Czytam Lektury
motyw literacki

Buntownik

10fragmentów 7lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

I w mig się rozniesło, jak chcieli, że Rocha już od południa nie ma we wsi. — Przewąchał i zwiał, kaj pieprz rośnie! — pogadywali radzi. — Niech jeno nie powraca więcej, nic ta po nim! — rzekł stary Płoszka. — Przeszkadza wama? A może was ukrzywdził, co? — zawarczał Mateusz. — A mało to narobił mątu? Mało to was nabuntował? Jeszczek przez niego cała wieś ucierpi... — To go złapcie i wydajcie!
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Cóż nama z tego, że drugie dobrze mają! Pokaż głodnemu miskę pełną i schowaj, niech się nachla patrzeniem! Dobrze mają. Kaj indziej to jest opieka nad narodem, nie tak, jak u nas, gdzie każden chłop rośnie se jako ta dziczka w czystym polu, że czy zmarnieje czy też wyrośnie, co to kogo swędzi? Bele jeno podatki płacił, w rekruty szedł i urzędom się nie przeciwił! Mierzi mi się już takie życie i do grdyki idzie...
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · IX
Opiewane przez arabskich poetów oazy naprawdę nigdy nie były przedsionkami raju. Ich jeziora są najczęściej bagnami; z podziemnych źródlisk wypływa woda ciepła, niekiedy cuchnąca i obrzydliwie słona; roślinność ani mogła porównywać się z egipską. Niemniej ustronia te wydawały się cudem dla pustynnych wędrowców, którzy znajdowali w nich trochę zieloności dla oka tudzież odrobinę chłodu, wilgoci i daktylów.
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział XVII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A ja, wygnaniec z Raju, tułacz nieszczęśliwy, zesłany, aby konać, na te ziemskie niwy, i patrzeć, jak pod złomem niebotycznej grani usiadła matka Śmierci, Ewa jasnowłosa, pieszcząca węża Grzechu, posyłam w niebiosa, opadłe nad wieczności tajemniczym mrokiem, to moje wiekuiste, nieprzebrzmiałe: Amen! Amen! W umarłych bytów milczeniu głębokiem słychać jedynie Amen, moje straszne Amen.
Hymny, Jan Kasprowicz · Dies Irae fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Cała ludność jest posłuszna rozkazowi sułtana — ja tylko jeden nie będę mu posłuszny. Nad rzeką rośnie gęsta trzcina. Skoro świt pobiegnę nad rzekę i ukryję się w trzcinie. Ukryty w trzcinie, będę patrzał na brzeg tak długo, aż wreszcie zobaczę księżniczkę Badrulbudurę, gdy się pochyli nad rzeką, aby przyjrzeć się swej twarzy odbitej w wodzie. — Aladynie! — zawołała Maruda.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o Aladynie i o lampie cudownej fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie tu jednak były granice, a nawet nie tutaj jeszcze było państwo rozpaczy. Nasunęło się to państwo wielkie i dzikie, niewiarogodne i niepojęte jakoby zagon tabunów tatarskich, z przestworów Rosji i z czasu. Jednego dnia rozeszła się w mieście Baku lotem błyskawicy wieść: rewolucja!
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie upłynęło nawet trzydzieści sekund Nienawiści, a połowa zebranych zaczęła wydawać z siebie niekontrolowane odgłosy gniewu. Zadowolona z siebie owcza twarz na ekranie, w połączeniu z przerażającą siłą eurazjatyckiej armii, to było za wiele, ale faktem jest, że sam już widok Goldsteina czy nawet tylko myśl o nim automatycznie wywoływały w ludziach strach i gniew.
Rok 1984, Orwell, George · 1 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— To Rocha ugodzić i niechby dalej nauczał. Dzieciom szkoła barzej jest potrzebna niźli buty — wtrącił znów Grzela. Na to sołtys wsunął się w gromadę i zaczął mówić półgłosem: — Rocho byłby najlepszy, to wiem... I moich chłopaków wyuczył. Ale nie można. Urząd musiał już coś przewąchać i ma na niego oko... Starszy me spotkał w kancelarii i sielnie wypytywał o niego.
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W świecie tym panował mądry i potężny król Salomon. Przeczytał on wszystkie księgi, poznał wszystkie czary, nauczył się na pamięć wszystkich zaklęć. Rozumiał też język zwierząt i ptaków. Żaden król, żaden czarnoksiężnik nie mógł walczyć z królem Salomonem! Nawet Geniusze byli mu posłuszni i bali się jego gniewu. Ja tylko jeden byłem zbyt hardy i dumny, aby się upokorzyć przed potęgą króla Salomona!
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Rybak i geniusz fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
To wszystko; w dodatku Winston nie miał już pewności, czy cokolwiek rzeczywiście zaszło. Podobne incydenty nie miewały dalszego ciągu. Cały ich skutek polegał na podtrzymaniu wiary albo nadziei, że inni poza nim również byli wrogami Partii. Może te plotki o potężnych spiskach były jednak prawdziwe, może Bractwo istniało!
Rok 1984, Orwell, George · 1 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.