Czytam Lektury
motyw literacki

Ślub

43fragmenty 24lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

…«O, ty nieszczęsny! cóżeś ty uczynił! Czy szał cię jaki opętał złowrogi? Wychodź, o synu, błagalnie cię proszę!» Lecz syn na niego dzikim łysnął wzrokiem I twarz przekrzywił, a słowa nie rzekłszy Ima się miecza; wraz ojciec ucieczką Uszedł zamachu; natenczas nieszczęsny W gniewie na siebie nad ostrzem się schyla I miecz w bok wraża; lecz jeszcze w konaniu Drętwym ramieniem do zmarłej się tuli, A z ust dyszących……
Antygona, Sofokles · Antygona fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Lecz zbliża się niedziela, Zbliża się czas wesela. Zaledwie słońce wschodzi, Wybiegają dwaj młodzi. Pani, śród dziewic grona Do ślubu prowadzona, Wystąpi śród kościoła I bierze pierwszy wianek, Obnosi go dokoła: «Oto w wieńcu lilije, Ach! czyjeż to są, czyje? Kto mój mąż, kto kochanek?»
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Lilije
— Nie idzie wama dzisiaj robota. — A nie idzie, psiachmać, nie idzie. — Sodoma tutaj będzie, mój Jezu! Sodoma! — myślała odchodząc. — Dobrze stary robi, że się żeni, dobrze! A to by mu dały taki wycug dzieci jak mnie! Całe dziesięć morgów pola jak złoto dałam, i co?... — splunęła ze złością. — Na wyrobki chodzę, na komornicę zeszłam!...…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Kiedyż ślub? Nastusia przygarnęła się tkliwie, obejmując go wpół. — A za trzy niedziele, jeszcze przed żniwami — szeptała spłoniona. — I choćby w karczmie wyprawię! A matki prosił nie będę. — Masz to już kaj zawieźć kobietę? — A mam. Jakże, na drugą stronę do matki się wprowadzę. Szukał po ludziach komornego nie będę. Niech mi jeno mój gront odpiszą, to radę sobie dam! — przechwalał się sierdziście.…
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wyjechaliśmy na majówkę. Przede wszystkim zatrzymaliśmy się u wrót kościelnych, a pan Barkis, uwiązawszy konia do płota i zostawiwszy mnie z Emilką na wózku, udał się z Peggotty do świątyni. Skorzystałem z tej sposobności i, obejmując Emilkę, prosiłem ją, aby przez wzgląd, że już tak niedługo pozostać mam w ich domu, była dla mnie dobra i uprzejma przez cały ten dzień.…
Dawid Copperfield, Charles Dickens · Rozdział X. Zaczynam zarabiać na życie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Król Marek przyjął Izold Jasnowłosą na wybrzeżu. Tristan wziął ją za rękę i zawiódł przed króla: król objął ją w posiadanie, biorąc również za rękę. Z wielką czcią zaprowadził ją do zamku w Tyntagielu i kiedy pojawiła się w sali, w pośrodku panów lennych, piękność jej roznieciła taką jasność, iż mury zalśniły się, jakby padły na nie blaski wschodzącego słońca.…
Dzieje Tristana i Izoldy, Autor nieznany · V. Brangien wydana niewolnikom fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I było wieczorem, wziął Leę, córkę swoją, i wprowadził ją do niego; i [Jakub] poszedł do niej. I rzekł Laban: „Nie zwykło się tak czynić w miejscu naszym, aby wydawać młodszą przed starszą.
Genesis. Księga Rodzaju. Bereszit · Rozdział XXIX
…Już wieczór. — Hassan zapewne już blisko. Matka stroskana zstępuje i bieży Do swych haremów i pogląda z wieży: Nie widać! nie zwykł jeździć tak pomału — Nie zwykł popasać nawet w czas upału. Nie przysłał darów ślubnych — czy się lenił? Czy konie strudził? czy serce odmienił?…
Giaur, Byron, George Gordon · Giaur fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przybyłem Na pogrzeb ojca twego, mości książę. Nie żartuj ze mnie, szkolny towarzyszu; Przybyłeś raczej na ślub matki mojej. W istocie, prędko nastąpił po tamtym. Oszczędność, bracie, oszczędność! Przygrzane Resztki przysmaków z pogrzebowej stypy Dały traktament na ucztę weselną. O mój Horacy, wolałbym był ujrzeć Najzawziętszego mego wroga w niebie Niż dożyć tego dnia.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA
Jakaż była radość w Persji, gdy Firuz-Szach powrócił wraz z księżniczką! Tegoż dnia urządzono im huczne wesele i król perski natychmiast wysłał do króla bengalskiego posłów z zawiadomieniem o ślubie księżniczki z księciem Firuz-Szachem. Król bengalski uradował się bardzo i pojechał zaraz do Persji, aby poznać osobiście swego zięcia. Odtąd Firuz-Szach i jego piękna żona spędzali czas w szczęściu i weselu.…
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o rumaku zaklętym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Miłościwa pani... Był ci mi Jurand przeciwny w Krakowie... będzie i tu, ale gdyby ojciec Wyszoniek dał mi ślub z Danuśką, to niechby potem i jechała do Spychowa, bo mi jej żadna moc ludzka nie odejmie...
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty piąty
Nawet z powodu wesela Jana wybuchnął skandal między braćmi: Jan bowiem zaopatrzył się na tę uroczystość w amarantowy kontusz, żółte buty i szablę, podczas gdy Franc oświadczył, że nie pozwoli na taką maskaradę przy ślubie, choćby miał podać skargę do policji. Usłyszawszy to Jan przysiągł, że zabije denuncjanta, jeżeli go zobaczy, i do weselnej kolacji ubrał się w szaty swoich przodków Miętusów.…
Lalka, Bolesław Prus · X. Pamiętnik starego subiekta fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Chodzi! Chodzi! Synulku!... pójdziemy na wesele twojego ojcaszka! Chodzi synulku, pójdziemy mu drużbować, ale nie ołtarz mu sprawimy, ni jakie weselenie, jeno łaźnię gorącą, że aż mu w piętach postygnie! Stojąca obok barłogu, na którym leżało dziecko — kuma Kazimierzowa zaczęła nagle szlochać. — A bezbożnik! Wydziwiacz, rozbijaka!…
Menażeria ludzka, Gabriela Zapolska · Oślica fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zstąpiłem do ziemskich ślubów, bom znalazł tę, o której marzyłem — przeklęstwo mojej głowie, jeśli ją kiedy kochać przestanę. —
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ PIERWSZA
O matko, przykrać ta koszula, którą przywdzieję, ślubna jemu, przemieszkująca tam w pustoszy. O matko, przykreć to wezgłowie, które podadzą służebnice, gdy legnę w jego łożnice. Jakoż uchylę moich losów? Orkusa miłość jak oddalę? Ja Orkusowi ślubowana, czarem miłości zniewolona; oto się już tajemnie palę i oto już tajemnie płonę, bym jego uznała pana a on przytulił mnie żonę.
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · DEMETER Z CÓRKĄ KORĄ ŻEGNA SIĘ
Ale Sędzia zatrzymał w izbie Tadeusza I rzekł do księdza: «Czas już, żebym ci powiedział To, o czymem z pewnością wczoraj się dowiedział: Że nasz Tadeusz szczerze zakochany w Zosi. Niechajże przed odjazdem o rękę jej prosi. Mówiłem z Telimeną, już nam nie przeszkadza, Zosia także się z wolą opiekunów zgadza.…
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Emigracja. Jacek. fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ha! Wprędce może być weselisko i nowa w Chreptiowie uciecha, zwłaszcza że to mięsopust! — Jutro by było, żeby ode mnie zależało — zawołał porywczo Nowowiejski — ale ot co, dobrodzieju! Mnie się permisja niedługo kończy, a służba służbą i wracać do Raszkowa muszę. No! Pan Ruszczyc da mi drugą permisję, wiem! Alem niepewien, czy ze strony niewiast zwłoki nie będzie.…
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXXIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
…Z nagła wszedł ksiądz Anastazy. Szlochając, gestem nie znoszącym przeczenia wsunął prawą rękę Cezarego w zimną, drgającą dłoń Karoliny, okręcił obiedwie ręce stułą i począł szepcząc łacińską modlitwę kreślić znaki krzyża nad tymi rękami związanymi. Twarz Karoliny złagodniała. Światło białe przez nią przeleciało. Wśród nadludzkich, widać, boleści przebił się uśmiech.…
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część druga — Nawłoć fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ty sobie żyjesz w domu i w swoich rozmyślaniach to o Ligii, to o chrześcijanach, więc chyba nie wiesz, co się stało przed paru dniami. Przecie Nero zaślubił publicznie Pitagorasa. Występował jako panna młoda. Zdawałoby się, że to już miara szaleństwa przebrana, nieprawda? I cóż powiesz: przyszli wezwani flaminowie i dali mu uroczyście ślub. Byłem przy tym!…
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział trzydziesty piąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Bo odgadła, Że w rzeczach serca nie znasz abecadła, Tylko z rutyny czytasz. Pójdź, wietrzniku; Do sankcji tego nowego wybryku Jeden i jeden tylko wzgląd mię skłania: To jest, że może z tego zawiązania Wyniknie węzeł, który wasze rody Zawistne złączy w piękny łańcuch zgody.
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA TRZECIA
«A ponieważ dostałeś, coś tak drogo cenił, Winszuję, panie Pietrze, żeś się już ożenił». «Bóg zapłać». «Cóż to znaczy? Ozięble dziękujesz, Alboż to szczęścia swego jeszcze nie pojmujesz? Czyliż się już sprzykrzyły małżeńskie ogniwa?» «Nie ze wszystkim, luboć to zazwyczaj tak bywa, Pierwsze czasy cukrowe». «Toś pewnie w goryczy?» «Jeszczeć!» «Bracie, trzymaj więc, coś dostał w zdobyczy!…
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Żona modna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Jak to! Imć Anzelm jest partią pierwszej wody; szlachcic to herbowyszlachcic to herbowy — docinek pod adresem dość rozpowszechnionej wówczas samozwańczej szlachty, rekrutującej się ze zbogaconych mieszczan, uzurpujących sobie ten tytuł., człowiek spokojny, przyzwoity, rozsądny, zamożny, niemający dzieci z pierwszego małżeństwa. Co mogłaby znaleźć lepszego? Wszystko prawda.…
Skąpiec, Molière · SCENA SIÓDMA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wieczorem na przyzbie przed chatą siedziały dwie siostry, Dziwa i Żywia, wsparłszy głowy na ramionach swych, obejmując się rękami... Patrzały gdzieś na lasy i dumały, i nuciły... Ludek wyszedł od rzeki, ręce w tył założone trzymając, z głową na piersi spuszczoną. Zobaczywszy go przed sobą, dziewczęta wstały. Zatrzymał się przed nimi. Dziwa podeszła krok ku niemu. — Po coś ty Domana oczarowała? — rzekł powoli. — Ja?…
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«A ponieważ dostałeś, coś tak drogo cenił, Winszuję, panie Pietrze, żeś się już ożenił». «Bóg zapłać». «Cóż to znaczy? Ozięble dziękujesz, Alboż to szczęścia swego jeszcze nie pojmujesz? Czyliż się już sprzykrzyły małżeńskie ogniwa?» «Nie ze wszystkim, luboć to zazwyczaj tak bywa, Pierwsze czasy cukrowe». «Toś pewnie w goryczy?» «Jeszczeć!» «Bracie, trzymaj więc, coś dostał w zdobyczy!…
Żona modna, Krasicki, Ignacy · Żona modna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Zdążę jeszcze, zdążę... — odpowiadała krótko i dała wnet spokój nalepianiom — brakło jej cierpliwości... Wysypała podłogę kolkami jedlinowymi, to stoły pokryła cienkim płótnem, to porządkowała w komorze abo się przemawiała z braćmi, lub wychodziła przed dom i patrzyła długo w świat. A żadnej radości w sobie nie czuła, żadnej. Myślała jeno, że się wytańcuje a muzyki nasłucha i śpiewów, na co łakoma była.…
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A spiję się, na złość się spiję! — mamrotał, biegnąc przez wieś do Mateuszowej chałupy. Rychtyk już wychodzili do kościoła, jeno że cicho, bez śpiewań, bez krzyków i bez muzyki. Ślub się też odbył całkiem biednie, przy dwóch jeno świecach, że Nastusia rozpłakała się rzewliwie, a Szymek bzdyczył się czegoś i hardo, zaczepliwie patrzył w ludzi i po pustym kościele.…
Chłopi, Część czwarta - Lato, Reymont, Władysław Stanisław · VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wciąż jednak snem mi się to wszystko zdawało. Wieczór przeszedł wesoło, przyjemnie, tylko ja nie mogłem w pełni cieszyć się swoim szczęściem, trawiony wewnętrznym jakimś niepokojem, podniecony tak, jak gdybym nie spał kilka nocy z rzędu. Zdawało mi się, że to nie dziś, lecz co najmniej przed miesiącem dostałem z Commons spoczywające w bocznej kieszeni mego surduta świadectwo.…
Dawid Copperfield, Charles Dickens · Rozdział XLIII. Rzut oka w przeszłość fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dzień już obrano, ustanowiono porę. Diuk przybywa ze swymi przyjaciółmi, Tristan ze swymi. Kapelan śpiewa mszę. Wobec wszystkich, u bramy klasztoru, wedle prawa świętego Kościoła, Tristan zaślubia Izoldę o Białych Dłoniach. Wesele było huczne i bogate.…
Dzieje Tristana i Izoldy, Autor nieznany · XV. Izolda o Białych Dłoniach fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
W bramie zsiadł Tatar, od siodła odpina Juki niewielkie: czy to dary syna? Na twarzy smagłej bladość: czy to smutek? Czy podróżnego utrudzenia skutek? Odzież spryskana krwi świeżej kroplami; Może poranił konia ostrogami? Rozwinął pakę — o aniele święty! O Azraelu! to zawój rozcięty! To syna szaty całe krwią zbroczone!…
Giaur, Byron, George Gordon · Giaur fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Lecz ksiądz postawił ją przy łożu Zbyszka i narzuciwszy im stułę na ręce, rozpoczął zwykły obrządek. Księżnie spływały łzy jedna za drugą po poczciwej twarzy, lecz w duszy nie czuła w tej chwili niepokoju, sądziła bowiem, że dobrze czyni, łącząc tych dwoje cudnych i niewinnych dzieci.…
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty piąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Czy mnie poznajesz, Mario? — Przysięgłam ci na wierność do grobu. —
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ PIERWSZA
Jakoż te więzy twoje skruszę? O, nie sąć one nieznośliwe. Teć więzy ciebie mi odbiorą. O matko — letnią wrócę porą. Do lata, wiosny czekać długo. Muszę do czasu tam być sługą i muszę jemu żoną. Pierwejże z matką twą rodzoną być tobie wolną i dziewiczą, niż tam w podziemiu niewolniczą.
Noc listopadowa, Wyspiański, Stanisław · DEMETER Z CÓRKĄ KORĄ ŻEGNA SIĘ
— Ale, ale, czy wiesz, Czaruś, że nasza piękna sąsiadka, pani Laura, jest już panią Barwicką? — Nic o tym nie wiem... — mruknął Cezary czując, jak w nim serce i krew w żyłach lodowacieje. — Jakże! Przysłali zawiadomienie o ślubie. — Gdzie? O ślubie? — Z Krakowa. Ślub za jakimś tam indultem. Zawiadomienie na brystolu, litografowane morowo, z tytułami i genealogiami. Chcesz, to ci przywiozę? — A mnie to po co?…
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część druga — Nawłoć fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Powiedz jej, aby pod pozorem spowiedzi przyszła za parę godzin do celi ojca Laurentego, tam ślub weźmiemy.
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA CZWARTA
— Słońce w morzu się kąpało, bo na wesele iść miało... Wiodą, wiodą pannę młodą, w złote szaty przyodzianą... Księżyc jedzie z gwiazd drużyną, witaj słoneczko kochane... Ty mi będziesz królowało... Słoneczko moje jedyne! Kupało!
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · I
W kościele już Jambroży zapalał świece na ołtarzu. Ogarnęli się ino w kruchcie, uporządkowali w pary i ruszyli przed ołtarz, bo i ksiądz już z zakrystii wychodził. Prędko się odbył ślub, bo ksiądz się do chorego spieszył. A gdy wychodzili z kościoła, organista jął na organach wycinać mazury a obertasy i kujawiaki takie, aż same nogi drygały, a niektóren tylko co nie huknął piosenką, dobrze, iż się w czas pomiarkował!
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI
I próbował sobie wyobrazić, co też powie i pocznie Jurand, gdy się o ślubie dowie. Było w tej myśli trochę niepokoju, ale niezbyt wiele, właśnie dlatego, że już klamka zapadła. Na bitkę nie wypadało przecie Jurandowi go wyzywać, gdyby zaś zbytnio się sprzeciwiał, to mógł mu Zbyszko odpowiedzieć tak: „Przystańcie, póki proszę, bo wasze prawo do Danuśki ludzkie, a moje boskie — i nie wasza teraz ona, jeno moja".…
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty szósty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Pójdźcie, załatwim rzecz w krótkich wyrazach, Nie wprzód będziecie sobie zostawieni, Aż was sakrament z dwojga w jedno zmieni.
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA SZÓSTA
Korzystając z uspokojenia, Doman się do wesela sposobił. Chciał je mieć huczne i głośne, stary też zdun, który córkę za bogatego kmiecia wydawał, pragnął pokazać, iż go stało na przyjęcie i uraczenie choćby najliczniejszych gości. Z obu stron przygotowania czyniono wielkie. Doman naprzód, odziawszy się bogato i czeladź postroiwszy, wędrował od dworu do dworu, drużbów sobie na wesele spraszając.
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · III
— Każdy grzech jest przeciw woli bożej. — Grzech jest, ale nie sakrament. Sakrament przecie boska rzecz. — To i dlatego nie ma rady.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział trzydziesty
Lecz, jak to bywa często przed weselem, choć się wszyscy radują, Mila, co tak za kmiecia iść pragnęła, czuła jakąś trwogę, a Doman, choć ją znajdował piękną, gniewał się na siebie, że go serce gdzie indziej ciągnęło. Żal mu było jej i siebie. Ale cóż? Słowo się rzekło... Musiało się odbyć wesele, jak zapowiedziano.
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · III
— Cztan się ożenił! Wziął córkę kmiecia z Wysokiego Brzegu, sławną z urody. Hej! Nie tylko gładka dziewka, ale i zaradna, bo Cztanowi niejeden woli z drogi ustąpić, a ona go po włochatym pysku bije i za nozdrza ci go wodzi jako niedźwiedzia na łańcuchu.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział czterdziesty
O słońca wschodzie ruszył cały pochód na uroczysko pod dęby święte; stary ojciec miał im tam pobłogosławić. Drużby na konie posiadali, pannę młodą na wóz wsadzono, cały suknem okryty, cały kwiatami obwieszony. Za nią jechały, nucąc a zawodząc, druhny, goście, tłum ciekawy.…
Stara baśń, Józef Ignacy Kraszewski · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.