Czytam Lektury
motyw literacki

Ksiądz

144fragmenty 38lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Niedaleko więc zaszedłszy, ujrzeli obóz cały małych dzieciątek i pacholąt gnanych na Sybir, które odpoczywały przy ogniu. A we środku gromadki siedział pop na tatarskim koniu, mający u siodła dwa kosze z chlebem. I zaczął owe dzieciątka nauczać podług nowéj wiary ruskiéj i podług nowego katechizmu.
Anhelli, Słowacki, Juliusz · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ja ostrzegałem: że w tak wielkiém dziele Dobrze, kto z Bogiem poczyna; Dano więc na mszę w niejednym kościele, I ksiądz przyjechał z Cyryna. Stanął na brzegu, ubrał się w ornaty, Przeżegnał, pracę pokropił;
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Świteź
Prawda, córko moja, Gdyby przyjmować, toby tu jak z roja Sypało chłopstwo. — Niechaj nas kochają Z daleka — prawda? Córki rozum mają, Ty nie głupiutka; kiedy zaczniesz prawić, To księdza nawet nie zrozumie głowa.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
— Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! — Na wieki wieków, moja Agato, a dokąd to wędrujecie, co? — We świat, do ludzi, dobrodzieju kochany — w tyli świat!... — zakreśliła kijaszkiem łuk od wschodu do zachodu. Ksiądz spojrzał bezwiednie w tę dal i rychło przywarł oczy, bo nad zachodem wisiało oślepiające słońce; a potem spytał ciszej, lękliwiej jakby... — Wypędzili was Kłębowie, co? A może to ino niezgoda?...
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A to poczekajcie! Dobrodziej chce wam cosik powiedzieć. Nie wyszło i „Zdrowaś", kiej przyleciał zadyszany z brewiarzem pod pachą i obcierając łysinę, przywitał dobrym słowem i rzekł: — Moiście, a to wam chciałem powiedzieć, że zrobiliście po chrześcijańsku, zamawiając mszę świętą za nieboszczyka. Ulży to jego duszy i do wiecznego zbawienia pomoże. No, mówię wam, pomoże!
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Pousadzałem dobrodziejów, narodem ich obwaliłem, że do połednia się nie ruszą. — Hale, łaznowski proboszcz długo nie strzyma. Powiadali, że mu gospodyni cięgiem porcenelę podawać musi! — Babciu, pilnujcie nosa, poniechajcie księży! Nie lubił tego.
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jakoż wkrótce stanęły księże sanie przed gankiem, a on sam w komży na futrze, poprzedzany przez dwóch organiściaków, przybranych kiej do mszy, wszedł do izby, odmówił łacińskie modlitwy, pokropił i poszedł w obejście poświęcić budynki i cały dobytek.
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Czym Lota może być dla chorego, to ocenić mogę miarą własnego biednego serca mego, w gorszym będącego stanie, niż niejedno dogorywające na śmiertelnym łożu. Spędzi kilka dni u pewnej zacnej kobiety, której koniec zbliża się wedle zdania lekarzy, bo chora chce mieć przy sobie Lotę w swych chwilach ostatnich.
Cierpienia młodego Wertera, Goethe, Johann Wolfgang von · 1 lipca fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tymczasem zajeżdżały inne rzędem długim Kibitki; — ich wsadzano jednego po drugim. Rzuciłem wzrok po ludu ściśnionego kupie, Po wojsku, — wszystkie twarze pobladły jak trupie; A w takim tłumie taka była cichość głucha, Żem słyszał każdy krok ich, każdy dźwięk łańcucha. Dziwna rzecz! wszyscy czuli, jak nieludzka kara: Lud, wojsko czuje, — milczy, — tak boją się cara.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, Z czujnym słuchem, z bacznym okiem Spieszmy się w tajnym obrzędzie, Z cichym pieniem, wolnym krokiem; Wszak nie nucim po kolędzie, Nucimy piosnkę żałoby; Nie do dworu z nowym rokiem, — Ze łzami idziem na groby. Póki ciemno, głucho wszędzie, Spieszmy się w tajnym obrzędzie. Spieszmy cicho i powoli, Poza cerkwią, poza dworem, Bo ksiądz gusłów nie dozwoli, Pan się zbudzi nocnym chorem.
Dziady. Widowisko, część I, Mickiewicz, Adam · Dziady. Widowisko, część I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale ty wżdy nie bądź głupia, Nieznajomym nie daj dudkować przed sobą. Nie zwierzaj się leda komu, Nie puszczaj mnichów do dobrego mieszkania. I kapłanów się wystrzegaj, Raczej sama zawżdy letanije śpiewaj!
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi pierwsze — Na Barbarę
Pani Ziembiewiczowa powiedziała, że to jest światły człowiek, ten ksiądz Czerlon. Ona słyszała o nim wiele dobrego. Przyjeżdżał też parę razy do Boleborzy, do pana Waleriana. Tylko że w dni postne był z nim kłopot, bo ryby do ust nie wziął. Odwracał oczy, jak widział ryby na półmisku. Zawsze też jeździła na jego kazania do Chązebnej. — Kazał prześlicznie! — mówiła zachwycona.
Granica, Nałkowska, Zofia · 21 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Posunęliśmy ten akt tak daleko, Jak tylko mandat nam pozwala. Śmierć jej Była wątpliwa i gdyby był wyższy Nakaz nie przemógł rygoru przepisów, W niepoświęconej musiałaby ziemi Przeleżeć do dnia sądu. Miasto modłów Spadłyby na nią gruzy i kamienie; Tak zaś zachowa swój dziewiczy wieniec I towarzyszyć jej będzie do grobu Kwiat i dźwięk dzwonów. Więcej nic? Nic więcej.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA PIERWSZA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Biedna matka wzięła Jana, Szła po radę do plebana, Przed plebanem w płacz na nowo; A księżulo słuchał skargi I poważnie nadął wargi, Po ojcowsku ruszał głową. Wysłuchawszy pacierz złego: «Patrz mi w oczy» — rzekł do żaka — «Nic dobrego! nic dobrego!» Potem hożą twarz pogładził, Dał opłatek i piętaka I do szewca oddać radził... Jak poradził, tak matczysko I zrobiło... Szewc był blisko...
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie powiadajcie! Jakiego księcia Henryka? Było jedno książę mazowieckie tego imienia elektem płockim, ale zmarło. — Ten ci sam był. Miały mu przyjść z Rzymu dyspensy; ale śmierć dała mu pierwej dyspensę, gdyż widocznie niezbyt postępkiem swoim Boga ucieszył. Byłem wtedy posłany z pismem od Jaśka z Oleśnicy do księcia Witolda, kiedy od króla przyjechał do Ryterswerder książę Henryk, elekt płocki.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Na scenie dziwy. Ksiądz Komoda, Odziany w ciężki płaszcz chaldejski, Odgrywa z Szymkiem ministrantem Dramat judejski — po łacinie. Rzecz ma charakter symboliczny, Ucudowniony wątek ginie W błękitach mgiełki poetycznej, W oparach ciał... w kadzideł dymie... Rzecz o morderstwie politycznem. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Co się tyczy miejsca uszkodzonego w parowcu, radził nie dotykać go, uważał to za rzecz najbezpieczniejszą. Jak można najprędzej, linami przywiązano Patnę sterem naprzód do statku; w tych okolicznościach było to rozsądne rozporządzenie, gdyż manewr ten zmniejszył ciężar w miejscu uszkodzonym, wymagającym wielkiej ostrożności.
Lord Jim, Conrad, Joseph · Rozdział XII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Doktor przywitał panienki i przedstawił się księdzu. Ten wziął go wnet pod ramię i wszczął miłą rozmowę, pełną życzliwości i smaku. Był to księżyna zażywny, z oczami siejącymi blask wesoły, z ustami do śmiechu. Ledwie kilka srebrnych włosów plątało się w jego bujnej czuprynie, a czerstwa twarz sprzeczała się nawet z tymi nitkami. — Kto nogą stąpił na księże terytorium, ten idzie do księdza na śniadanie!
Ludzie bezdomni, Stefan Żeromski · Kwiat tuberozy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bo ksiądz mówił żeby odejść. Czy ty u księdza służysz, czy u mnie? Ale ja księdza muszę słuchać.
Moralność pani Dulskiej, Zapolska, Gabriela · SCENA II
Mnich, co po to byt ziemski tłumił bez szemrania, By pędzić żywot wieczny w sposób nienaganny, — Kreśli palcem na próchnie list do panny Anny Z życzeniami rychłego w kwiatach — zmartwychwstania. Panna Anna udaje, że jest — w bezżałobie I biorąc na kolana młodą mgłę — pieszczochę, — Ukradkiem z pajęczyny tka zwiewną pończochę Dla brzozy, co tkwi boso na kochanka grobie.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — W zakątku cmentarza
Zaraz też brzęknął cienkim głosem dzwonek, a w chwilę potem przyszedł ksiądz w komeżce i kościelny z krzyżem i kropidłem. Spojrzał na nas ojciec surowo, więc my poklękli z Felkiem, trzymając w pięściach pęki świeżej trawy. Pan Łukasz i ojciec poklękli także, grabarz kończył robotę. Raz, dwa, trzy, odprawił ksiądz swoją łacińską modlitwę, wspomniał imię i nazwisko matki, Ojcze nasz mówić kazał, sam zacząwszy głośno.
Nasza szkapa, Konopnicka, Maria · Nasza szkapa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Albożem ci się pochwalił, panie Michale? Niech tam to już zostanie w niepamięci; mam ja się z czym i dziś pochwalić: co będę dawne czasy wspominał!... Strasznie to piwsko burczy w żywocie; a im więcej w nim sera, tym więcej burczy. Wolę winną polewkę, choć chwała Bogu i za to, co jest, bo wkrótce może i tego nie starczy...
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Takim kwestarzem tajnym był Robak podobno: Często on z panem Sędzią rozmawiał osobno; Po tych rozmowach zawsze jakowaś nowina Rozeszła się w sąsiedztwie. Postać bernardyna Wydawała, że mnich ten nie zawsze w kapturze Chodził i nie w klasztornym zestarzał się murze.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Gospodarstwo fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie o mnie tu chodzi, jeno o Wołodyjowskiego — odparł Charłamp — i przyznam się waćpaństwu, że się wielce o niego obawiam, aby umysł mu się nie pomieszał... — Bóg go od tego ochroni — rzekła pani Andrzejowa. — Jeśli go uchroni, to pewnikiem habit wdzieje, bo powiadam waćpaństwu, że takiej żałości, jakom żyw, nie widziałem... A szkoda żołnierza! Szkoda! — Jak to szkoda? To chwały bożej przybędzie!
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Hrabia Roland zbudził się z omdlenia. Wstaje na nogi, ale cierpi zbyt srodze. Patrzy w dół, patrzy w górę; na zielonej murawie, za swymi kompanami, widzi leżącego szlachetnego barona, arcybiskupa, którego Bóg umocował w swym imieniu nad ludźmi. Arcybiskup odmówił modlitwę, obrócił oczy ku niebu, złożył obie ręce i wznosi je: modli się do Boga, aby go wpuścił do raju. Po czym umiera rycerz Karolowy.
Pieśń o Rolandzie, Autor nieznany · CLXVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tutejszy proboszcz dopiero od kilku lat rządził parafią. Był to człowiek średniego wieku, bardzo piękny. Posiadał wyższe ukształcenie i maniery dobrze wychowanego szlachcica. Co rok sprowadzał więcej książek aniżeli wszyscy jego sąsiedzi i dużo czytał; nie przeszkadzało mu to hodować pszczół, polować, bywać na sąsiedzkich zebraniach i pełnić duchownych obowiązków. Posiadał ogólną sympatię.
Placówka, Prus, Bolesław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ta rozmowa ciągnęła się przez pięć audiencji, a każda audiencja trwała po kilka godzin. Król Jegomość słuchał wszystkiego z wielką pilnością, notując w krótkości, co mówiłem, i pytania, które mi zadawać myślał. Gdy zakończyłem moje długie mowy, Król Jegomość na szóstej audiencji, przejrzawszy, co sobie z nich zapisał, miał wiele wątpliwości, pytań i zarzutów względem każdego artykułu.
Podróże Guliwera, Swift, Jonathan · Rozdział szósty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Była cisza. Ale skoro pierwszy z idących znalazł się w sferze światła, zezem padającego z góry, buchnął w nich strzał. Przodownik stęknął i bez słowa, jak wór piachu, bezwładnie siadł na miejscu. Natychmiast przeskoczył go następny i wypadł na wierzch. Za nim inni koleją. Rozległ się drugi strzał. Po nim trzeci prawie jednocześnie. Ujrzeli przed sobą kilku mężczyzn uzbrojonych. Byli to księża.
Popioły, Stefan Żeromski · „Siempre heroica" fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Stanął więc przy wschodnio-północnej baszcie pan Zygmunt Mosiński, żołnierz dobry, ten właśnie, którego dziecko cudownym sposobem ocalało, chociaż kula ognista padła obok jego kolebki. Z nim razem straż trzymał ojciec Hilary Sławoszewski. Przy zachodniej stanął ojciec Mielecki, ze szlachty zaś pan Mikołaj Krzysztoporski, człowiek posępny i małomówny, ale odwagi nieustraszonej.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XVI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Na stos dorzucono świeżych sosnowych gałęzi. Ogień przygasł. Powiało gęstym, brudnym dymem. Wiatr odparł dym, płomień bryznął pod niebo. Z tłumu wytrząsł się ksiądz w sutannie. Biały kołnierzyk ściskał rudą szyję. Ksiądz podniósł obie ręce, jakby błogosławił. Gdzieś z głębi ciemności wywleczono człowieka w mundurze esesmańskim. Hełm z brzękiem spadł na beton dziedzińca. Tłum buchnął śmiechem.
Pożegnanie z Marią, Tadeusz Borowski · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zobaczył wtedy, że tamten pod rozpiętą kapotą ma białą koszulę na sobie. Usłyszał jak przez sen łacińskie wyrazy: Dies illa, dies irae... Z rozczarowaniem, z odrazą pomyślał, że „czarny" to ksiądz. Tamten przeżegnał zwłoki i przez chwilę modlił się nad nimi pochylony.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część pierwsza — Szklane domy
Snadź się królowa Mab widziała z tobą; Ta, co to babi wieszczkom i w postaci Kobietki mało co większej niż agat Na wskazującym palcu aldermana, Ciągniona cugiem drobniuchnych atomów, Tuż, tuż śpiącemu przeciąga pod nosem.
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA CZWARTA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wszytki sobie za nic ważę, Z każdego duszę wydłabię: Stojić za mało papież I naliszszy żebrak takież, Kardynali i biskupi — Zadam jim wielikie łupy, Pogniatam ci kanoniki, Proboszcze, sufragany, Ani mam o to przygany; Wszytki mnichy i opaty Posiekę przez zapłaty. Dobrzy mniszy się nie boją, Którzy żywot dobry mają, Acz mą kosę poznają, Ale się jej nie lękają.
Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią, Autor nieznany · Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„Koń głupi”. „Nie koń”. „Osieł”. „Nie osieł, mój bracie”. „Któreż więc zwierzę od nich głupsze jeszcze znacie?” „Człowiek”. „A, już to nadto!” „Nie nadto, lecz mało, Gdyby się razem głupstwo człowiecze zebrało, Poszedłby w rodzaj muszlów albo wśród ślimaki. Słuchaj tylko cierpliwie: Któryż zwierz jest taki, Iżby wiedząc, co czynić, nie czynił, co trzeba?
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część druga — Człowiek i zwierz fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ja ostrzegałem: że w tak wielkiém dziele Dobrze, kto z Bogiem poczyna; Dano więc na mszę w niejednym kościele, I ksiądz przyjechał z Cyryna. Stanął na brzegu, ubrał się w ornaty, Przeżegnał, pracę pokropił;
Świteź, Mickiewicz, Adam · Świteź
— To Józia... — rzekła pani Wiechowska. — Uczy się i wychowuje u nas. Jest to właśnie siostrzenica księdza Piernackiego. To słowo „siostrzenica" nauczycielka podkreśliła tonem zagradzającym do umysłów osób obecnych drogę jakiejkolwiek, chociażby nawet minimalnej, wątpliwości.
Syzyfowe prace, Żeromski, Stefan · I
— Mój drogi, bądźże muszkieterem albo opatem, ale nigdy jednym i drugim jednocześnie — odpowiedział Portos.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział II. Przedpokój pana de Tréville
Ksiądz dobrodziej łaskaw bardzo. Proszę nas nie zapominać. Są i tacy, co mną gardzą, żem jest ze wsi, bom jest z chłopa. Patrzą koso — zbędą prędko, a tu mi na sercu lentko. Sami swoi, polska szopa, i ja z chłopa, i wy z chłopa. Ksiądz dobrodziej już niebawem będzie nosić pelerynkę — ? Może i należy mi się; lecz pewnego nic nie wi się. Inni także robią ślinkę!
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ten, o którego pytasz, księdzem był, ja go znałem; spowiadał żonę moją i dzieci w ojczyźnie. A gdy przyszła wojna, siadł na koń z krzyżem w ręku i z bosymi nogami; a gdy był ogień, przed szeregami stał, krzycząc: za ojczyznę!... za ojczyznę! I przywołał go biskup i wydał katom w ręce, ale wprzódy zdjął z niego poświęcenie na rynku miejskim i wypuścił z rąk pastorał, i omdlał.
Anhelli, Słowacki, Juliusz · Rozdział VII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ja o sławę Nie dbam, a wyższa teraz nad sąd ludu, Będę, czym dawno byłabym, zrodzona Pod inną gwiazdą. Życie pełne trudu Na dwie połowy przecięła korona. Przeszłość odpadła jak od płytkiej stali, Którą po stronie jednej ośliniła Żmija — połowa jabłka leci zgniła I czarna jadem. Wyście mnie nie znali Taką, jak byłam — niech więc lud nie śledzi Przeszłości mojej.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A ksiądz usiadł z powrotem na kółkach od pługa, zażył tabaki i rozłożył brewiarz, ale oczy ześlizgiwały mu się z czerwonych liter i leciały po ogromnych, w jesiennej zadumie pogrążonych ziemiach, to po bladym niebie błądziły lub zatrzymywały się na parobku, pochylonym nad pługiem. — Walek... bruzda krzywa... te...
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Natomiast o jakieś pół stajania od Antka po miedzy spacerował proboszcz w białym obleczeniu i z gołą głową, tak pogrążony w odmawianiu pacierzy, iż jakby nie widział, co jego konie, pasące się na chudym, wytartym ugorze, przeszły miedzę i łakomie wżerały się w Kłębową koniczynę, która niby bór czerniała spaniale wyrośnięta i pokryta kwiatem.
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ksiądz naraz przystanął do Weronki i rzekł: — A najpierw to Panu Bogu powinniście podziękować za ocalenie... — Juści, prawda i choćby prosię przedam, a na mszę zaniesę... — Nie potrzeba, schowajcie pieniądze na pilniejsze potrzeby, ja i tak zaraz po świętach mszę odprawię na waszą intencję.
Chłopi, Część trzecia - Wiosna, Reymont, Władysław Stanisław · IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Kobieta broniła go, jak mogła, obrazem świętym osłaniając, to kredą poświęcaną znacząc progi a okna, ale już ustawała z wielkiej turbacji, by nie pomarł bez Sakramentów i pojednania z Bogiem; to chociaż zakazywał, tak był jeszcze w tej ostatniej godzinie zatwardziały, chociaż złe przeszkadzało, upatrzyła porę i poleciała na plebanię. Ale ksiądz szykował się gdziesik do drogi, a do bezbożnika iść nie chciał.
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie wiadomo — mówił — kto zasadził ten stary orzech. Powiadają, że ten, to znów inny pastor. Ale owo młodsze drzewo ma tyle lat, co moja żona, a więc w październiku skończy lat pięćdziesiąt. Ojciec jej zasadził je rankiem tegoż dnia, w którym wieczorem przyszła na świat. Był moim poprzednikiem na stanowisku proboszcza, a trudno wysłowić, jak bardzo miłował ten orzech. Ja go również bardzo kocham.
Cierpienia młodego Wertera, Goethe, Johann Wolfgang von · 1 lipca fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bracia, kto wie, ów więzień może jeszcze żyje; Pan Bóg to sam wie tylko i kiedyś odkryje. Ja, jak ksiądz, pomodlę się, i wam radzę szczerze Zmówić za męczennika spoczynek pacierze. — Kto wie, jaka nas wszystkich czeka jutro dola. Zmówże i po Ksawerym pacierz, jeśli wola; Wiesz, że on, nim go wzięli, w łeb sobie wystrzelił. Łebski! — To z nami uczty wesołe on dzielił, Jak przyszło dzielić biedę, on w nogi ze świata.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pośle papieski rzymskiego narodu, Uczysz nas drogi, a sam chybiasz brodu. Nawracaj lepiej niżli twój woźnica, Strzeż nas tam zawieźć, gdzie płacz i tesknica.
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi pierwsze — Na posła papieskiego
— Słuchaj — mówił Czerlon i pijąc, raz po raz odsuwał od siebie kieliszek na długość ręki, by pod światło w ciemnej czerwieni wina odnajdywać rubinowe przebłyski. — Słuchaj, było w tym wiele mojej winy, to prawda. Miotałem się w sprzecznościach, brnąłem w odszczepieństwo i grzech. Ale w grzechu, w męce i niepokoju szukałem człowieka.
Granica, Nałkowska, Zofia · 23 fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 48 z 144 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.