motyw literacki
Przekupstwo
12fragmentów
8lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie 3 fragmenty
- Boska Komedia 2 fragmenty
- Syzyfowe prace 2 fragmenty
- Pan Wołodyjowski 1 fragment
- Podróże Guliwera 1 fragment
- Przedwiośnie 1 fragment
- Quo vadis 1 fragment
- Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Widziałem jezdne na przeglądach roty, Szyk ich łamany, natarcie, odwroty, Widziałem w mieście Arezzo przed laty, Jako rabują podjazdowe czaty, Widziałem turniej, gdy na ostre gonią, Gdy w kolej trąby, to dzwony gomonią, Stosownie jakie hasła dają z wieży Dla narodowych i obcych rycerzy.…
«Panie Major! co nam z tych wszystkich niewolników? Oddamy pod sąd? będzie szlachcie wielka bieda, A panu Majorowi nikt za to nic nie da. Wiesz co Major? ot lepiej tę sprawę zagodzić, Pan Sędzia Majorowi musi trud nagrodzić, My powiemy, że my tu przyszli dla wizyty, A tak i kozy całe i wilk będzie syty.…
Sejmiki powiatowe i generały już się były poodprawiały, a ksiądz prymas Prażmowski konwokację na 5 listopada oznaczył. Wielkie były wcześnie różnych kandydatów starania, wielkie partii rozmaitych współzawodnictwa, a choć to elekcja miała dopiero rozstrzygnąć, rozumiał wszakże każdy niezwykłą sejmu konwokacyjnego ważność.…
Chciał wiedzieć, jak lud obiera tych, których wysyła do Izby Gmin dla wyobrażenia mądrości narodu; czy ktoś nieznany, lecz z pełnym workiem złota, nie może za pomocą przekupstwa zyskać większości głosów i zostać przeniesiony nad panów i najzacniejszą w okolicy szlachtę?…
O ile podróż od wybrzeży Kaspijskiego Morza była długa i ciężka, to ta z Moskwy do Charkowa była już istną torturą. Wozy były naładowane ludźmi, którzy wieźli ze sobą i na sobie całkowity nieraz dorobek długiego życia. Wiedział o tym maszynista prowadzący ów pociąg. Toteż tu albo tam, w mieście lub u jego przedmieść, a nieraz w najszczerszym polu pociąg stawał i stał niewzruszenie.…
I wszystko zawiodło. Winicjusz zniżył się do tego stopnia, że szukał poparcia u wyzwoleńców i niewolnic, tak cezara, jak i Poppei, przepłacał ich czcze obietnice, zjednywał sobie bogatymi podarkami ich względy. Odnalazł pierwszego męża Augusty, Rufiusa Kryspinusa, i uzyskał od niego list; podarował wille w Ancjum synowi jej z pierwszego małżeństwa, Rufiusowi, lecz rozgniewał tym tylko cezara, który pasierba……
Owa, ja tu ciebie smyję, W ocemgnieniu setnę szyję. Czemu się tako z rzeczą wciekasz, Snać tu jutra nie doczekasz! Mówisz mi to tako śmiele, Utnęć szyję i w kościele! Otoż, mistrzu barzo głupi, Nie rozumiesz o tej kupi: Nie korzyszczęć ja w odzieniu Ani w nawięcszem jimieniu, Twe rozynki i migdały Zawżdyć mi za mało stały, Eksamity i postawce — Tych się mnie nigdy nie chce.…
Inne damy poprzestały na obserwowaniu młodzieńców. Ta sama scena z bardzo małymi wariacjami powtórzyła się w innej loży, gdzie siedział prezes Izby Skarbowej. Gdy zadzwoniono raz drugi, Majewski delikatnie dał poznać reprezentantom, że należy wycofać się i wrócić na swe miejsca. Drugą komedyjkę grano z równą werwą.…
Widziałem jezdne na przeglądach roty, Szyk ich łamany, natarcie, odwroty, Widziałem w mieście Arezzo przed laty, Jako rabują podjazdowe czaty, Widziałem turniej, gdy na ostre gonią, Gdy w kolej trąby, to dzwony gomonią, Stosownie jakie hasła dają z wieży Dla narodowych i obcych rycerzy.…
Ale Płut, Tadeusza widząc przed swym frontem, Naradzał się po cichu z gifrejterem Gontem, Który w rocie uchodził za pierwszego strzelca. «Gonto — rzekł Major — widzisz ty tego wisielca? Jeśli mu wsadzisz kulę, tam pod piątym żebrem, To dostaniesz ode mnie cztery ruble srebrem».…
…Tegoż dnia po lekcjach Zabielskij prosił Marcinka o zaniesienie do jego inspektorskiego mieszkania kajetów z ćwiczeniami klasy piątej. W domu inspektor przyjął Borowicza bardzo gościnnie. Usadowił go w zacisznym gabinecie swoim na miękkiej sofie, pokazywał mu albumy ze ślicznymi fotografiami, kolekcję ładnych sztychów, ilustrowane wydawnictwa, książki swoje, a nawet zbiór bezkrytyczny rozmaitych monet.…
«Ach, jegry! — wołał Ryków — cała rota skłuta! Moja rota! a wszystko z winy tego Płuta! On komendant, on za to przed carem odpowie, A wy te grosze sobie zabierzcie, panowie; U mnie jest kapitański mój żołd lada jaki, A dosyć mnie na ponczyk i lulkę tabaki. A was lubię, że z wami sobie zjem, popiję, Pohulam, pogawędzę, i tak sobie żyję.…
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.