że ludność jej miała jak najgorszą opinię. Składała się ona z ulic ciemnych, pełnych błota; domy i sklepy były tu nędzne, mieszkańcy bosi, półnadzy, pijani, budzili wstręt i obrzydzenie.
Opowieść wigilijna, Dickens, Charles · IV. Ostatni duch fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Więc kułak przycisnąwszy na schylonym czole, Biegł ku łąkom, gdzie stawy błyszczały się w dole, I stanął nad błotnistym; w zielonawe tonie Łakomy wzrok utopił i błotniste wonie Z rozkoszą ciągnął piersią, i otworzył usta Ku nim. Bo samobójstwo jak każda rozpusta Jest wymyślną; on w głowy szalonym zawrocie Czuł niewymowny pociąg utopić się w błocie.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Zajazd
Bawią się tam, w tych zakażonych klatkach, tłumy dzieci żydowskich — brudne, schorowane, mizerne, wybladłe, zzieleniałe — o ile promień słońca przedrze się przez chmury zimowe i zajrzy do tych padołów. Gdy huczy wicher i mróz ściska, dzieci te wtrącone są do kryjówek, gdzie starzy szwargoczą o interesach, zyskach i szybkich zarobkach.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część trzecia — Wiatr od wschodu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Doktor Obarecki wiedział aż nadto dobrze, dlaczego farmaceuta dysputami destrukcyjnymi rozbestwia księdza proboszcza; przeczuwał, że są to preludia do zbliżenia się, zaprzyjaźnienia na mocy jedności poglądów... Przeczuwał, że odwiedzi go kiedykolwiek, będzie, z daleka zachodząc, wskazywał umiejętnie na brak kapitału, źródło „stagnacji", a zniżywszy loty do spraw obrzydłowskich wykaże, ile by oni dwaj, trzymając się…
Siłaczka, Żeromski, Stefan · Siłaczka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Życiorys Jędrzeja Radka krótki był i pospolity. Urodził się we wsi Pajęczyn Dolny, w czworakach dworskich, na werku biednego fornala. Wiek pacholęcy spędzał już to w izbie, gdzie mieściły się familie trzech ratajów, już pod odkrytym niebem i nad wiekuiście odkrytą gnojówką, której toń ciemnofioletowa stała tuż przed drzwiami czworaków.
Syzyfowe prace, Żeromski, Stefan · XII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Kiedym odzyskał zabłąkane zmysły, Co się nad losem dwojga moich krewnych W żalu, w litości i smutku rozprysły, Nowy się obraz przede mną rozrzucił: Gdziem tylko spojrzał, kędym się obrócił, Widziałem inne męki i męczonych.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gdyby Wokulski był takim podróżnikiem, a przynajmniej górnikiem, który zrobił miliony, dziesięć lat mieszkając pod ziemią!... Ale on był tylko kupcem, w dodatku — galanteryjnym!... Nie umiał nawet po angielsku, co chwilę odzywał się w nim dorobkiewicz, który w młodym wieku restauracyjnym gościom przynosił jedzenie z kuchni.
Lalka, Bolesław Prus · XIV. Dziewicze marzenia fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Uciekałem i padłem. Myślałem, że już tu skórę swą zostawię. Straciłem trzewiki, taplając się w tym błocie; cały czas rozmyślałem, jak to łatwo otrzymać pchnięcie długim oszczepem, gdy siedzi się w błocie. Pamiętam, jak mdło mi się robiło, gdy walczyłem z lepkim mułem. Oto, jakie przeszedł koleje — a jego sposobność rehabilitowania się nie opuszczała jego boku, skakała z nim razem, grzebała się w błocie...
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bo już bocian przyleciał do rodzinnej sosny I rozpiął skrzydła białe, wczesny sztandar wiosny; A za nim, krzykliwymi nadciągnąwszy pułki, Gromadziły się ponad wodami jaskółki I z ziemi zmarzłej brały błoto na swe domki.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Rok 1812
Wyszedł na szeroką ulicę. Było tu pełno ludzi, rozbryzgujących nogami rzadkie błoto. Śnieg z ulic pozgarniany tworzył jakoweś szańce wzdłuż chodników. Ludzie pomykali tymi chodnikami. Nogi ich tonęły w wilgoci i brudzie, a głowy zanurzały się we mgłę wielkomiejską. Wszyscy razem tworzyli dziwaczną fantasmagorię człowieczego życia.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część trzecia — Wiatr od wschodu
Wszystko, co go spotykało tego dnia, wydawało mu się jako dalszy ciąg udręczeń przymusowo–borsuczego istnienia. Jednocześnie rozchylał się jakiś tajemniczy horyzont, jakiś ocean ginący we mgłach. Po nerwach jego, aż do najdalszych ich gałązeczek, ściekały zimne dreszcze. Miotał się jak śliz na błotnistym dnie strumienia wychowany, gdy go zanurzyć w wodzie morskiej...
Siłaczka, Żeromski, Stefan · Siłaczka
Rozumiał teraz, że Majevius otrzymał doniesienie czy sam wyśledził, jako uczniowie łażą do żydowskiego sadu przez dziurę w parkanie, ale nie wiedział, którą deskę należy ruszyć na bok, żeby uformować przejście. Tego miał dosyć. Widząc, że cień na słabo szarzejących deskach posuwa się coraz dalej, chwycił oburącz dyl tworzący kładkę i zaczął go z całej siły a ostrożnie ciągnąć ku sobie.
Syzyfowe prace, Żeromski, Stefan · XVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A gdyby mi się podobało rzucić dla niej cały majątek w błoto, to co?...
Lalka, Bolesław Prus · XIX. Pierwsze ostrzeżenie
Biegł tak szybko, że zdawał się ziemi nie dotykać, po prostu leciał powietrzem i nagle wpadł w ciepłe, miękkie błoto. Dopiero, gdy spróbował poruszyć nogami, „oprzytomniał", jak sam mówił. Wówczas przyszedł mu na myśl cios, zadany „długim oszczepem".
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Chcą tu stworzyć raj ziemski — taki jak w Baku — mruknął do siebie. Ten śmiech poczciwy pokrzepił go trochę i wsparł jak dobry kolega. Cezary zapiął się lepiej i szybciej poszedł przed siebie. Było mu zimno. Lepka wilgoć topniejącego śniegu, przepojonego nawozem i uryną, wsączała się w ciało aż do kości.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część trzecia — Wiatr od wschodu
Jest ubogim studentem czwartego kursu. Idzie w poranek zimowy do szpitala, tak misternie stawiając nogi, by nie wszyscy przynajmniej widzieli, iż dziury w podeszwach tekturą umiejętnie są pozatykane. Paltocik ma ciasny jak kaftan wariata, wytarty tak dalece, że Żyd letnią porą ośmiu zań złotych dać nie chciał.
Siłaczka, Żeromski, Stefan · Siłaczka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Stary romantyku!... stary romantyku!... — mówił. — Chwytasz się za głowę, bo w twojej chorej wyobraźni ciągle jeszcze pokutuje chimera idealnej miłości, kobiety z anielską duszą... Takich jest ledwie jedna na dziesięć, więc masz dziewięć przeciw jednemu, że na taką nie trafisz. A chcesz poznać normę?... więc rozejrzyj się w stosunkach ludzkich.
Lalka, Bolesław Prus · XVI. Dusza w letargu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Leżał na twardym gruncie, ujrzał światło, sklepienie niebios. Przyszło mu na myśl, że sen w tej chwili byłby rozkoszą; musiał zasnąć minutę, a może sekund kilka, ale pamięta, że zerwał się gwałtownie. Stał tak od stóp do głów oblepiony błotem, rozmyślając, że jest zupełnie sam, o setki mil oddalony od gatunku podobnych sobie ludzi, ścigany jak zwierzę i nie może od nikogo oczekiwać ani pomocy, ani współczucia.
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.