motyw literacki
Przysięga
90fragmentów
36lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Potop 16 fragmentów
- Hamlet 6 fragmentów
- Trzej muszkieterowie 6 fragmentów
- Krzyżacy 5 fragmentów
- Odyseja 4 fragmenty
- Ogniem i mieczem 4 fragmenty
- Cierpienia młodego Wertera 3 fragmenty
- Klechdy sezamowe 3 fragmenty
- Moralność pani Dulskiej 3 fragmenty
- Nie-Boska komedia 3 fragmenty
- Przestrogi dla Polski 3 fragmenty
- Przygody Hucka Finna 3 fragmenty
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Ja o sławę Nie dbam, a wyższa teraz nad sąd ludu, Będę, czym dawno byłabym, zrodzona Pod inną gwiazdą. Życie pełne trudu Na dwie połowy przecięła korona. Przeszłość odpadła jak od płytkiej stali, Którą po stronie jednej ośliniła Żmija — połowa jabłka leci zgniła I czarna jadem. Wyście mnie nie znali Taką, jak byłam — niech więc lud nie śledzi Przeszłości mojej.…
«Gdy tu, w tym środku gorącej miłości, Ja świecę tobie płomienniej i żywiej Nad wszystkie ziemskich blasków wielmożności, Tak, że zwyciężam twoich oczu siłę; Nie dziw się, robi to wzrok doskonały, Który pochwyca szybko przedmiot cały, A raz schwyciwszy, bada nie leniwiej. Już widzę jasno, jak w tym duchu świta Jasność od światła wiecznego odbita, Którego widok w nas miłość zapala.…
Znowu zaczął się taniec i przez czas jakiś zabawialiśmy się splataniem i rozplataniem ramion. Z jakimże powabem, z jaką lekkością poruszała się! A gdy przyszło do walca i zaczęliśmy się toczyć dokoła siebie, niby dwie kule, szło nam zrazu nieskładnie, gdyż większość tańczących nie umiała tańczyć walca, z czego powstał pewien zamęt. Uczyniliśmy roztropnie i pozwoliliśmy się im wyhasać.…
— Królu, posłuchaj naszego słowa. Skazałeś wprzódy królowę bez sądu, i to się nie godziło; dziś rozgrzeszasz ją bez sądu: czyż to się godzi również? Nie oczyściła się dotąd z zarzutu i baronowie twego kraju przyganiają to wam obojgu. Poradź jej raczej, aby sama zażądała sądu Boga. Skoro jest niewinną, cóż ją kosztuje poprzysiąc na kości świętych, że nigdy nie zgrzeszyła?…
— Rozłucki! Ty nie śmiej tu przed nami hardo stać! Nie śmiej w nas patrzeć takimi oczami! Tyś zaprzysięgał czy nie? Coś zrobił z twoją przysięgą? Odpowiadaj! Przysięgałeś czy nie? — Przysięgałem — rzekł. — Przysięgałeś — jął znowu krzyczeć Szczukin na całą karczmę, gniotąc stół pięściami — a z tą świętą przysięgą to coś zrobił? Tyś z szeregu uciekł do wroga! To prawda czy nie? — To prawda.…
Purpurowa kotara na ołtarzu zachwiała się, a jej fałdy przybrały taką formę, jak gdyby spoza niej chciał wyjść człowiek. — Bądźcie świadkami — wołał zmienionym głosem Chaldejczyk — niebieskie i piekielne moce. A kto by nie dotrzymał umowy albo zdradził jej tajemnicę, niech będzie przeklęty... — „Przeklęty!..." — powtórzył jakiś głos. — I zniszczony...…
Jeżeli ukojony leniwie na łoże, pochlebstwami skuszony, do snu się ułożę, jeżeli mnie pociągnie w swe sidła użycie, jeśli mnie podejść zdołasz kłamliwie i skrycie — twój będę na wieczystą radość lub udrękę — jeżeli chcesz — to zakład. Zakład! Ręka w rękę! Jeśli przed jaką złudą myśli moje klękną i powiedzą: trwaj chwilo! chwilo, jesteś piękną!…
Wynurzał Mi swoją miłość bardzo obyczajnie. Tak, tak, bo czynić to jest obyczajem. I słowa swoje stwierdził najświętszymi, Jakie być mogą, przysięgami. Plewy Na młode wróble! Wiem ja, gdy krew kipi, Jak wtedy dusza hojną jest w kładzeniu Przysiąg na usta. Nie bierz tych wybuchów Za ogień, więcej z nich światła niż ciepła, A i to światło gaśnie w oka mgnieniu.
— A teraz — rzekł nieznajomy — żegnaj, dobroci, ludzkości, wdzięczności... Żegnajcie, uczucia, od których raduje się serce!... Wyręczyłem Opatrzność, aby nagrodzić dobrych... teraz niech bóg zemsty ustąpi mi miejsca, abym ukarał złych!
Gniew Achilla, bogini, głoś, obfity w szkody, Który ściągnął klęsk tyle na greckie narody, Mnóstwo dusz mężnych wcześnie wtrącił do Erebu, A na pastwę dał sępom i psom bez pogrzebu Walające się trupy rycerskie wśród pola: Tak Zeusa wielkiego spełniała się wola Odtąd, gdy się zjątrzyli sporem niebezpiecznym Agamemnon, król mężów, z Achillem walecznym. Od kogóż tej niezgody pożar zapalony?…
…Dostałam się w końcu pewnemu adze janczarów, którego wysłano rychło, aby bronił Azowa przeciw Rosjanom. Aga, który lubił dobrze żyć, zabrał z sobą cały seraj i umieścił nas w forteczce na Palus-Meotides, pod strażą dwóch czarnych eunuchów i dwudziestu żołnierzy. Narżnięto obficie Rosjan, ale oni oddali nam z nawiązką: spustoszono Azów ogniem i mieczemspustoszono Azów ogniem i mieczem — Rosjanie zdobyli Azów w r.…
…Pamiętajmy wreszcie z góry o tym, że tylko jeden z nas może być wybrańcem, a dwaj pozostali muszą z odkurem się pogodzić, na hańbie poprzestać i wyzbyć się tak sercowych, jak pięściowych uroszczeń do warg, które ich jako niezdatnych pominą.…
Wówczas zbójcy zaczęli chórem szeptać do kapitana: — Zlituj się nad Alofem! Przebacz Alofowi. Alof dumnie się wyprostował i zawołał: — Nie znoszę litości! Nie przyjmuję przebaczenia! Przyrzekliśmy sobie nawzajem ukarać śmiercią tego, kto wroga odnaleźć nie potrafi. Nie tylko ja kapitanowi, lecz i kapitan mnie dał to samo przyrzeczenie! Ja obiecałem umrzeć własnowolnie, on zaś obiecał zabić mnie własnoręcznie.…
— Jeśli mi cię podarowali, toś mój sługa. — Wasz, panie. — Więc rozkazuję wrócić. — Ja zaprzysiągł, a choć ja jeniec spod Bolesławca i chudy pachołek, ale włodyczka...
— Więc ja pana zapewniam, że jutro dostaniesz pieniądze! — zawołała patrząc na niego z pogardą. — Słowo? — spytał Żyd delektując się w duszy jej pięknością. — Słowo daję, że jutro będziecie wszyscy spłaceni... Wszyscy, i to co do grosza!...
— Na Jowisza! — pan wie, to rzecz poważna — do kpin się nie nadaje! — szepnął pośpiesznie Jim, gdym stanął po raz pierwszy na progu ich domu. Tak, w romansie ich nie było miejsca na żarty; wśród nieszczęść życiowych zamienili przysięgi jak rycerz z dziewicą na nizinach nawiedzanych przez duchy. Światło gwiazd im wystarczało, światło tak słabe, iż nie mogło cieniom nadać kształtów i wskazać przeciwnego brzegu rzeki.
Jakież to bydlę było ci podnietą, Żeś mi się z twoim otworzył zamiarem? Gdyś śmiał to zrobić, wtedy byłeś mężem; Bądź więcej, niźli byłeś, będziesz razem I więcej mężem. Ni ci czas, ni miejsce Sprzyjały ongi, sam chciałeś je stworzyć; Dziś przyszły same, a ty serce tracisz?…
Nie wierzyć przysięganiu? A to coś nowego! Odkąd świat światem — Bóg przysięgania postanowił, a tych, co krzywo przysięgają, ciężko karze. — A jeszcze przysięganie sierocie? — woła tryumfująco Kazimierzowa — sierotę ukrzywdzić, to jak obrus z ołtarza ściągnąć!
Nie kłamię. Jak Boga chcesz mieć przy skonaniu? Jak Boga chcę mieć przy skonaniu!
O jedno słowo cię proszę — o jedną obietnicę tylko — powiedz, że go zawsze kochać będziesz. — I ciebie, i jego — wierzaj mi.
Gdy świt różanopalcą urodził Jutrzenkę, Syn Odysa się z łoża porwał, wdział sukienkę Chędogą, a przez ramię zawiesił miecz srogi, Pięknymi postołami białe opiął nogi I wyszedłszy z komnaty, jak niebianin śliczny, Wydał rozkaz keryksom, aby okoliczny Lud kędziornych Achiwów na wiecę zwołali; Więc na głos ich Achaje zewsząd się ściągali.…
— Dajże, Boże miłosierny, daj takową świętą wojnę na chwałę chrześcijaństwu i naszemu narodowi, a mnie grzesznemu pozwól w niej wota moje spełnić, abym in luctu mógł być pocieszony albo też śmierć chwalebną znaleźć! — To waść ślub wedle wojny uczynił?…
— Kondeusz pacta musiałby poprzysiąc jak i każden inny, a wódz to ma być wielki, akcjami wojennymi wsławiony. — Za łaską Bożą nie potrzebujemy wodzów we Francji szukać. I sam pan Sobieski pewnie od Kondeusza nie gorszy. Uważ, Michale, że Francuzi tak samo w pończochach chodzą jak Szwedzi, więc pewnie i tak samo przysiąg nie dotrzymują. Carolus Gustavus gotów ci był co godzina przysięgać. U nich to jak orzech zgryźć.…
— Wszystkich tu obecnych waszmościów biorę na świadki, żem pana Kmicica, chorążego orszańskiego, wyzwał na bitwę samowtór i to mu przyrzekłem, iż jeśli mnie położy, odjedzie wolno, nie doznając w tym od waszmościów przeszkody, co mu na rękojeściach zaprzysiąc musicie na Boga Najwyższego i święty Krzyż... — Poczekajcie jeno! — zawołał Kmicic — wolno ze wszystkimi ludźmi odjadę i pannę ze sobą zabiorę.…
Tu zadrżyj każdy, kto musisz żyć w takim kraju, gdzie żołnierz despocie przysięga. W tym powszechnym oburzeniu się niemyślącego mnóstwa przeciw tak chwalebnemu i tak rozumnemu postąpieniu prawdziwie obywatelskich żołnierzy, ja przypadkiem stałem obok człowieka w jakiejsiś barwie: suknia na nim biała, guziki żółte, wyłogi czerwone, a naokoło podwójnym galonem szamerowany.…
— No! Teraz utworzymy bandę rozbójników i nazwiemy ją bandą Tomka Sawyera. Każdy, kto chce do niej należeć, niech złoży przysięgę i podpisze krwią swoje nazwisko. Zgoda była ogólna i ochocza. Tomek wydostał więc arkusz papieru, na którym poprzednio napisał był przysięgę i przeczytał ją głośno. Każdy z chcących należeć do bandy zobowiązywał się, że święcie dochowa wszystkich tajemnic.…
— O nie, w tym wypadku taka przysięga nic nie da. To dobre przy jakichś głupstwach, na przykład z dziewczynami, bo te i tak w końcu wszystko wypaplają. Ale w takiej poważnej sprawie przysięga musi być zrobiona na piśmie. I podpisana własną krwią!…
Winicjusz pobladł, pojął bowiem, że chcą go rozłączyć z Ligią i że gdy straci ją ponownie, to może nigdy w życiu jej nie ujrzeć... Rozumiał wprawdzie, że zaszły między nią i nim rzeczy wielkie, na mocy których, chcąc ją posiąść, musi szukać jakichś nowych dróg, o których nie miał jeszcze czasu myśleć.…
O! Julio, Przysięgam na ten księżyc, co wspaniale Powleka srebrem tamtych drzew wierzchołki... O! Nie przysięgaj na księżyc, bo księżyc Co tydzień zmienia kształt swej pięknej tarczy; I miłość twoja po takiej przysiędze Mogłaby również zmienną się okazać.
Anielo! ręka! Powtórzmy tu śluby Nam wiecznej chwały, a im wiecznej zguby. razem podając sobie ręce, mówią razem i powoli Przyrzekam na kobiety stałość niewzruszoną, Nienawidzieć ród męski, nigdy nie być żoną. Nienawidzieć, tak, oprócz mego stryja. I mego ojca. I stryjecznych braci. I pana Jana... I pana Karola. I Józia... Kazia, Stasia... Hola! hola! Na ostrożności nikt nigdy nie straci.
— Uczynimy uroczystą przysięgę na „kamień w wodę" — odparł Bumir. — Cóż więcej dać możemy nad słowo, głowy i przysięgę? Szły narady i powtarzały się głosy różne, a Piastun słuchał w milczeniu i goście obcy także, dopóki się nie przebrało słów i przypomnień gorzkich.…
Między naszym obozem a kozackim wałem Lermunt się oszańcował z swoim pułkiem całém; Przydał Węgrów do niego litewski marszałek I książę na Zasławiu, i Jelski; i działek Polnych tam kilka weszło; a gdy nowe cwykle Osman w polu obaczy, naprzód każe zwykle Straszne toczyć machiny i z odległych krzaków, Żeby ich nie odbito, strzelać na Kozaków Ale bez wszelkiej szkody; na Denoffy potem Ogromnym niespodzianie uderzy……
— A teraz, panowie — rzekł d'Artagnan, nie troszcząc się bynajmniej o wyjaśnienie swego postępowania Portosowi — wszyscy za jednego, jeden za wszystkich; to nasze hasło, nieprawdaż? — Jednakże... — zaczął Portos. — Ręka do góry i przysięgnij! — zawołali razem Atos i Aramis. Zwyciężony przykładem, klnąc z cicha, Portos podniósł rękę i czterej towarzysze powtórzyli rotę przysięgi podyktowanej przez d'Artagnana.…
…Chłopiec był młody i głupi, więc uwierzył, kazał nam tylko przysiąc na Koran, że tak jest. Zsiedliśmy z wielbłądów i przysięgli... Mahdi nas rozgrzeszy... — I pobłogosławi — rzekł Idrys. — Mów, coście następnie uczynili.
Z daleka jechał, miał blisko; goniec, zwiastun, Wernyhora! Tam! już jakaś wielka Zgoda. Z daleka jechał, miał blisko — koniec i początek Sprawy. Kazał. — Słowo. Słuchać muszę, zaprzysiągłem się na duszę. Jego siła mnie urzekła: Duch narodu! Widmo z Piekła! gwałtu, rety, jesteś chory, cosi, gdziesi, kajsi, ktosi – piłeś duza. Duch ponosi!
— Niech się pan napije, wzmocni pana trochę. Mateusz! — zawołał przez okno i wybiegł za nim, a spotkawszy, wsunął mu list w rękę i zapowiedział, żeby natychmiast z nim biegł, nie zdradził się od kogo, osobiście oddał i również natychmiast powrócił, jeśli można z odpowiedzią.…
— Loto! — zawołałem, przyklękając, ujmując jej dłoń i rosząc ją rzęsistymi łzami. — Nad tobą czuwa błogosławieństwo boże i duch matki twojej. — Szkoda, że jej pan nie znałeś! — powiedziała, ściskając mą dłoń. — Warta była tego, byś ją pan poznał! — Zdało mi się, że zginę. Nikt nie wyrzekł o mnie szczytniejszego, dumniejszego słowa.…
Przed namiotem Artura, rozciągnięto na zielonej trawie bogaty kobierzec z nicejskiego jedwabiu. Relikwie świętych dobyte z puzder i szkatuł były już narządzone. Wielebny Gowen, Żyrflet i kasztelan Ke strzegli ich.…
Plewy Na młode wróble! Wiem ja, gdy krew kipi, Jak wtedy dusza hojną jest w kładzeniu Przysiąg na usta. Nie bierz tych wybuchów Za ogień, więcej z nich światła niż ciepła, A i to światło gaśnie w oka mgnieniu. Bądź odtąd trochę skąpsza w przystępności I więcej sobie waż rozmowę swoją Niż wyzywanie drugich do rozmowy.…
„A więc, skoro pan tak dobrze zna Korsykanów, musisz pan wiedzieć, że umieją dotrzymywać słowa. Uważasz pan, że dobrze się stało, że zamordowano mi brata, bonapartystę, bo pan jesteś rojalistą; a więc ja, który także jestem bonapartystą, powiem panu jedno: zabiję cię. Od tej chwili wypowiadam ci vendettę; strzeż się pan, pilnuj się najlepiej, jak możesz.…
Inni wodzowie, liczne sprawujący ludy, W słodkim spoczynku dzienne utopili trudy. Sam Atryd, co powszechny trzymał rząd nad Greki, Tysiączne ważąc myśli, nie zamknął powieki... Gdy na obóz trojański rzuci oczy drżące, Trwożą go zapalonych płomieni tysiące, Przeraża głos piszczałek i mężów wołanie.…
Dzięki tobie znów jestem wolny i znów widzę słońce, ptaki i drzewa. Przysięgi jednak złamać nie mogę. Sam to chyba dobrze rozumiesz, że przysięga Geniusza musi być spełniona. Nie marudź więc i nie zwlekaj. Wybierz rodzaj śmierci i umieraj w tym przekonaniu, że śmiercią swoją spełniłeś przysięgę Geniusza! — Mój panie Geniuszu — odpowiedział rybak — opowieść twoja bardzo mnie zaciekawiła.…
— Ja poprzysiągł, że waszej miłości nie opuszczę: poprzysiągł na Krzyż i na cześć. A gdyby waszą miłość jakowaś przygoda spotkała, jakoże pokazałbym się na oczy mojej pani w Zgorzelicach! Ja jej przysięgał, panie! Więc zmiłujcie wy się nade mną, bym się nie pohańbił przed nią. — A nie przysięgałeś jej, że mi będziesz posłuszny? — zapytał Zbyszko. — Jakże nie! We wszystkim, jeno nie w tym, bym poszedł precz.…
Moglibyście na to przysiąc? Przed Przenajświętszym Sakramentem. Za nią, jak za siebie.
Czy mnie poznajesz, Mario? — Przysięgłam ci na wierność do grobu. —
Eos z łoża ślicznego Titona gdy wstała, Na bogów i na ludzi zdrój światła wylała, A na wiecu zasiedli niebianie zebrani, Śród nich Zeus, pan wszystkiego, wszyscy mu poddani. Atenie na myśl przyszły Odysa cierpienia, Ninie jeńca Kalypsy, i do zgromadzenia Rzekła: „Ojcze Kronidzie, wy bogowie inni!…
— Ja, Jeremi Wiśniowiecki, wojewoda ruski, książę na Łubniach i Wiśniowcu, przysięgam Tobie, Boże w Trójcy Świętej jedyny, i Tobie, Matko Najświętsza, jako podnosząc tę szablę przeciw hultajstwu, od którego ojczyzna jest pohańbiona, póty jej nie złożę, póki mi sił i życia stanie, póki hańby owej nie zmyję, każdego nieprzyjaciela do nóg Rzeczypospolitej nie zegnę, Ukrainy nie uspokoję i buntów chłopskich we krwi nie……
Tak się rozporządziwszy, na wieczerzę wszyscy radni do pana generała podolskiego poszli, który szczególniej podczas tej ochoty uczcił pana Wołodyjowskiego, i miejscem, i winem, i potrawami, i mową, przewidując, iż po oblężeniu do przezwiska „małego rycerza" miano „Hektora kamienieckiego" przez potomność dodane będzie.…
Pokazujemy 48 z 90 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.