Czytam Lektury
motyw literacki

Grzeczność

31fragmentów 13lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Teraz on pozwolił sobie być zachmurzony i wzgardliwy. Stało mu się jasne, jaką nie do przebycia rzeczą od człowieka do człowieka jest jego jakość. Ten każdemu właściwy sposób, aby być osobno. Dawniej Elżbieta odgradzała się od niego drwiną i złością, jak trzaśnięciem drzwi. Teraz — grzeczna, wesoła i łatwa — nie istniała już wcale poza tymi otwartymi drzwiami.
Granica, Nałkowska, Zofia · 7 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
On komplementy stroił już do cycka, nim go ssać zaczął. Jest to jedna z baniek tego wietrznego świata, wydęta tchnieniem mody i przybrana w konwencyjną szatę; rodzaj szumowiny różnorodnych pierwiastków, łudzącej oczy zarówno najciemniejszej, jak najświatlejszej opinii; ale dmuchnij tylko, natychmiast pryśnie bąbel.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA
Wypili resztę wody, dojedli zapasy, żeby nie lądować o głodzie. Bo nie wiadomo, jak długo trwać będą uroczystości powitania, zanim ich nakarmią. A zresztą nie wypada przyjechać w gości takim wygłodzonym, żeby nie pomyśleli, że oni tu naumyślnie przyjechali tylko, żeby ich Murzyni nakarmili.
Król Maciuś Pierwszy, Korczak, Janusz · Król Maciuś Pierwszy
Na twarzy hrabiego mignęło zdumienie; w tej chwili jednak opanował się i odpowiedział tonem suchej grzeczności. — W takim razie słuchamy warunków...
Lalka, Bolesław Prus · XIII. Wielkopańskie zabawy
Pan Rozwan, jako kawaler wielkich manier, podał ramię kniahini, co widząc, pan Skrzetuski sunął zaraz do kniaziówny Heleny. Serce zmiękło w nim jak wosk, gdy czuł jej rękę na swojej, z oczu aż skry poszły — i rzekł: — Snadź już chyba i anieli w niebie cudniej nie śpiewają od waćpanny. — Grzeszysz, rycerzu, przyrównywając moje śpiewanie do anielskiego — odpowiedziała Helena.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IV
„Szczerze wam obojgu współczuję, moi państwo", powtórzył siostrzeniec Scrooge'a i dając mi swój bilet, nadmienił: „Oto mój bilet. Może będę mógł panu być w czymkolwiek użyteczny, proszę zwróć się pan do mnie z całą otwartością". Byłem wprost oczarowany, nie jego propozycją, nie myślą o tym, że może nam istotnie dopomóc, lecz jego uprzejmością. Wielce mnie tym ujął.
Opowieść wigilijna, Dickens, Charles · IV. Ostatni duch fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Właśnie z lasu wracało towarzystwo całe, Wesołe, lecz w porządku. Naprzód dzieci małe Z dozorcą, potem Sędzia szedł z Podkomorzyną, Obok pan Podkomorzy otoczon rodziną; Panny tuż za starszymi, a młodzież na boku; Panny szły przed młodzieżą o jakie pół kroku (Tak każe przyzwoitość).
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Gospodarstwo fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wszakże ustępowano panu Zagłobie miejsca ze względu na jego wiek, ale natomiast niezmierna jego sława nieraz właśnie narażała go na stratę czasu. Bywało, zajedzie do jakiej karczmy, a tam ani już palca wścibić, to personat, który ją wraz z dworem zajmował, wyjdzie przez ciekawość zobaczyć, kto przyjechał, a widząc starca z białymi jak mleko wąsami i brodą, rzecze na widok takiej powagi: — Proszę waszmości…
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Honor to dla mnie niemały — odrzekła Billewiczówna — przyjmować w domu tak godnych kawalerów, o których cnocie i wybornych obyczajach już od pana chorążego słyszałam. To powiedziawszy uchwyciła się koniuszkami palców za suknię i podnosząc ją nieco, dygnęła z nadzwyczajną powagą, a pan Kmicic wargi przygryzł, ale jednocześnie aż pokraśniał, że tak jego dziewczyna mówiła śmiało.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział III
— I cóż dalej? — Miał tam istne łańcuchy tych diun, idące jedne za drugimi, wzdłuż, wszerz i w głąb. A morze wciąż mu jeszcze podrzucało najczystszego piasku na to Barykowe wybrzeże. — Morze zawsze ma przyzwyczajenie wyrzucać piasek na wybrzeże. — Słusznieś to zauważył, choć niezbyt grzecznie. — Nie dostrzegam w tym, com powiedział, nic niegrzecznego.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Co to za infamis, proszę pana, co się tak poważył rozpuścić cugle swemu grubiaństwu? Jest to panicz zakochany w swym języku, zdolny wypowiedzieć więcej w ciągu jednej minuty niż milczeć przez cały miesiąc. Jeżeli on na mnie co powiedział, dam ja mu, chociażby był zuchwalszy, niż jest, i miał ze sobą dwudziestu sobie podobnych drabów; a jeżeli mi ujdzie, to znajdę takich, co to potrafią. A hultaj!
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA CZWARTA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Łatwiej nie łgać poetom, ministrom nie zwodzić, Łatwiej głupiego przeprzeć, wodę z ogniem zgodzić Niż zrachować filuty: ciżba, wojsko spore. Skąd zacząć? Spośród tłumu na hazard wybiorę. Wojciech jadem zaprawny, co go wewnątrz mieści, Zdradnie wita, pozdrawia, całuje i pieści, W oczy ściska, w bok patrzy, a gdy łudzi wdzięcznie, Cieszy się wewnątrz zdrajca, że oszukał zręcznie.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Złość ukryta i jawna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
mówi coraz wolniej I owszem, owszem... wcale się nie dziwię... Wieś jest przyjemna, ziewa skrycie przyjemna prawdziwie. do Anieli na stronie Widzisz? Co? Ziewa. Grzeczny...! sens kończąc Ciocia powie. głośno Otóż to grzeczność... na wejrzenie Dobrójskiej sens zmieniając Chwalić wbrew gustowi.
Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca, Fredro, Aleksander · SCENA IX
Najgorsze, że o byle co zaczynali się bić. Bili się strasznie dziko. Drapali, gryźli i nawet ich rozerwać nie można było. To znów objadali się przysmakami, które im gotował królewski kucharz, potem płakali, że ich brzuchy bolą, a jak doktór kazał jeden dzień nie jeść, robili awantury, łamali krzesła i tłukli szyby. To znów się bali różnych rzeczy.
Król Maciuś Pierwszy, Korczak, Janusz · Król Maciuś Pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wybacz, jejmość, i wy, młodzi kniaziowie, że przeciw zwyczajowi postępując, zamiast przez zacnych posłów mówić, sam w sprawie mej rzecznikiem będę. Ale nie może być inaczej, a gdy z musem nikt walczyć nie zdoła, przeto bez dłuższego kunktatorstwa przedstawiam jejmość pani i ichmościom, jako opiekunom, moją pokorną prośbę, byście mi księżniczkę Helenę za żonę oddać raczyli.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IV
Przynajmniej tom skorzystał, że mi w moim domu Nikt nigdy nie zarzuci, bym uchybił komu W uczciwości, w grzeczności; a powiem to śmiało, Grzeczność nie jest nauką łatwą ani małą. Niełatwą, bo nie na tym kończy się, jak nogą Zręcznie wierzgnąć, z uśmiechem witać lada kogo; Bo taka grzeczność modna, zda mi się kupiecka, Ale nie staropolska, ani też szlachecka.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Gospodarstwo fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Godni kawalerowie, szurgając wciąż nogami, trącali jednocześnie pana Kokosińskiego. — Hajda! Wystąp! Pan Kokosiński posunął się krok naprzód, chrząknął i tak rozpoczął: — Jaśnie wielmożna panno podkomorzanko... — Łowczanko — poprawił Kmicic. — Jaśnie wielmożna panno łowczanko, a nam wielce miłościwa dobrodziejko! — powtórzył zmieszany pan Jaromir. — Wybacz waćpanna, jeżelim się w godności pomylił...
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Joachimie! Już młodość porywcza uciekła I wieku dojźrzałego już pora dociekła, Ta pora, w której żądze słabieć zaczynają. Strawiłeś lata twoje między dworską zgrają. Zrazu młodzian, dojźrzalszy potem, profes teraz, Zyskający, zdradzony, oszukany nieraz, Zgoła dworak. Więc naucz, świadom znamienicie, Na czym zawisło, jakie u dworu jest życie? Milczysz? Znać, żeś jest dworak. Ja, wieśniak, opowiem.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Życie dworskie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nazbyt wielka sztuka, Z miasta przybywszy, wiejskie bawić panie. Wspomnij świat wielki: ho, ho! górne tony. Mów o rolnictwie: — za cóż to nas trzyma? Czy nad młot, omłot, innej treści nié ma? O literaturze: fiu! jaki uczony! Żartuj: trzpiot z ciebie. Nie żartuj: rozumny. Bądź wesół: szydzisz. Bądź smutny: pan dumny. Dosyć, że na wsi nim będziesz poznany Mów i rób co chcesz, zawsześ wart nagany.
Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca, Fredro, Aleksander · SCENA III
Król Kito-Siwo był już zupełnie jak biały, nosił okulary i mówił po europejsku. A Tsiń-Dań, chociaż inny, niż biali, nie był dziki, bo znał etykietę. Z nim był znów inny kłopot. Ten z każdym chciał się witać i żegnać. Niby to nic złego, ale trzeba wiedzieć, jak on się witał.
Król Maciuś Pierwszy, Korczak, Janusz · Król Maciuś Pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
To mówiąc, Sędzia gości obejrzał porządkiem; Bo choć zawsze i płynnie mówił, i z rozsądkiem, Wiedział, że niecierpliwa młodzież teraźniejsza, Że ją nudzi rzecz długa, choć najwymowniejsza. Ale wszyscy słuchali w milczeniu głębokiem. Sędzia Podkomorzego zdał się radzić okiem; Podkomorzy pochwałą rzeczy nie przerywał, Ale częstym skinieniem głowy potakiwał.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Gospodarstwo fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie sprostałabym ja waćpanom w wymowie — rzekła — ale to wiem, żem niegodna tych hołdów, które mi w imieniu całego Orszańskiego składacie. I znowu dygnęła z nadzwyczajną powagą, a orszańskim zabijakom jakoś nieswojsko było wobec tej dwornej panny. Starali się pokazać jako ludzie grzeczni i nie szło im w ład.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział III
Joachimie! Już młodość porywcza uciekła I wieku dojźrzałego już pora dociekła, Ta pora, w której żądze słabieć zaczynają. Strawiłeś lata twoje między dworską zgrają. Zrazu młodzian, dojźrzalszy potem, profes teraz, Zyskający, zdradzony, oszukany nieraz, Zgoła dworak. Więc naucz, świadom znamienicie, Na czym zawisło, jakie u dworu jest życie? Milczysz? Znać, żeś jest dworak. Ja, wieśniak, opowiem.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Życie dworskie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ten Major, Polak rodem z miasteczka Dzierowicz, Nazywał się (jak słychać) po polsku Płutowicz, Lecz przechrzcił się; łotr wielki, jak się zwykle dzieje Z Polakiem, który w carskiej służbie zmoskwicieje. Płut stał z fajką przed frontem, w boki się podpierał I gdy mu kłaniano się, nos w górę zadzierał, A za odpowiedź, na znak gniewnego humoru Wypuścił z ust kłąb dymu i poszedł do dworu.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Bitwa
Przybycie tych nowych posiłków strwożyło widocznie oblężonych, bo wnet jakiś głos począł wołać gromko za drzwiami: — Stój tam! Nie rąb! Słuchaj... Stój, do stu diabłów!... rozmówmy się. Wołodyjowski kazał przerwać robotę i spytał: — Kto mówi? — Chorąży orszański, Kmicic! — brzmiała odpowiedź. — A z kim mówi? — Pułkownik Michał Jerzy Wołodyjowski. — Czołem! — ozwał się głos zza drzwi. — Nie czas na powitania...
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Kmicic pokłonił mu się i rzekł: — Dawno chciałem waszmości dobrodziejowi złożyć służby powinne, ale wcześniej w tych niespokojnych czasach nie mogłem, chociaż pewnie na chęci mi nie brakło. — Wielcem waszmości wdzięczny i proszę do komnat — odpowiedział pan miecznik gładząc czuba na głowie, co zwykł był czynić, gdy był zmieszany lub siebie niepewien. I usunął się ode drzwi, ażeby gościa puścić naprzód.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W prawą rękę chwycił kapelusz i podsunąwszy się ku pannie, skłonił się tak nisko, że prawie zgiął się we dwoje, pukle peruki spadły mu po obu stronach ramion, szpada przybrała poziome położenie, a on stał tak, poruszając umyślnie kapeluszem i zamiatając piórami na znak czci posadzkę przed Oleńką. Bardziej dworskiego ukłonu nie mógł oddać królowej francuskiej.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 27 z 31 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.