Czytam Lektury
motyw literacki

Wiara

19fragmentów 11lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

i tu. — Ktoż zabija Za malin dzbanek siostrę?... Jeśli z bora Kto tak zapyta? powiem — ja. — Nie mogę Skłamać i powiem: ja! — Jak to ja?... Wczora Mogłabym przysiąc, że nie... W las!... w las!... w drogę, Wczorajsze serce niechaj się za ciebie Modli. — Ach jam się wczoraj nie modliła. To źle! źle! — dzisiaj już nie czas... Na niebie Jest Bóg... zapomnę, że jest, będę żyła, Jakby nie było Boga.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
Gdy światło, które oświeca świat cały, Schodząc z półkuli naszej, dzień przetrawia, Niebo, co przezeń świeciło w dzień biały, Nagle wieczorną poświatę roznieci Przez wiele świateł, w których jedno świeci; Taki stan nieba pamięć mi przedstawia, Gdy dziób swój godło zamknęło monarsze. Bo żywe światła miecąc blaski jarsze, Urocze pieśni znów śpiewać poczęły, Które z pamięci mej jak sen wionęły.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Książę był sceptykiem, jako wychowaniec najwyższych szkół kapłańskich i członek najwyższej arystokracji. Wiedział, że gdy jedni kapłani przez wielomiesięczne posty i umartwienia sposobią się do wywoływania duchów, inni — nazywają duchy przywidzeniem albo oszustwem.
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział XIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Maruda uwierzyła w szczerość łez Roeoendra i, wzruszona jego zawodzeniami, sama płakać zaczęła. — O mój szwagrze z Afryki! — jęczała, dławiąc się od płaczu. — Nie wierzyłam dotąd, że jesteś bratem mego męża. Wszakże teraz widzę twoje łzy i ufam ci z całej duszy. Tak płakać potrafi tylko brat rodzony nad grobem rodzonego brata.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o Aladynie i o lampie cudownej fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Drżał lud i szemrał. Konrad nie dbał o to; Zwołał na radę niechętnych rycerzy; Spojrzał, przemówił, skinął — o sromoto! Słuchają pilnie i każdy mu wierzy, W błędach człowieka widzą sądy Boga: Bo kogóż z ludzi nie przekona — trwoga?
Konrad Wallenrod, Mickiewicz, Adam · V
I żył niezgrabny, byle jaki, A gdym doń przyszedł śladem trwóg, — Już weń wierzyły wszystkie ptaki, Więc zrozumiałem, że to — bóg...
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Postacie (cykl) — Bałwan ze śniegu
— Jezu miłosierny! Skarb! Toć nie pomrzem z głodu! Toć się obratujem z tej biedy! Jezu miłosierny!... Zebrała garstkę pieniążków i padłszy na kolana, modlić się zaczęła rzewnym głosem: — Nie opuściłeś Ty sierot! Nie zapomniałeś nędzy ubogiego! Nie ostawiłeś w głodzie łaknącego! Żywicielu! Pocieszycielu! Ojcze nasz! Tu zamilkła, a tylko łzy jasne, lecące z wzniesionych w niebo oczu, przemawiały za nią.
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Wyprawa Podziomka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Widocznie nie wierzysz we mnie? — zagadnął duch po chwili. — Nie wierzę — odpowiedział Scrooge. — Jakiegoż pragniesz dowodu mego istnienia, oprócz dowodu twoich własnych zmysłów? — Nie wiem. — Dlaczego nie ufasz swoim zmysłom? — Ponieważ często błahostka wyprowadza je z równowagi. Lekka niedyspozycja żołądka czyni z nich oszustów.
Opowieść wigilijna, Dickens, Charles · I. Duch Marleya fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przebacz smutkom i widziadłom, nieznającym rodowodu, I opacznym kwiatom, com je snuł z niczego... Moja wina! O, Boże, wejdź do mego ogrodu! Do ogrodu!... Do — mojego!... Do — mojego!... Wyznam Tobie całą zwiewność, całą gęstwę mojej wiary W życie zagrobowe kwiatów i motyli. Wejdź do mego ogrodu! I cóż z tego, że czary!... I cóż z tego, że ułuda nikłej chwili!...»
Pan Błyszczyński, Leśmian, Bolesław · Pan Błyszczyński
Dochowam, tak, tak, będziemy widzieli. Nienawiść! wszystkim i święcie przyrzeka. do Anieli O, nie, tych myśli Aniela nie dzieli. Bóg to karzący za ciężkie przewiny, Nienawiść w sercu zaszczepił człowieka; A twoja dusza z jakiejże przyczyny Mogłaby ściągnąć cząstkę takiej kary? Powiedz mi raczej, iż nie dajesz wiary, Że miłość istnie, że może być szczera, Dosyć w tym złego już na ciebie czeka.
Śluby panieńskie czyli Magnetyzm serca, Fredro, Aleksander · SCENA V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ty wierzysz w duchy? — zagadnął Atos Portosa. — Ja wierzę tylko w to, co widzę, a skoro nigdy nie widziałem duchów, nie wierzę w nie. — Biblia — odezwał się Aramis — każe nam wierzyć w duchy. Cień Samuela ukazał się Saulowi i jest to jeden z artykułów wiary, przykro byłoby mi, gdybyś go podawał w wątpliwość, Portosie.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział IX. D'Artagnan działa
«Pańskiej wieczerzy wybrana gromado, Którą baranek ugaszcza biesiadą, W sposób, że zawsze macie sytą wolę, Jeśli przez łaskę Boga on pożywa To, co z waszego stołu jemu spada, Jako przechodzeń na ziemskim padole; Rozważ, jak jego zapał jest bezmierny, Ochłodź go trochę, ty, co z tej cysterny, Bez dna i brzegów zawsze pijesz rada, Skąd, co on myśli, zaiste wypływa».
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XXIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A swoją drogą wszystko ma ziemski początek — odparł książę. — Nil nie wypływa z nieba, ale z jakichś gór leżących poza Etiopią. Piramidy, o których mówił mi Herhor, że są obrazem naszego państwa, są budowane na wzór skalistych szczytów. A i nasze świątynie z ich pylonami i obeliskami, z ich ciemnością i chłodem, czyliż nie przypominają pieczar i gór ciągnących się wzdłuż Nilu?...
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział XIX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Reszta Boga — w niebiosach! Zachód, tlejąc, zrudział. O, uwierzyć w tę Resztę i potrwać w tym błędzie! W dziejach gwiazdy najdalszej brać zawrotny udział I zawczasu już srebrnieć tym, co kiedyś będzie...
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Powieść o rozumnej dziewczynie (cykl) — Zmierzch bezpowrotny
— Ponieważ były to czasy wojen katolików z hugenotami i widział, że jedni tępią drugich, a czynią to w imię religii, wytworzył sobie wiarę pośrednią, która mu dozwalała być raz katolikiem, to znowu hugenotem. Przechadzał się zwykle ze strzelbą na ramieniu za płotami przy drogach, a gdy zobaczył katolika nadchodzącego pojedynczo, wtedy religia protestancka brała górę w jego umyśle.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXV. Portos fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W pół godziny, przy ogłuszającym dźwięku dzwonków, ukazała się w mroku komnaty złota łódź, okryta zasłonami, które niekiedy poruszały się, jakby za nimi siedziała żywa istota. Kapłani upadli na twarz, a Ramzes pilniej wpatrzył się w przezroczyste zasłony. Jedna uchyliła się i faraon ujrzał nadzwyczajnej piękności dziecko, które spojrzało na niego tak mądrymi oczyma, że władca Egiptu uczuł nieomal trwogę.
Faraon, Bolesław Prus · Rozdział VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Już nic nie widzę — zasypiam już W ciszy i w grozie. Znika mi słońce w załomach wzgórz, Bóg znika — w brzozie... Ginie mi z oczu umowny kwiat W chwiejnej dolinie. Gdzie się podziewa ten cały świat, Gdy z oczu ginie? Czy korzystając z tego, żem zwarł Rzęsy na mgnienie, — Znużony dreszczem i łzami czar Znicestwia w cienie?
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · Spojrzystość (cykl) — Niewiara fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Oczami, co się martwią, choć światu nie przeczą, Patrzył we mnie, jak w oddal — w mgłę ledwo człowieczą... Wierzył w Boga, nie wiedząc, że to — Bóg... Na miedzy Przystawał, by ciąg dalszy snuć owej niewiedzy.
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W chmur odbiciu (cykl) — Wół wiosnowaty
Przebacz smutkom i widziadłom, nieznającym rodowodu, I opacznym kwiatom, com je snuł z niczego... Moja wina! O, Boże, wejdź do mego ogrodu! Do ogrodu!... Do — mojego!... Do — mojego!... Wyznam Tobie całą zwiewność, całą gęstwę mojej wiary W życie zagrobowe kwiatów i motyli. Wejdź do mego ogrodu! I cóż z tego, że czary!... I cóż z tego, że ułuda nikłej chwili!...»
Napój cienisty, Bolesław Leśmian · W nicość śniąca się droga (cykl) — Pan Błyszczyński

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.