motyw literacki
Fircyk
9fragmentów
4lektury
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Zemsta 5 fragmentów
- Dziady, część III 2 fragmenty
- Lalka 1 fragment
- Satyry 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
do Szambelana Diable! quelle corvée! — przecież po obiedzie. La princesse nas z[a]wiodła i dziś nie przyjedzie. Zresztą, en fait des dames, stare albo głupie: — Gadać, imaginez-vous, o sprawach przy supie! Je jure, tych patryjotków nie mieć à ma table, Avec leur franc parler et leur ton détestable.…
— No, ale dzisiaj toś się pan nie ukrywał ze swoimi amorami — mówił ze smutnym uśmiechem Klejn do Mraczewskiego. — Ale bo jak ona na mnie patrzyła, to ach!... — westchnął Mraczewski, jedną rękę kładąc na piersi, drugą podkręcając wąsika. — Jestem pewny — mówił — że za parę dni otrzymam wonny bilecik.…
Łatwiej nie łgać poetom, ministrom nie zwodzić, Łatwiej głupiego przeprzeć, wodę z ogniem zgodzić Niż zrachować filuty: ciżba, wojsko spore.
Papkin po francusku ubrany, przy szpadzie, krótkie spodnie, buty okrągłe do pół łydki; tupet i harcopf, kapelusz stosowany, pod pachą para pistoletów; zawsze prędko mówi.
Jak to? — czyż to nie był głos mojego dziecięcia? Niema owca pozna głos swojego jagnięcia Śród najliczniejszej trzody — ach, to był głos taki! — Ach, dobry Panie, żebyś słyszał raz głos taki, Ty byś już nigdy w życiu spokojnie nie zasnął! Syn Pani zdrów być musi, gdy tak głośno wrzasnął. pada na kolana Jeśli masz ludzkie serce...…
Bóg z waszmością, mój Cześniku. Pędząc cwałem na rozkazy Zamęczyłem szkap bez liku; Wywróciłem się sto razy, Tak że z nowej mej kolaski Gdzieś po drodze tylko trzaski. A ja za to ręczyć mogę, Że mój Papkin tu piechotą Przywędrował całą drogę; A na podróż dane złoto Gdzieś zostawił przy labecie. pokazując pistolet Patrz, Cześniku — poznasz przecie... Cóż mam poznać? Wystrzelony. Wypalony!…
rzucając się w krzesło A bierz licho takie znoje! Ledwie idę, ledwie stoję — Ależ bo to było żwawo! Diablem gromił w lewo, w prawo — Ledwie żyję. — Każ dać wina, A starego. — Wyschła ślina — Pot strugami ciecze z czoła — Któż me dzieła pojąć zdoła! Ja, bom widział. Ha! widziałeś? — Gracko? — Gracko — z tyłu stałeś. Z tyłu, z przodu, nic nie znaczy, Dobry rycerz wszędzie straszny. Ta bezczelność...…
Jak w dezertej Arabiji Złotosiejny wzrok Febowy Niesie skwarem śmierć liliji, Aż nakłoni białej głowy; A zebrana na błękicie Płodorodna kropla rosy Wraca zwiędłej nowe życie I unosi pod niebiosy — Równo-władna, równo-czynna Prezencyja twoja miła, Starościanko miodopłynna, z ukłonem Dla twojego sługi była. Jużem bliski był zwiędnienia, Gdy twe oko wszystko zmienia.…
O królowo wszechpiękności! Ornamencie człowieczeństwa! Powiedz: «W ogień skocz, Papkinie» — A twój Papkin w ogniu zginie. wstaje Nie tak srogie me żądanie: Klejnot rycerskiego stanu Pastwą ognia nie zostanie. Lecz powtarzam waszmość panu: Posłuszeństwa, wytrwałości I śmiałości żądam próby.
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.