Czytam Lektury
motyw literacki

Wesele

45fragmentów 11lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Patrzcie, o patrzcie, wy ziemi tej dzieci, Na mnie, kroczącą w smutne śmierci cienie, Oglądającą ostatnie promienie Słońca, co nigdy już mi nie zaświeci, Bo mnie Hadesa dziś ręka śmiertelna Do Acherontu bladych wiedzie włości. Ani zaznałam miłości, Ani mi zabrzmi żadna pieśń weselna; Ale na zimne Acherontu łoże Ciało nieszczęsne me złożę.
Antygona, Sofokles · Antygona
Wchodzą Swaty i Drużki, ustrojeni, z muzyką; zbliżają się do Balladyny, ta odwraca twarz. śpiew Nie odwracaj czoła, Wstydliwa dziewczyno; Mąż na ciebie woła, Młodziutka kalino. Nie odwracaj czoła... śpiewając Chcą nam ciebie wydrzeć swaty; Niech cię bronią białe kwiaty Twego wianka... śpiew Kwiaty ciebie nie obronią Ni białością, ani wonią, Od kochanka... Dziewice podają Balladynie kosze z kwiatami.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA II
— Od organistów lecę, do prania mnie zawołały... Dopiero co był tam Maciej z Jagną prosić na wesele. Pójdą! Juści, swój do swego, bogacz do bogacza ciągnie... i księdza też prosili... — I dobrodzieja prosili?... — wykrzyknęła Hanka. — A cóż to, święty czy co? Prosili, powiedział, że może przyjdzie... laczego nie?... Bo to młoducha nie urodna, a bo to jadła dobrego i napitku nie naszykują?
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A spiję się, na złość się spiję! — mamrotał, biegnąc przez wieś do Mateuszowej chałupy. Rychtyk już wychodzili do kościoła, jeno że cicho, bez śpiewań, bez krzyków i bez muzyki. Ślub się też odbył całkiem biednie, przy dwóch jeno świecach, że Nastusia rozpłakała się rzewliwie, a Szymek bzdyczył się czegoś i hardo, zaczepliwie patrzył w ludzi i po pustym kościele.
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jakaż była radość w Persji, gdy Firuz-Szach powrócił wraz z księżniczką! Tegoż dnia urządzono im huczne wesele i król perski natychmiast wysłał do króla bengalskiego posłów z zawiadomieniem o ślubie księżniczki z księciem Firuz-Szachem. Król bengalski uradował się bardzo i pojechał zaraz do Persji, aby poznać osobiście swego zięcia. Odtąd Firuz-Szach i jego piękna żona spędzali czas w szczęściu i weselu.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o rumaku zaklętym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nawet z powodu wesela Jana wybuchnął skandal między braćmi: Jan bowiem zaopatrzył się na tę uroczystość w amarantowy kontusz, żółte buty i szablę, podczas gdy Franc oświadczył, że nie pozwoli na taką maskaradę przy ślubie, choćby miał podać skargę do policji. Usłyszawszy to Jan przysiągł, że zabije denuncjanta, jeżeli go zobaczy, i do weselnej kolacji ubrał się w szaty swoich przodków Miętusów.
Lalka, Bolesław Prus · X. Pamiętnik starego subiekta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ona Justynkę chce na wesele swoje prosić. Mówi, że wesele większy dla niej walor będzie miało, jeżeli Justynka i młody pan Korczyński na nim będą. I w oczach ludzkich to jej wielką promocję zrobi. Młodego pana Korczyńskiego sam Fabian zaprosi, choć długo ani słuchać o tym nie chciał, ale on ambicjant, więc sam nie żartem żąda panów w chacie swojej przyjmować.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Komnata pełna osób — bal — muzyka — świece — kwiaty. — Panna Młoda walcuje i po kilku okręgach staje, przypadkiem napotyka męża w tłumie i głowę, opiera na jego ramieniu. Jakżeś mi piękna w osłabieniu swoim — w nieładzie kwiaty i perły na włosach twoich — płoniesz ze wstydu i znużenia — o, wiecznie, wiecznie będziesz pieśnią moją. — Będę wierną żoną tobie, jako matka mówiła, jako serce mówi.
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ PIERWSZA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Było to istotnie chłopskie wesele. Naprzód jechali konną dudziarz, teorbanista, skrzypek i dwaj „dowbysze", trochę już pijani, wycinając od ucha skoczne kołomyjki. Za nimi panna młoda, hoża dziewczyna w ciemnym żupanie i z włosami rozpuszczonymi na ramiona.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Filut — zawołał Chrzciciel — oj, i ja go kropnę Za swoje. Mój syn, było to dziecko roztropne, Teraz tak zgłupiał, że go nazywają Sakiem; A z przyczyny Sędziego został głupcem takim. Mówiłem: po co tobie leźć do Soplicowa? Jeżeli cię tam złowię, niech cię Bóg uchowa!
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Rada fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Serce do kochania radsze. Toś już moja! Radość, szczęście! Nie myślałem, że tak wiele. Ano chciałeś, masz wesele.
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA IX
A w domu gwar się czynił coraz większy, bo wciąż wpadały kumy różne, to krewniaczki, to gospodynie, i dawnym obyczajem znosiły kury, to bochen białego chleba, placek, soli, mąki, słoniny albo i srebrnego rubla w papierku — wszystko to w podzięce za prosiny weselne, żeby gospodyni zbytnio się nie szkodowała. Przepijały ze starą po kieliszeczku słodkiej, pogwarzyły, nadziwowały i rozbiegały się spiesznie.
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Czy doprawdy będziesz na tym weselu? — Naturalnie! — z żywością zawołała. — Drużką Elżusi? — Naturalnie. — A tworzącym dla ciebie parę drużbantem będzie pan Kazimierz Jaśmont, którego cyfry na cieniutkiej chusteczce wyhaftujesz i tę chusteczkę ofiarujesz mu w zamian podanych ci przez niego bukietów mirtowych... Tak? Umiesz to zapewne na pamięć, jak i wiele innych rzeczy, których ponauczałaś się w czasach ostatnich.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · II
Chutor istotnie był niedaleko, a stary bondar bogaty, więc i wesele było szumne. I popili się wszyscy mocno, a pan Zagłoba tak się rozochocił, że do wszystkiego był pierwszy. Zaczęły się tedy dziwne obrządki. Stare baby zawiodły Ksenię do komory i zamknęły się tam z nią; bawiły długo, po czym wyszły i oświadczyły, że mołodycia — jak gołąbka, jak lilia!
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Teraz ci mnie nic nie zwiedzie. Takem pragnął, zboża, słońca... Mos wesele! — Pódź do tońca!
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA IX
Ale w Lipcach huczało jakby na jarmarku. Jak tylko przedzwonili na nieszpory, muzyka wywaliła się od wójta na drogę. Najpierwsze szły skrzypki w parze z fletem, a za nimi warczał bębenek z brzękadłami i basy, przystrojone we wstęgi, wesoło podrygiwały. Za muzyką szły oba dziewosłęby i drużbowie — sześciu ich było.
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ranek był jeszcze, bo może trzech godzin do południa brakowało, gdy okolicę napełnił niezwykły gwar. Długo i nieustannie turkotały tam koła, parskały konie, rozlegały się powitalne wykrzyki. Ze wszystkich dróg przerzynających równinę ku Fabianowej zagrodzie zjeżdżały się bryczki, cwałowali jeźdźcy, pieszo dążyli mieszkańcy bohatyrowickich zagród.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przyszedł Mosiek na wesele... Nu, ja tu przyszedł nieśmiele. No, jesteśmy przyjaciele. No, tylko że my jesteśmy tacy przyjaciele, co się nie lubią.
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XVII
Dominikowa rychlej pobiegła, a gdy nadciągnęli — już ona państwa młodych na progu witała obrazem i tym świętym chlebem i solą, a potem nuż się ze wszystkimi z nowa witać, a obłapiać i do izby zapraszać! Muzyka rznęła w sieniach, więc co który próg przestąpił, chwytał wpół pierwszą z brzega kobietę i puszczał się posuwistym krokiem „chodzonego" — a już tam, niby ten wąż farbami migotliwy, toczyły się dokoła izby…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dziewczęta, w ścisłą gromadkę zbite, oczy sobie wyślepiały na drogę patrząc, a zajmującego kawalera wypatrując. Jedna utrzymywała, że pan Kazimierz pewno od Jadwiśki dostanie dudka na kościele, bo ona już dawno sobie Jana Bohatyrowicza obrała i żeby tam nie wiadomo co, musi za niego wyjść; druga twierdziła, że pan Jaśmont Janka od Jadwiśki odsadzi, bo daleko, gdzie!
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pragnąłem widzieć pannę Rachelę. Ona przyjdzie sama tu; mówiła, że zamiast snu woli widok panów i wesele — wykształcona.
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XVII
Ale gospodarze nie zaniechali lasu, jakże, bolączka to była piekąca, więc się stłoczyli w kupę i przyciszywszy głosy przed młynarzem radzili i umawiali się, by do Boryny się zejść i coś postanowić... ale nie skończyli, bo wszedł Jambroży i prosto do nich przystał. Spóźnił się, z dobrodziejem do chorego jeździł aż na trzecią wieś, do Krosnowy, to teraz ostro wziął się do picia, aby dogonić...
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pierwszy drużbant przyjechał. Przyjechał bryczką i jednym koniem, ale jaką bryczką i jakim koniem! Pierwsza świeciła nowiutkimi okuciami i najpiękniejszą majową barwą; drugi, czarny ogier (weselnicy pomiędzy sobą szeptali, że ze trzysta rubli można by było za niego zapłacić i że pochodził z własnego chowu właściciela), kark miał wygięty i szerść aksamitną.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Topi się, kto bierze żonę. Niech się stopi, niech się spali, byle ładnie grajcy grali, byle grali na wesele. Jak się tak muzyka miele, jak na żarnach, hula, dzwończy, niech se huka, stuka, puka, pląsa, bije, przybasuje, piska skrzypiec struną cienką, tak podskocznie, tak mileńko; niech się miele jak młyn wodny w noc miesięczną, w czas pogodny; szumiejąca, niech się snuje, a niech w dźwiękach się nie kończy, choćby…
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XXII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Kucharki znowu zaśpiewały: Niesiem miski tłustej jagły, By se chudzielce podjadły! — Jagno, przychyl no się, to ci coś rzeknę! — mówił wójt, przechylił się za Boryną, bo tuż przy nim siedział, i uskubnął ją w boka — a to mę na chrzestnego proś! — zawołał ze śmiechem i łakomymi oczami po niej wodził, bo mu się strasznie udała.
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Teraz Kazimierz Jaśmont uczynił poruszenie, które go ze zbitej w ścisk kompanii nieco wyosobniło, stanął naprzeciw państwa młodych, tuż obok umieszczonej na stole, wiązkami mirtu piętrzącej się tacy, rękę w białej rękawiczce po złocistej czuprynie przeciągnął i głosem tak donośnym, że go za oknami i aż w ogrodzie słychać było, mówić zaczął: — Oto jest wianek uwity nie z pereł ani z diamentów, ale z zielonej mirty…
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Prawda, śliczne — a teraz proszę Miłości wysłuchać. — Chcę poetyczności dla was i chcę ją rozdmuchać; zaproście tu na Wesele wszystkie dziwy, kwiaty, krzewy, pioruny, brzęczenia, śpiewy... I chochoła!
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA XXXVI

Pokazujemy 27 z 45 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.