Czytam Lektury
motyw literacki

Rosja

17fragmentów 6lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Mam być wolny — tak! nie wiem, skąd przyszła nowina, Lecz ja znam, co być wolnym z łaski Moskwicina. Łotry zdejmą mi tylko z rąk i nóg kajdany, Ale wtłoczą na duszę — ja będę wygnany! Błąkać się w cudzoziemców, w nieprzyjaciół tłumie, Ja śpiewak — i nikt z mojej pieśni nie zrozumie Nic — oprócz niekształtnego i marnego dźwięku.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · PROLOG fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Kochany panie Rzecki, nie mam zwyczaju mieszać się do cudzych spraw, ale — ostrzeż pan Wokulskiego (nie ode mnie, tylko od siebie), że ten jego wspólnik Suzin to wielki hultaj i zapewne niedługo zbankrutuje... Ostrzeż go pan, bo szkoda człowieka... Zawsze Wokulski, jakkolwiek wszedł na fałszywą drogę, zasługuje na współczucie... — Co pan nazywasz fałszywą drogą? — pytam.
Lalka, Bolesław Prus · VIII. Pamiętnik starego subiekta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tyś dla mnie rzucił tron. Dla ciebie tron zdobędę, koronę dam na skroń. Ty mój — kochanku — panie — Dam tobie królowanie. W kościele Świętego Jana. Carstwo. Korona zmartwychwstana. Nie od dziś to czuję i wiem i pragnę, chcę i drżę — ty mój — ty zadmiesz w róg — powołasz — ty na bój! A oni z tobą rycerze; — zwyciężą! — Szał mnie bierze. — Kochanku — powstań ty, zdruzgotaj Cara, zgnieć! Zapalaj burze, ognie nieć.
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · SALON W BELWEDERZE fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Jak mamę kocham — rzekła — Hrabia się nie myli. Znam ja dobrze Rosyją. Państwo nie wierzyli, Gdy im nieraz mówiłam, jak tam z wielu względów Godna pochwały czujność i srogość urzędów. Byłam ja w Petersburku, nie raz, nie dwa razy! Miłe wspomnienia! wdzięczne przeszłości obrazy! Co za miasto! Nikt z panów nie był w Petersburku? Chcecie może plan widzieć? Mam plan miasta w biurku.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Zamek fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Słuchaj — rzekł książę — czas powiedzieć ci wszystko... Rzeczpospolita ginie... i zginąć musi. Nie masz dla niej na ziemi ratunku. Chodzi o to, by naprzód ten kraj, tę naszą ojczyznę bliższą, ocalić z rozbicia... a potem... potem wszystko odrodzić z popiołów, jako się feniks odradza... Ja to uczynię... i tę koronę, której chcę, włożę jako ciężar na głowę, by z onej wielkiej mogiły żywot nowy wyprowadzić...
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wciąż jednakowo umiarkowane prowadząc życie Seweryn Baryka po latach miał w banku złożonych oszczędności na czarną godzinę kilkaset tysięcy rubli. Był wysoko cenionym osobnikiem, solidną jednostką, cieszącą się powszechnym uszanowaniem w świecie, gdzie go los rzucił. Wyrastał na widoczną figurę w światku polskim.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Rodowód fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Czytałem ja o wojnach; — w dawnych, dzikich czasach, Piszą, że tak okropne wojny prowadzono, Że nieprzyjaciel drzewom nie przepuszczał w lasach I że z drzewami na pniu zasiewy palono. Ale car mędrszy, srożej, głębiej Polskę krwawi, On nawet ziarna zboża zabiera i dławi; Sam szatan mu metodę zniszczenia tłumaczy. I uczniowi najlepszą nagrodę wyznaczy.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA I
Ja jasno widzę. Ja upadłem. Upadłem już. — Już w ogniach, hej, pobladłem. Ja już skończyłem się. A teraz wy gwiazdami. Tak na was czas — wy nie będziecie z nami. Nie łudzę się. Nie, nie chcę. Zostaniem wrogowie. Tak ja was upokorzyć chcę — wy, wy panowie! Dlaczego jeszcze tu? — Tam miasto się gotuje. Tam pożar wre. Powstanie? Szał. Wszyscy orężni. Błyskawice wstrzymali w pędzie — i potężni! A wy — czemu wy tu?
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · W ALEJACH UJAZDOWSKICH fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Reverendissime — rzekł kichnąwszy Skołuba — To mi tabaka, co to idzie aż do czuba! Od czasu jak nos dźwigam (tu głasnął nos długi) Takiej nie zażywałem (tu kichnął raz drugi); Prawdziwa bernardynka, pewnie z Kowna rodem, Miasta sławnego w świecie tabaką i miodem. Byłem tam lat już...» — Robak przerwał mu: «Na zdrowie Wszystkim waszmościom, moi mościwi panowie!
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Dyplomatyka i łowy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tak to z roku na rok marząc o powrocie do kraju, a jednocześnie porastając w złote i srebrne pióra Seweryn Baryka całą duszę wkładał w synka, w zdrowego i zażywnego Czarusia. Chłopiec ten miał od najwcześniejszych lat najdroższe nauczycielki francuskiego, angielskiego, niemieckiego i polskiego języka, najlepszych, drogo płatnych korepetytorów, gdy poszedł do gimnazjum.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Rodowód fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Lubo car wszystkie ziarna naszego ogrodu Chce zabrać i zakopać w ziemię w swoim carstwie, Będzie drożyzna, ale nie bójcie się głodu; Pan Antoni już pisał o tym gospodarstwie. Jaki Antoni? Znacie bajkę Goreckiego? A raczej prawdę? Jaką? Powiedz nam, kolego.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Majorze — mówił Sędzia — choć pozwiesz do prawa; Cóż wygrasz? Tu nie zaszła żadna bitwa krwawa, Nie było ran; że zjedli kury i półgąski, Za to wedle statutu zapłacą nawiązki. Ja na pana Hrabiego nie zanoszę skargi; To tylko były zwykłe sąsiedzkie zatargi». «A czy Sędzia — rzekł Major — żółtą księgę czytał?» «Co to za żółta księga?» pan Sędzia zapytał.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Bitwa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W dostatnio urządzonym mieszkaniu wszystko zostało na miejscu, jak było w chwili odjazdu Seweryna Baryki. Ani jeden ciężki mebel nie został inaczej przestawiony w salonie — ani jedna książka inaczej położona na biurku w gabinecie pana domu. Tak samo wszystko tkwiło na miejscu, jak gdyby tegoż dnia rano wyszedł do swego urzędu „na przemysłach".
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
C'en est trop — a łajdaki, służby was nauczę! rzuca się na krzesło ze drżeniem Pan kazał wpuścić — schwytując się Co? co? — ty śmiesz, ty! mnie gadać? Toś wyuczył się w Polsce panu odpowiadać. Stój, stój, ja cię oduczę. — Wieść go do kwatery Policmejstra — sto kijów i tygodnie cztery Na chleb i wodę
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA VIII. PAN SENATOR
Jeszcze ziemie nie odkupione jęczą pod wrogiem. Nie dać ludów pokrewnych na zmoskwicenie... — Zasiec je na śmierć, a nie dać! — Jeżeli u nas zasiekają, jak ty mówisz, na śmierć, to za zmoskwicenie się, za zaprzedanie się Moskwie, za służbę Moskwie przeciw Polsce. Jest to krwawa i podła metoda naszych wrogów, którą stosujemy z musu. — Z musu... O obłudo! O krzywoprzysięstwo! — Ty przecie znasz Moskwę.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część trzecia — Wiatr od wschodu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Słyszysz! — ja tobie każę — nie szepc mi po cichu. Ja w imieniu Cesarza każę; słyszysz, mnichu? Mnichu! czy ty słyszałeś o ruskim batogu? do Sekretarza Zapisz, że milczał. do Księdza Wszak ty służysz Panu Bogu — Znasz ty teologiją — słuchaj, teologu. Wiesz ty, że wszelka władza od Boga pochodzi, Gdy władza każe mówić, milczeć się nie godzi.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA VIII. PAN SENATOR fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
do Bestużewa, pokazując na Senatora Chcę mu scyzoryk mój w brzuch wsadzić Lub zamalować w pysk. Cóż stąd, jednego łotra zgładzić Lub obić, co za zysk? Oni wyszukają przyczyny, By uniwersytety znieść, Krzyknąć, że ucznie jakubiny, I waszą młodzież zjeść. Lecz on zapłaci za męczarnie, Za tyle krwi i łez. Cesarz ma u nas liczne psiarnie, Cóż, że ten zdechnie pies. Nóż świerzbi w ręku, pozwól ubić.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA VIII. PAN SENATOR fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.