motyw literacki
Prorok
15fragmentów
9lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Anhelli 3 fragmenty
- Napój cienisty 2 fragmenty
- Potop 2 fragmenty
- Promethidion 2 fragmenty
- Quo vadis 2 fragmenty
- Poezja 1 fragment
- Stara baśń 1 fragment
- Wesele 1 fragment
- Życie snem 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Rzekły więc do Szamana zgraje: któż ci dał władzę nauczać o życiu i o śmierci? Oto mamy między sobą księży, do nich należy słowo boskie. Na to im odpowiedział Szaman: słyszeliście o Mojżeszu i o cudach, które czynił? Jam jest Mojżesz między Sybirskim Ludem, a cudy czyniłem straszniejsze, niż tamten, co przed wiekami. A nie wyszedłże z zorzy północnéj Anioł, kiedym go wywołał z płomieni? Spytajcie ludu mojego.…
Stąd już blisko do Boga! Już Eliasz zobaczył, Jak Bóg Smugą świetlistą w chmurze się zaznaczył. Oczom była dostępna tej Smugi połowa, Resztę, blednąc, zgadywał, a Bóg rzekł te słowa: — «Chcę ci wyznać to, czego nie wyznam nikomu. Świat mój mija się ze mną! Źle mi w moim domu! Mogłem niegdyś przymusić nicość jeszcze młodą Do uśmiechu w mrok inny! Mrok nie był przeszkodą...…
Och, nie! Nie śmiejcie się, żem jest «prorokiem»! To nie proroctwo! To wola! To pewność! Poezja moja — to nie tylko śpiewność, Zrodzona szczęściem lub żalem głębokim... To Rewolucja Dusz! To śmiałe Rzuty! (...Ale i rzewność, niezgłębiona rzewność...) To są przeczucia człowieka, co, skuty Słowem i myślą i życia wyrokiem, W czynie nie może wykazać swej buty!
Mimo dość tępej głowy spostrzegł jenerał w końcu, o co księdzu Kordeckiemu chodziło, bo zresztą wytłumaczył to niezbicie Sadowski: że więc nie o owo gniazdo skaliste, nie o Jasną Górę, nie o skarby nagromadzone w zakonie, nie o bezpieczeństwo Zgromadzenia — ale o losy całej Rzeczypospolitej.…
Skądże głos ów ma pierwszeństwo? Czemu na puszczy on ma być wołaniem? A stąd proroctwem czemu? W Izraelu Skąd są proroki? Z tym się zapytaniem Przechadzam. Owóż widzę ich tam wielu, Jako z pospólstwem, z książęty, z kapłany Najuporczywiej walczą te łachmany. Któż oni? Prawo jakie ich podpiera? To, że dla prawdy każdy z nich umiera Co dzień, co chwila, co słowo, co groza, Co oklask.…
Wtem pieśni umilkły i nad zgromadzeniem, we framudze powstałej po wyjęciu ogromnego głazu, ukazał się znajomy Winicjuszowi Kryspus, z twarzą jakby na wpół przytomną, bladą, fanatyczną i surową. Oczy zwróciły się ku niemu jakby w oczekiwaniu słów pokrzepienia i nadziei, on zaś przeżegnawszy zgromadzenie począł mówić głosem śpiesznym i prawie do krzyku zbliżonym:
…Utrzymywali wszyscy, iż znał więcej, niż mówił, a nie tylko garnki lepił, ale z duchami miał zażyłość i poza ten świat widział. Przychodzili do niego po radę, naówczas miał obyczaj swój — kazał mówić, słuchał, milczał, długo trzeba było czekać, aż co powiedział — a rzekł wreszcie co, to tak krótkim słowem, a tak mądrym, że pytać się już więcej nie było potrzeba, tylko to słowo rozpleść i rozgnieść, i dobyć z niego……
A czy wiesz, czym ty masz być, o czym tobie marzyć, śnić? Sen, marzenie, mara, wid. Jutro dzień! przede dniem świt! Wiesz ty, czym ty mogłeś być? Słowo, Widmo gończe! Zwiastun!!
Rzadko wróżba wtedy kłamie, Gdy nieszczęścia zapowiada: Pewną tak niedolą blada, Jak niepewnym szczęście bywa, A prorok, którego ramię Złe tylko zawsze wskazywa, Nieomylności jest bliski.
A Szaman, ujrzawszy wyskakujące rybki ku zorzy wieczornéj, rzekł: oto widzisz tę płotkę, co przeleciała przez powietrze i znów utonęła. A teraz opowiada siostrom swoim na dnie, że zobaczyła niebo, i opowiada o niebie różne rzeczy, i z tego ma sławę między inszymi rybkami. Słuchając więc powieści o niebiosach, zapłyną do sieci i jutro będą sprzedawane na rynku.…
W uczonej złocistości ich wróżebnych ksiąg Wieszcz, co bogów nie odróżnia od chmur i łątek, — W czasie przeszłym — dni przyszłych opowiada ciąg I pośmiertną wiedzą krzepi istnienia wątek... Jakiś bóg z ich orszaku (złoć się, mrzonko, złoć!) Zawieruszy się w jeziornym nieba odbiciu I, malejąc w docześnie srebrniejącą płoć, Modrą wieczność w tym podwodnym wchłonie przeżyciu.
— Bóg mi dał tę moc, lecz wy zdejmijcie strach z serc waszych! Duch mój przenika ziemię i powiada wam: Kłamią nieprzyjaciele wasi i nie ma prochowych smoków pod kościołem!... Wy, ludzie trwożliwych serc, wy, w których przestrach wiarę potłumił, nie zasłużyliście na to, aby dziś jeszcze wejść do królestwa łaski i odpocznienia — więc nie masz prochów pod stopami waszymi!…
«Już powiedziałem! Więc, co jest prorok, wiecie, a co wieszcze, Przestańcie gwarzyć, pokrótce obwieszczę. Jako więc prorok, wychodząc z sumienia, Prawdą dla prawdy gore w kształt promienia, Tak wieszcz z piękności wychodzi poczucia (A piękność kształtem prawdy i miłości), Więc od snowania wchadza do wysnucia, Określa profil...…
— Biada ci, morderco żony i brata, biada ci, Antychryście! Otchłań otwiera się pod tobą, śmierć wyciąga po ciebie ręce i grób cię czeka. Biada ci, żywy trupie, albowiem umrzesz w przerażeniu i potępiony będziesz na wieki!..
A oto utraciliśmy niedawno naszego proroka, którego ta skała była miejscem ulubionym i te wody miłymi mu były. Człowiek to był blady, z błękitnymi oczyma, wychudły i pełny ognia. A oto przed siedmiu laty ogarnął go pewnéj nocy duch proroctwa i uczuł wstrząśnienie, które było w ojczyźnie, i rozpowiadał nam przez noc całą to, co widział, śmiejąc się i płacząc.…
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.