Czytam Lektury
motyw literacki

Żebrak

41fragmentów 22lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Każcie wojennym brańcom rozkuć pęta, Zastawić stoły na rynkach stolicy I dawać co dnia dla żebraków strawę.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA IV
— Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! — Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co? — We świat, do ludzi, dobrodzieju kochany — w tyli świat!... — zakreśliła kijaszkiem łuk od wschodu do zachodu. Ksiądz spojrzał bezwiednie w tę dal i rychło przywarł oczy, bo nad zachodem wisiało oślepiające słońce; a potem spytał ciszej, lękliwiej jakby... — Wypędzili was Kłębowie, co? A może to ino niezgoda?...…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Hanka przystanęła pod smętarzem, rozglądając się za Józką i najniespodziewaniej natknęła się oczami na swego ojca. Siedział se w rządku między dziadami, rękę wyciągał do przechodniów i jękliwie skamłał o wspomożenie. Jakby ją kto pchnął nożem, ale myślała zrazu, że się jej przywidziało. Przetarła oczy raz i drugi — on ci to był jednak, on! — Ociec między dziadami! Jezus! — Dziw, że się nie spaliła ze wstydu.…
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W ten czas właśnie, na wzgórzu piaszczystym pod lasem, spod dworskich stogów łubinowych, stojących w podle szerokiej i wyboistej drogi, pokazała się stara Agata — powinowata czy krewniaczka Kłębów. Powracała ona z żebrów, na któren to chleb Jezusowy była poszła jeszcze w kopania, a teraz ci z nawrotem do Lipiec ciągnęła jako ci ptakowie, zawżdy wracający o wiośnie do gniazd swoich.…
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Objęło mnie rozkoszne pożądanie, by wszystkie cierpienia i całą mękę pogrzebać tam, gdzie szaleją wzburzone fale! Ale nie mogłem oderwać nóg od ziemi, nie mogłem skończyć. Czułem, że nie wybiła jeszcze moja godzina! O drogi Wilhelmie, z jakąż radością oddałbym był życie, by jako wicher ów rozedrzeć chmury i objąć w ramiona fale! Ha... czy więźniowi dostać się ma w udziale kiedyś ta rozkosz?…
Cierpienia młodego Wertera, Goethe, Johann Wolfgang von · 12 grudnia fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gdyby cicha, łagodna postać nauczyciela porównana być mogła do buhaja lub niedźwiedzia, porównałbym nas, chłopców, do zgrai psów osaczających to zwierzę, taka naraz zapanowała w szkolnej izbie wrzawa. Przypominam go sobie siedzącego za pulpitem wśród piekielnej iście wrzawy, z bolącą głową, opartą na ręku, daremnie usiłującego wywiązać się z zadania.…
Dawid Copperfield, Charles Dickens · Rozdział VII. Pierwsze szkolne półrocze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale ty, panie, bez duszy! Hulając w pjanej ochocie, Przewalając się po złocie, Hajdukowi rzekłeś z cicha: „Kto tam gościom trąbi w uszy? Wypędź żebraczkę, do licha". Posłuchał hajduk niecnota, Za włosy wywlekł za wrota! Wepchnął mię z dzieckiem do śniegu! Zbita i przeziębła srodze, Nie mogłam znaleźć noclegu; Zmarzłam z dziecięciem na drodze.
Dziady, część II, Mickiewicz, Adam · Dziady, część II
Czemu nie milkniesz, ty zorzo? Dlaczego krzykiem ognistym, wystrzelającym z tych przepastnych szczelin, pomiędzy dwiema piekielnymi ściany, tak mnie oślepiasz i tak mnie ogłuszasz, że dojść nie mogę do kresu? Dzień mój już przygasł, a zorza jego się krwawi, jakby się krwawić miała w nieskończoność!... wszystko pożera swymi płomieniami — duszę mi pali i świat cały pali!…
Hymny, Jan Kasprowicz · Moja pieśń wieczorna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zwrócił się do kilku poważnych obywateli z prośbą o jałmużnę; odpowiedzieli jednomyślnie, że jeśli zechce dalej uprawiać to rzemiosło, będą zmuszeni oddać go do domu poprawy, iżby się nauczył przyzwoitości. Zwrócił się następnie do człowieka, który dopiero co wobec wielkiego zgromadzenia rozprawiał godzinę o miłosierdziuczłowieka, który (...) rozprawiał o miłosierdziu — chodzi o pastora protestanckiego..…
Kandyd, Voltaire (Wolter) · 3. Jak Kandyd umknął z armii Bułgarów i co mu się przytrafiło fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Szli po chlebie prośbowanym, nie pragnąc innego. Przyszli na świat po to, aby co chwila, nieustannie i raz jeszcze znikąd donikąd przychodzić, jakby przyjście na świat prócz przyjścia żadnych innych skutków samo przez się za sobą nie pociągało. Kulawcowi ten świat zdawał się — stromy i niedoskoczony, a jednorękiemu — niepochwytny i uboczny.…
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Podlasiak fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Słuchaj no, bratku; nie chcesz żebrać, nie chcesz kraść; wolna wola. Ale ja ci powiem, co musisz robić. Musisz być moją przynętą, kiedy ja będę żebrał, i radzę ci, nie waż mi się sprzeciwiać! Król chciał właśnie odmówić i temu żądaniu, gdy Hugo przerwał mu szybko: — Cicho! Oto nadchodzi jakiś jegomość z dobroduszną twarzą. Będę teraz udawał, że mam drgawki.…
Książę i żebrak, Twain, Mark · Rozdział XVIII. Książę wśród włóczęgów fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wszedł do kościoła i zaraz na wstępie znowu uderzył go nowy widok. Kilka żebraczek i żebraków błagało o jałmużnę, którą Bóg zwróci litościwym w życiu przyszłym.
Lalka, Bolesław Prus · IX. Kładki, na których spotykają się ludzie różnych światów
Więc to święte plemię Przyszło w jednę ziemię. Rozdał swe rucho żebrakom, Śrzebro, złoto popom, żakom. Więc sam pod kościołem siedział, A o jego księstwie nikt nie wiedział.
Legenda o św. Aleksym, Autor nieznany · Legenda o św. Aleksym
Żebrak, co się zadławił na śmierć krztyną chleba, — Kijem niegdyś wędrownym obłędnie się babrze W nieodgadle błękitnym — pełnym Boga — chabrze, By zeń dla snu wiecznego wydłubać — źdźbło nieba.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — W zakątku cmentarza
Poszła Pallas-Atene w gród Lakedajmony, Kędy syn Odyseja siedział zabawiony, Naglić go, bo mu do dom wracać wielka pora. Zastała Telemacha, jak z synem Nestora Spali obaj w przysionkach Menela teremu. Li Pejsistrat wczasowi poddał się sennemu, Bo Telemach już nie spał. On przez całe noce Nie sypia, tak się myślą o ojcu kłopoce. Więc Atene doń rzekła, stając u wezgłowi: „Nie siedź tu, Telemachu, i śpiesz ku domowi!…
Odyseja, Homer · Pieśń piętnasta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przecież nieraz nowina niby kamień z nieba Spadała w Litwę. Nieraz dziad żebrzący chleba, Bez ręki lub bez nogi, przyjąwszy jałmużnę, Stanął i oczy wkoło obracał ostróżne. Gdy nie widział we dworze rosyjskich żołnierzy Ani jarmułek, ani czerwonych kołnierzy, Wtenczas kim był, wyznawał: był legijonistą, Przynosi kości stare na ziemię ojczystą, Której już bronić nie mógł...…
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Gospodarstwo fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wtem psy, drzemiące na piasku przed gankiem, dźwignęły łby i nastawiły uszy. Szczeknął jeden, podniósł się żywo drugi i wnet jak na komendę zerwały się wszystkie zajadle pędzić w aleję. Głowy przyjaciół ociężale dźwignęły się w tamtą stronę w oczekiwaniu. Psy z nagła ucichły i z podwiniętymi ogonami, trwożnie pojękując, cofały się w podwórze.…
Popioły, Stefan Żeromski · Na wojence dalekiej fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Oprócz pracowników, zajętych potężną robotą od świtu do nocy na górze trupiej, plątał się tam i wałęsał trzeci jeszcze gatunek istot żywych: — żebraki, głodomory, chorowite kaleki, baby i starcy — słowem, nędza miejska i portowa, ciągnąca za wyżerką przy wojsku. Żołnierze tureccy rzucali tej tłuszczy niedogryzione kości, nadmiar chleba, jarzyn, owoców.…
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Był niejakiś pan Łukasz, co chciał wiele dostać. Cóż on czynił? Najsamprzód zmyślił sobie postać; Chciał oszukać, oszukał, bo to nie są cuda, I niezgrabne szalbierstwo częstokroć się uda, A dopieroż gdy sztuczne. Patrzał Łukasz pilnie, Jak to się drudzy wznoszą — i zgadł nieomylnie. Zgadł sekret. A ten jaki? — Do możniejszych przystać, Strzec się słabych, śmiać z cnoty, a z głupstwa korzystać.…
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część druga — Wziętość fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Od krzaka do krzaka, Z buczaka na pniaka: Z niejednego pana Zrobimy żebraka! A jak przejdzie drogą Nagi, z bosą nogą, Wygłodniały „swój", Zna–ci zakon zbój: Sukna da na cuhę — A będzie–ć to sztuczka Od buczka do buczka — Kołacz za pazuchę, Na kierpec talara, Bo to nasza wiara, To nasz prawy brach!
Z wichrów i hal, Jan Kasprowicz · Z Tatr — Taniec zbójnicki
— Pierwszy raz spotkałem podobnego człowieka! Daję mu pracę, a przez nią możność wegetowania, a ten z oburzeniem powiada: „Szlachcic jestem i stróżem u Szwaba nie będę; raczej zdechnę z głodu!". Dalibóg, że byłoby lepiej, aby tego rodzaju szlachetczyzna wyzdychała jak najprędzej. — Już kończą drukować bambus — meldował robotnik. — Zaraz przyjdę!…
Ziemia obiecana, Władysław Stanisław Reymont · XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A patrz, baba zdechła już na poły, będzie nosiła pieniędzy macharzynę w zanadrzu, a nie ruszy ich, by miała zdechnąć od głodu, i także z nimi czasem w barłogu gdzie zdechnie, a przedsię będzie albo zwodziła, albo czarowała, albo w gnoju gdzie wrzeszcząc na mrozie żebrała, aby jej co jeszcze do onej macharzyny przybyło.…
Żywot człowieka poczciwego, Rej, Mikołaj · Kapitulum VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A tak i stara poszła we świat — zaczęła Jagustynka. — Kto? — spytała Anna podnosząc się. — A stara Agata. — Na żebry... — Juści, że na żebry! Hale! nie na słodkości, ino na żebry. Obrobiła krewniaków, wysłużyła się im bez lato, to już ją puściły na wolny dech.…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Właśnie byli zasiadali do obiadu pod drzewami. Hanka wyłożyła jadło na miski, że szeroko rozniesły się posmaki. — Kasza ze słoniną, dobra rzecz. Niech wama pójdzie na zdrowie — mruczał dziad, wietrząc zapachy i oblizując się łakomie. Pojadali z wolna, przedmuchując każdą łyżkę strawy.…
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Są jeszczech dobre i miłosierne ludzie, są... — szeptała, opatrując troskliwie torbecki. Jakże, uciułała sobie tyla, że musi starczyć na pochowek. Przeciech od dawnych już lat o tym jeno deliberowała i w to całą duszę kładła, że skoro śmierci porę Pan Jezus spuści, aby się to mogło stać we wsi swojej, w chałupie, na łóżku zasłanym pierzynami, pod rzędem obrazów — tak jako umierały gospodynie wszystkie.…
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dla osiągnięcia pierwszego celu zamierzał zrobić chłopcu na nodze sztuczną ranę, która by wzbudzała litość, gdyż sądził słusznie, że upokorzy to bardzo dumnego króla, tym bardziej, iż chciał przy pomocy Canty'ego zmusić go do wystawienia swojej rany na pokaz publiczny na gościńcu, aby w ten sposób wyłudzać jałmużnę.…
Książę i żebrak, Twain, Mark · Rozdział XXII. Ofiara zdrady fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Dlaczego dopiero jutro? — Dlatego, że mieszkam daleko stąd, a nie mam na fiakra. Wokulski uścisnął go za rękę. — Nie obrazisz się, profesorze? — spytał — jeżeli... — Jeżeli dasz mi na fiakra?... Nie. Wszakże z góry powiedziałem ci, że jestem żebrakiem, i kto wie, czy nie najnędzniejszym w Paryżu?... Wokulski podał mu sto franków. — Daj spokój — uśmiechnął się Geist — wystarczy dziesięć...…
Lalka, Bolesław Prus · III. Widziadło fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Więc to zawżdy wstawał reno, Ano kościoł zamkniono, Więc tu leżał podle proga Falę, proszę swego Boga. Ano z wirzchu szła przygoda: Niegdy mroz, niegdy woda, Eż się zstało w jeden czas, Wstał z obraza Matki Bożej obraz. Szedł do tego człowieka, Jen się kluczem opieka, I rzekł jest tako do niego: «Wstań, puści człowieka tego, Otemkni mu kościoł Boży, Ać na tym mrozie nie leży».…
Legenda o św. Aleksym, Autor nieznany · Legenda o św. Aleksym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Ona była żebraczką, a on był żebrakiem. Pokochali się nagle na rogu ulicy, I nie było uboższej w mieście tajemnicy... Nastała noc majowa, gwiaździście wesoła, Siedli — ramię z ramieniem — na stopniach kościoła. Ona mu podawała z wyrazem skupienia To usta do pieszczoty, to — chleb do gryzienia. I tak, śniąc, przegryzali pod majowym niebem Na przemian chleb — pieszczotą, a pieszczotę — chlebem.…
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Powieść o rozumnej dziewczynie (cykl) — Romans fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ledwo z mroków różana jutrzenka wystrzeli, Telemach, syn Odysów, zerwał się z pościeli; Białe stopy w postoły ozuł i wnet potem Kopię w dłoń przystającą wziął z dwusiecznym grotem, I pastuchowi myśl swą odchodząc tłumaczył: „Tatku! Idę do miasta, bym matkę obaczył, Bo ona — o, wiem ja to! — trapi się i wzdycha; U niej z ustawnych płaczów oko nie osycha, Póki mnie nie obaczy.…
Odyseja, Homer · Pieśń siedemnasta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wójt doma? — zapytał tłustej kobiety, klęczącej przy kołysce i karmiącej dziecko. — Zarno wrócą, pojechał po ziemniaki. Siadajcie, Macieju, a dyć i ci też czekają na niego — wskazała ruchem brody na dziada siedzącego przy kominie; był to ten stary ślepiec, wodzony przez psa; czerwonawe światło szczap ostro opływało jego ogromną, wygoloną twarz, łysą czaszkę i szeroko otwarte oczy, zasnute bielmem, nieruchomo……
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Któregoś z takich żniwnych, złotych dni, kiej już zwozili jęczmiona, przechodził przez wieś ślepy dziad, wodzony przez pieska; lecz mimo spieki nikaj nie wstąpił, spieszył się bowiem na Podlesie. Ciężko mu było dźwigać spaśny brzuch i pokręcone kulasy, to wlókł się z wolna i cięgiem pociągał nosem, uszami czujnie strzygł i przystając przy żniwiarzach, Boga chwalił, tabaką częstował, a kiej mu jaki grosz kapnął……
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · XIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Steskszy sobie ociec jego, Prze swego syna jedynego, Rozsłał po wszym ziemiam lud I zadał jim wielki trud; Strawili wieliki pieniądz, Swego księdza szukając. Tu ji nadjeli W jednym mieście, w Jelidocni. Nie znał go jeden, jeko drugi, A on poznał wszytki swe sługi. Brał od nich jełmużny jich, Więc wiesioł był, Iż ji tym Bog nawiedził. Tu są jechali od niego, A nie poznał żadni jego
Legenda o św. Aleksym, Autor nieznany · Legenda o św. Aleksym
A i dziady różne coraz częściej nawiedzały wieś; i te zwyczajne, proszalne, co z torbą głęboką i z pacierzem długim szły od drzwi do drzwi, przeprowadzane ujadaniem piesków — a były i drugie, insze, takie, co od miejsc świętych ciągnęły i znały Ostrą Bramę, Częstochowę i Kalwarię, a rade opowiadały długimi wieczorami, co się gdzie we świecie dzieje i jakie cuda się gdzie stały, a trafiał się niekiedy i taki, któren……
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Więc się wietr obrocił, Ten ci ji zasię nawrócił. A gdy do Rzyma przyjął, Bogu dziękował, Iż ji do swej ziemie przygnał. A rzekąc: «Już tu chcę cirzpieć Mękę i wsztki złe file jimieć U mego oćca na dworze, Gdym nie przebył za morze».…
Legenda o św. Aleksym, Autor nieznany · Legenda o św. Aleksym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I dziadów zlazło się ze wszystkich stron co niemiara: ślepych, kulawych, niemych i zgoła bez rąk i nóg, tyla jak na odpuście jakim. Wygrywali na skrzypicach pieśnie pobożne, drugie śpiewali pobrzękując w miseczki, a wszystkie spod wozów, spod ścian i prosto z błocka żebrali lękliwie i wypraszali sobie ten grosik jakiś abo jensze wspomożenie.
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · V
— Jagusia!... Do wspomożenia... biedna sierota... ludzie kochane... krześcijany prawdziwe... Zdrowaś Maria za te duszyczki... Jagusia!... Jagna oprzytomniała i jęła oczami szukać, kto ją wołał i skąd, i wnet dojrzała Agatę siedzącą pod murem klasztoru na garści słomy, że to błocko w tym miejscu było po kostki.…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 37 z 41 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.