Czytam Lektury
motyw literacki

Król

141fragmentów 29lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Milcz, jeśli nie chcesz wzbudzić mego gniewu, I prócz starości ukazać głupoty. Bo brednie pleciesz, mówiąc, że bogowie O tego trupa na ziemi się troszczą. Czyżby z szacunku, jako dobroczyńcę, Jego pogrzebli, jego, co tu wtargnął, Aby świątynie i ofiarne dary Zburzyć, spustoszyć ich ziemię i prawa? Czyż, według ciebie, bóstwa czczą zbrodniarzy? O nie, przenigdy!
Antygona, Sofokles · Antygona fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Rady zasięgnąć warto u człowieka, Który się kryje w tej zaciszy leśnej; Pobożny starzec — ma jednak w rozumie Nieco szaleństwa: ilekroć mu prawisz O zamkach, królach, o królewskich dworach, To jak szalony od rozumu błądzi, Miota przekleństwa, pieni się, narzeka; Musiał od królów doznać wiele złego, I z owąd został przyjacielem gminu.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
A na końcu opowiadał o królu, którego panowie la prześmiewiska chłopskim królem przezywali, że to był pan ludzki, sprawiedliwy i dobro narodowi całemu czyniący, o jego wojnach srogich, tułactwie, przebieraniach się po chłopsku, w którym chodził po wsiach, w kumostwach się bratał, o złem się przewiadywał i krzywdy naprawiał, i złości gasił, a potem, by już być za jedno z chłopami, to się ożenił z gospodarską córką…
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Krzyż w złoto oprawiony Zdobi królów korony. Na piersi mędrców błyszczy jak zorze, A w duszę wniść nie może: Oświeć, oświeć ich, Boże! My tak ludzi kochamy, Tak z nimi być żądamy Wygnani od mędrków i króli, Prostaczek nas przytuli, Nad nim dzień, noc śpiewamy.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dopiero gdy mumię Ramzesa XII wniesiono do świątyni, z pałacu, na złotym wozie ciągnionym przez parę dzielnych koni, wyjechał Ramzes XIII. Lud stojący wzdłuż alei, który w czasie procesji zachowywał się spokojnie, na widok ukochanego władcy wybuchnął tak ogromnym okrzykiem, że w nim rozpłynęły się grzmoty i dźwięki ze szczytu świątyń.
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przeszłej nocy, Gdy owa jasna gwiazda na zachodzie Tę samą stronę nieba oświecała, Gdzie teraz błyszczy, i zamkowy zegar Bił pierwszą, Marcel i ja ujrzeliśmy... Przestań; spojrzyjcie tam: nadchodzi znowu. Duch się ukazuje. Zupełnie postać nieboszczyka króla. Horacy, przemów doń, uczony jesteś. Możeż być większe podobieństwo? Powiedz. Prawda; słupieję z trwogi i zdumienia.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA PIERWSZA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dlaczego głos mój w pustym rozbrzmiewa przestworzu? Dlaczego mu potężnym nie odpowie echem głos twój, proroku, by wieścił przemianę okręgów świata pod mocą miłości mojej niesytej? Proroku! niebios błękity złączą się z ziemią, przez ciebie wezwane, w tajemnic jeden cud i ty objąłeś istotę stworzenia, objąwszy miłość mą! O! jakie blaski w twoich oczach drżą! W jakąż muzykę głos się twój przemienia!
Hymny, Jan Kasprowicz · Salome fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Inni spali bogowie i ziemscy rycerze, Oczu tylko Zeusa sen słodki nie bierze, Ale noc nad tym całą przemyśla troskliwy, Jak by Achilla uczcić, a zgnębić Achiwy. Mniema, iż tak dokaże, czego sobie życzy, Gdy na Agamemnona ześle Sen zwodniczy; Więc się do niego w prędkich słowach tak odzywa: — «Idź, gdzie achajska flota brzeg cały okrywa.
Iliada, Homer · Księga II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Na czele ich jechał najpiękniej i najbogaciej ubrany, zapewne król jakiegoś państwa, bo miał ruchy królewskie i królewski wyraz twarzy. I rzeczywiście był to sułtan Kaszmiru ze świtą swoich dworzan. Sułtan spostrzegł księżniczkę przywiązaną do drzewa, podjechał ku niej i pochyliwszy się z konia, zapytał: — Kto cię przywiązał do drzewa, piękna księżniczko?
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o rumaku zaklętym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Plac przed zamkiem królewskim w Warszawie, okna dokolnych domów przystrojone kobiercami, pełne widzów. — Wielkie rusztowanie, czerwonym suknem nakryte, zalega większą część placu — na nim siedzą rzędami przystrojone kobiety... Najbliżej widza kolumna Zygmunta, na podstawie lud zasiadł... Ludzie różnego stanu stoją dokoła i patrząc na zamek rozmawiają No! patrzaj, panie kumie, co przed zamkiem stoi...
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Dalibóg, prawda! — odrzekł jeden ze szlachty. — Wiadoma po świecie hojność królewska, jeno się teraz docisnąć do niego nie będzie łatwo, gdyż w Krakowie aż roi się od gości, którzy się na połóg królowej i na chrzciny zjeżdżają, chcąc przez to panu naszemu cześć albo hołd oddać.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Z niebieskich ruin rośnie Dwór Ze szkarłatnymi oknami, Siedzi na tronie Warszawski Król I wiedzie rzecz z dworzanami: «Jakże się miewa mój łódzki naród? Co porabiają chłopaki z Bałut?» Otwiera wrota królewski mistrz I wchodzą przed tron miłosierny Śpikuta, Tartak, Cybula, Mysz, Rudy i Kulos kuterny. «Moje!» — zawoła król łódzką mową, «Twoje!» — odkrzyknie chór przepisowo. «Jak tam, chłopaki?
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tak się wysoko wzbiły twe zasługi, Że ich doścignąć nigdy nie wydoła Najszybsze skrzydło monarszej nagrody. Jakżebym pragnął, abyś mniej zadłużył! Aby zapłata moja i ma wdzięczność Mogły dorównać wszystkiemu, com dłużny! Teraz mi tylko wyznanie zostało, Że na me długi skarbów mych za mało. Wierność ma, królu, i me posłuszeństwo Same się płacą, gdy ci mogą służyć.
Makbet, Shakespeare, William · SCENA IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pierwszą zamieszkiwał król. Król, w purpurze i gronostajach, zasiadał na bardzo prostym, a mimo to majestatycznym tronie. — Ach! Oto mój poddany! — zawołał król na widok Małego Księcia, a ten pomyślał: „Jakim cudem może mnie rozpoznać, skoro nigdy mnie nie widział!". Nie wiedział, że królowie widzą świat w uproszczeniu. Wszyscy ludzie są dla nich poddanymi.
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · X
— Osiemdziesiąt lat albo może i więcej przeminęło od tego dnia, kiedy Jan i Cecylia pierwszy raz na tej ziemi nogi swoje postawili. Aż jednego razu znaleźli się tacy ludzie, którzy samemu królowi donieśli, jakie to dziwy dzieją się gdzieściś, w kraju litewskim, w najgęstszej puszczy nad samym brzegiem Niemna. Panował podtenczas ostatni Jagiellon, dwoma imionami: Zygmunt i August nazywany.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A w sieni król, że wielbił prostotę kobiecą, Ściskając pokojówkę w miłosnym rabunku, Zdrętwiał na samym wstępie tego pocałunku, Co twarz w dziób niedorzeczny wydłużył mu nieco...
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — W pałacu królewny śpiącej
Gdzie pany, gdzie króle, co niedawno przechadzali się po ziemi w berłach i koronach, w dumie i gniewie? — Ja zabiłem króla Aleksandra. — Ja króla Henryka. — Ja króla Emanuela. — Idźcie bez trwogi i mordujcie bez wyrzutów — boście wybrani z wybranych, święci wśród najświętszych — boście męczennikami — bohaterami Wolności. —
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ TRZECIA
Tyś dla mnie rzucił tron. Dla ciebie tron zdobędę, koronę dam na skroń. Ty mój — kochanku — panie — Dam tobie królowanie. W kościele Świętego Jana. Carstwo. Korona zmartwychwstana. Nie od dziś to czuję i wiem i pragnę, chcę i drżę — ty mój — ty zadmiesz w róg — powołasz — ty na bój! A oni z tobą rycerze; — zwyciężą! — Szał mnie bierze. — Kochanku — powstań ty, zdruzgotaj Cara, zgnieć! Zapalaj burze, ognie nieć.
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · SALON W BELWEDERZE fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale król Błystek nie mógł się odziewać tak ubogo i tak pospolicie. On zimą i latem musiał nosić purpurową szatę, która od wieków służąc królom Krasnoludków, dobrze już była wytarta i wiatr przez nią świstał. Nigdy też, za nowych swoich czasów nawet, bardzo ciepła szata owa nie była, ile że z przędzy tych czerwonych pajączków, co to wiosną po grzędach się snują, utkana, miała zaledwie grubość makowego listka.
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Jak nadworny kronikarz króla Błystka rozpoznawał wiosnę fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Od innego nie ścierpiałbym takiej mowy, ale i ty bacz, aby twa śmiałość mej cierpliwości nie pożarła. Piekłem mnie straszysz, o prywatę i zdradę mnie pomawiasz, a skądże wiesz, jeśli własne tylko krzywdy mścić idę? Gdzież to bym znalazł pomocników, gdzie owe tysiące, które się już za mną opowiedziały i opowiedzą, gdybym jeno własnych ucisków chciał dochodzić? Spójrz, co się dzieje na Ukrainie? Hej!
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jednakże nie jechał tak szybko pan Zagłoba, jak to sobie i towarzyszom obiecywał. Im zaś był bliżej Warszawy, tym jechał wolniej. Był to czas, w którym Jan Kazimierz, król, polityk i wódz wielki, pogasiwszy pożary postronne i wywiódłszy Rzeczpospolitą jakoby z toni potopu, zrzekł się panowania.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Marsyl powiada: „Ganelonie, wiedz szczerą prawdę, że bardzo pragnę cię miłować. Chcę słuchać, co powiesz o Karolu Wielkim. Jest bardzo stary, już wyżył swój wiek; tak mniemam, że ma przeszło dwieście lat. Po tylu ziemiach obnosił swoje ciało, tyle przyjął ciosów na swą tarczę, tylu bogatych królów przywiódł do torby żebraczej: kiedyż sprzykrzy mu się wojowanie?" Ganelon odrzecze: „Karol nie taki jest, jak myślisz.
Pieśń o Rolandzie, Autor nieznany · XL fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W jakiś miesiąc potem, gdy wszystko było gotowe, poszedłem na pożegnanie do króla. Król Jegomość, otoczony familią, wyszedł z pałacu. Położyłem się twarzą ku ziemi, ażebym miał honor ucałowania ręki królewskiej, którą mi łaskawie podał, podobnież jak królowa i młodzi książęta i księżniczki.
Podróże Guliwera, Swift, Jonathan · Rozdział ósmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zima była nadzwyczajna w swej surowości. Przyszedł wreszcie kwiecień, a śniegi leżały grubo nie tylko w lasach, ale i na polach. Gdy zeszłoroczne zapasy wyczerpały się, a nowych jeszcze nie było, począł grasować głód, brat wojny, i rozpościerał swe panowanie coraz szerzej.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— No tak, ale ja nie znam żadnego króla. — Ja myślę! Za to jakbyś pojechał do Europy, to byś zobaczył, ilu ich tam gania po ulicach. — Poważnie? Ganiają po ulicach? — Zwariowałeś? Jasne, że nie ganiają! — No to czemu mówisz, że ganiają? — O rany! Chciałem tylko powiedzieć, że jest ich tam cała masa, rozumiesz? I że w ogóle mógłbyś ich zobaczyć; na przykład takiego starego garbatego Ryszarda... — Ryszarda?
Przygody Tomka Sawyera, Twain, Mark · Rozdział XXVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia? Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia? Nie, on siedzi o pięćset mil na swéj stolicy, Król wielki, samowładnik świata połowicy. Zmarszczył brwi, — i tysiące kibitek wnet leci; Podpisał, — tysiąc matek opłakuje dzieci; Skinął, — padają knuty od Niemna do Chiwy. Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy!
Reduta Ordona, Mickiewicz, Adam · Reduta Ordona
Im wyżej, tym widoczniej; chwale lub naganie Podpadają królowie, najjaśniejszy panie! Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka. Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne, Pozwolisz, mości królu, że od ciebie zacznę. Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem?
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Do króla
Wielu bowiem mogło szczycić się godłem silny, lecz mało szlachty mogło zasłużenie nosić dewizę wierny. Do ostatnich jednak należał de Tréville. Był to człowiek rzadki, z posłuszeństwem psa, odwagą ślepą, okiem bystrym i potężną dłonią, któremu wzrok dany był jakby tylko po to, aby dojrzeć niezadowolenie królewskie z jakiejś osoby, a ręka, aby winowajcę uderzyć, chociażby nim był Besme, Maurevers, Poltrot, de Méré…
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział II. Przedpokój pana de Tréville fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Stuletni Ramzes, potężny władca Egiptu, dogorywał. Na pierś mocarza, przed którego głosem pół wieku drżały miliony, padła dusząca zmora i wypijała mu krew z serca, siłę z ramienia, a chwilami nawet przytomność z mózgu. Leżał, jak powalony cedr, wielki faraon na skórze indyjskiego tygrysa, okrywszy nogi triumfalnym płaszczem króla Etiopów.
Z legend dawnego Egiptu, Prus, Bolesław · Z legend dawnego Egiptu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Więc lud mi wskaże, co ja mam zarządzać?
Antygona, Sofokles · Antygona
Któż jesteś, starcze? Ja... Król Popiel trzeci... schyla kolano Królu mój!
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
Panie! czy przyjścia jego nie raczysz przyśpieszyć? Lud mój pocieszyć? — Nie! lud wycierpi. — Widzę ten motłoch — tyrany, Zbójce — biegą — porwali — mój Naród związany Cała Europa wlecze, nad nim się urąga — «Na trybunał!» — Tam zgraja niewinnego wciąga. Na trybunale gęby, bez serc, bez rąk; sędzie — To jego sędzie!
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA V. CELA KSIĘDZA PIOTRA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I ja tak samo sądzę; tym ci bardziej, Że to zjawisko w wojennym przyborze Odwiedza nasze czaty i przybiera Na siebie postać nieboszczyka króla, Który tych wojen był i jest sprężyną.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA PIERWSZA
Inni spali bogowie i ziemscy rycerze, Oczu tylko Zeusa sen słodki nie bierze, Ale noc nad tym całą przemyśla troskliwy, Jak by Achilla uczcić, a zgnębić Achiwy. Mniema, iż tak dokaże, czego sobie życzy, Gdy na Agamemnona ześle Sen zwodniczy; Więc się do niego w prędkich słowach tak odzywa: — «Idź, gdzie achajska flota brzeg cały okrywa.
Iliada, Homer · Księga II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wnętrze kościoła katedralnego — ołtarz wielki rzęsiście oświecony. — Prymas z bogato przybraną asystencją odprawia mszę. — Muzyka... Cesarz stoi pod szkarłatnym baldakimem, na szczeblach tronu polscy dygnitarze państwa i jenerałowie moskiewscy... Prymas lud żegna i przystępując do cesarza podaje mu koronę, cesarz kładzie ją na głowę.
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wtem ozwały się dzwony, płosząc stada kawek i gołębi gnieżdżących się po wieżach, a zarazem oznajmiając, iż msza niebawem się rozpocznie. Maćko i Zbyszko weszli razem z innymi do kościoła, nieco zaniepokojeni szybkim powrotem Lichtensteina. Lecz starszy rycerz niepokoił się więcej, albowiem uwagę młodszego pochłonął całkowicie dwór królewski.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział piąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Każda godzina jest dla mnie straconą, Której nie mogę służbie twej poświęcić.
Makbet, Shakespeare, William · SCENA IV
Stał więc nadal przed królem, a że był zmęczony, ziewnął. — Ziewanie w obecności króla jest niezgodne z etykietą — oświadczył monarcha. — Zabraniam ci ziewać. — Nie mogę się powstrzymać — zmieszał się Mały Książę. — Mam za sobą długą podróż, nie spałem... — W takim razie rozkazuję ci ziewać — powiedział król. — Od lat nie widziałem nikogo, kto by ziewał. Każde ziewnięcie to dla mnie ciekawostka.
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Tymczasem — mówił dalej — król jechał naprzód, oglądając się wokół i wesoło dziwiąc się wszystkiemu, co tu obaczył. Młody był podonczas i tylko co na tron swój wstąpił. Koń był pod nim arabski, ognisty, z rzędem kapiącym od złota i drogich kamieni. Nad czołem królewskim świeciło na kołpaku brylantowe pióro, a drogie purpury i gronostaje spadały z królewskich ramion aż prawie po końskie pętlice.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Sam król Błystek miłościwy chciał go uściskać, iż bardzo sobie Koszałka-Opałka za uczoność jego cenił, ale się ruszyć nie mógł, gdyż zupełnie do tronu przymarzły mu szaty. Skłonił tylko ze swego majestatu złote berło nad uczonym mężem, a gdy ten rękę królewską całował, stoczyło się po królewskim licu kilka jasnych pereł, które z brzękiem na kryształową posadzkę upadły. Były to zamarznięte łzy dobrego króla.
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Jak nadworny kronikarz króla Błystka rozpoznawał wiosnę fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A jednak tak ono z waścią związane, że czasem i prawdziwego nazwiska ktoś nie powie, jeno rzeknie: „nasz Ulisses", i wszyscy wraz odgadną, kogo orator chciał wyrazić. Więc też w dzisiejszych trudnych a przewrotnych czasach, gdy niejeden waha się w umyśle i nie wie, gdzie ma się obrócić, przy kim stanąć, rzekłem sobie: „Pójdę! zdania wysłucham, wątpliwości się pozbędę, światłą radą się oświecę".
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Roland uderza w krzemienną skałę. Miecz zgrzyta, nie pryska, nie szczerbi się. Kiedy widzi, że nie może go złamać, zaczyna w duszy lamentować nad nim: „Ha, Durendalu, jakiś ty piękny, jaki jasny i biały! Jak słońce lśnisz i płoniesz. Karol był w dolinach mareńskich, kiedy z nieba Bóg oznajmił mu przez anioła, aby cię dał jednemu ze swoich hrabiów i rotmistrzów: wówczas opasał mnie tobą, miły król nasz Wielki.
Pieśń o Rolandzie, Autor nieznany · CLXXII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Trzeba atoli wybaczyć królowi, który żyjąc zupełnie odłączony od reszty świata, nie zna obyczajów i zwyczajów innych narodów. Ten niedostatek wiadomości będzie zawsze przyczyną wielu przesądów i ograniczonego sposobu myślenia, od czego my i bardziej oświecone kraje Europy jesteśmy wolni.
Podróże Guliwera, Swift, Jonathan · Rozdział siódmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A króla wasza mość często widywał? — pytała Zonia. — Tak z nim gadałem jak z waćpanną. Po beresteckiej potrzebie za głowę mię ścisnął. Mężny to pan i tak miłościwy, że kto go raz ujrzał, musi go pokochać. — My go, i nie widziawszy, kochamy!... A koronę zali zawsze ma na głowie? — Zaś by tam co dnia w koronie chadzał! Żelaznej by na to trzeba głowy.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Im wyżej, tym widoczniej; chwale lub naganie Podpadają królowie, najjaśniejszy panie! Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka. Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. Gdy więc ganię zdrożności i zdania mniej baczne, Pozwolisz, mości królu, że od ciebie zacznę. Jesteś królem, a czemu nie królewskim synem? To niedobrze; krew pańska jest zaszczyt przed gminem.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Do króla fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Mówisz, że chłopak ten sprawiał się dzielnie? Opowiedz mi to, Tréville, wiesz, jak lubię opowiadania o bitwach i potyczkach. Mówiąc to, Ludwik XIII dumnie pokręcił wąsa, przybierając postawę rycerską. — Najjaśniejszy Panie — zaczął de Tréville — pan d'Artagnan, jak rzekłem, jest jeszcze prawie dzieckiem, a nie mając zaszczytu być muszkieterem, ubrany był po mieszczańsku; gwardziści pana kardynała widząc jego…
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział VI. Jego Królewska Mość — Ludwik XIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Sobie czy innym gwoli ja tu rządzę? Marne to państwo, co li panu służy. Czyż nie do władcy więc państwo należy? Pięknie byś wtedy rządził... na pustyni.
Antygona, Sofokles · Antygona
Ty wiesz, jak nasza ziemia wszeteczeństwem Króla skalana. Wiesz, jak Popiel krwawy Pastwi się coraz nowym okrucieństwem... Zaczerwienione krwią widziałem stawy: Król żywi karpie ciałem niewolników. Nieraz wybiera dziesiątego z szyków I tnąc w kawały, ulubionym rybom Na żer wyrzuca; resztę ciał wymiata Na dworskie pola i czerwonym skibom Ziarno powierza. Sąsiad ziemię kata Na pośmiewisko zwie Rusią Czerwoną.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I

Pokazujemy 48 z 141 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.