Czytam Lektury
motyw literacki

Lot

8fragmentów 4lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

— Stoję przed wami jako bywalec leśny i z tamtego świata wychodźca, bosymi stopami na ziemi rozkosznie utwierdzony! — zawołał głosem donośnym, postukując stopą o ziemię. — Nie wiem, jak długo jeszcze zdołam w pobok was przebywać. Skoro tylko przypadkiem zbytnio się od ziemi odbiję lub odskoczę, czeka mnie pod przymusem niepohamowanych przeznaczeń natychmiastowy i bezpowrotny odlot w niebiosy.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Podlasiak fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A teraz żegnaj na zawsze! Odlatuję ku słońcu, aby w jego promieniach wyzłocić skrzydła, które tak długo na dnie morskim leżały bez ruchu. I rybak nagle ujrzał, jak na plecach Geniusza wyrosły dwa olbrzymie skrzydła. Geniusz poruszył skrzydłami i, szumiąc, uniósł się w powietrze ku słońcu.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Rybak i geniusz fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Daruj, mój miły, daruj mi, jam winna. Przyszedłeś późno, tęskno było czekać, I mimowolnie jakaś pieśń dziecinna... Precz mi z tą pieśnią!... Miałaż bym narzekać? Z tobą, mój luby, z tobąśmy przeżyli Znikomą chwilę: lecz tej jednej chwili Nie będę mieniać z całą ziemian zgrają Na ciche życie przepędzone w nudzie!
Konrad Wallenrod, Mickiewicz, Adam · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wziął go wicher i uniósł na ognistym wozie. Leciał rozzuchwalony w powietrzu i w grozie, Płaszcz swój zrzucił na ziemię, by z wyżyn rozstania Płaszczem ziemi dosięgnąć na znak pożegnania. I odtąd już go nigdy na ziemi nie było. Wszechświat stał mu się błędną wokół bezmogiłą. Ledwo skrzyć się nadążył rozbłyskaniec boży, By światłem zmuskać stada zdziczałych bezdroży.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Eliasz fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Podlasiak pierwszy spostrzegł jej ucieczkę i opuściwszy walczących, dał w ślad za nią nieludzkiego susa. Wszakże w zapale i popłochu odbił się zbytnio od ziemi i posłuszny przeznaczeniom, z okrzykiem „Żegnajta!", uleciał, nie chcąc, w niebiosy. Nic innego nie zdążył powiedzieć na odlotnym.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Podlasiak fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W przestworów niepokoje Chmur spodem, niebios dnem Lecimy obydwoje Pośmiertnym gnani snem. — «Czy widzisz drogę pylną?» — — «Stóp czyichś widzę ślad...» Tak śpieszno nam i pilno Zobaczyć inny świat!... — «Znasz nicość, mgłą topazu Przelśnioną tu i tam?...» — «Znam dziwnie i od razu, Na niewidziane znam!» — — «Jakież tu inne kwiaty! I jaki inny las!» To nie te jeszcze światy, I jeszcze nie ten czas...
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Po śmierci fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nagle przypadkowym spojrzeniem zawałęsawszy się ku niebu, wójt zauważył ukosem na niebie jakiś ruch pośpieszny i celowy, ani z miejscem niezgodny, ani w rozsądku ludzkim nie mający żadnego uzasadnienia. Bacznie tedy skierował wzrok bystry w stronę przyłapanego na niebie ruchu i dla tym ściślejszego widzenia uczynił z obydwu dłoni nad oczyma rodzaj strzechy czy też okapu, aby wszystką siłę wzroku na tym jednym…
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Wiedźma fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wójt, z głową ku niebu zadartą i z oczyma wpatrzonymi w babę upowietrzoną, kroczył bacznie w kierunku jej lotu. Niosło ją kędyś poza obręb wsi, ku polom dalekim. Chyża łopata kłusowała niestrudzenie, od czasu do czasu nagłym galopem przesadzając niewidzialne i niezgadnione przeszkody, które, sądząc po gwałtownych skokach, były zapewne jarami, zaczajonymi w niebiosach.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Wiedźma fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.