motyw literacki
Stworzenie
18fragmentów
12lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Hymny 3 fragmenty
- Napój cienisty 3 fragmenty
- Genesis. Księga Rodzaju. Bereszit 2 fragmenty
- Kwiaty polskie 2 fragmenty
- Boska Komedia 1 fragment
- Dusiołek 1 fragment
- Dziady, część III 1 fragment
- Kordian 1 fragment
- O krasnoludkach i sierotce Marysi 1 fragment
- Pan Błyszczyński 1 fragment
- Satyry 1 fragment
- Łąka 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Kiedy z Latony zrodzone bliźnięta Poza Barana i Wagi znakami Widnokrąg wspólnym pasem opromienią, Ile trwa chwila, gdzie je równoważy Zenit, nim z sobą półsferę zamienią, Patrzyła, milcząc, przewodniczka święta W punkt, który wzrok mój zwyciężył blaskami, A potem rzekła z uśmiechem na twarzy: «Co chcesz usłyszeć, nie pytając ciebie Powiem, bo chęć twą ja widziałam w niebie, Tam gdzie, jak z ziarna wschodząca……
Rzekł Bajdała do Boga: O, rety — olaboga! Nie dość ci, żeś potworzył mnie, szkapę i wołka, Jeszcześ musiał takiego zmajstrować Dusiołka?
…Ja mistrz wyciągam dłonie! Wyciągam aż w niebiosa i kładę me dłonie Na gwiazdach jak na szklannych harmoniki kręgach. To nagłym, to wolnym ruchem, Kręcę gwiazdy moim duchem. Milijon tonów płynie; w tonów milijonie Każdy ton ja dobyłem, wiem o każdym tonie; Zgadzam je, dzielę i łączę, I w tęcze, i w akordy, i we strofy plączę, Rozlewam je we dźwiękach i w błyskawic wstęgach.…
rzekł — Bóg stwarzał świat Swoją mową, uczynił to poprzez עֲשָׂרָה מַאֲמָרוֹת (asara maamarot): 'Dziesięć Wypowiedzeń', por. Pirke Awot 5:1. W opisie Stworzenia, słowo וַיֹּאמֶר (wajomer): 'rzekł', znajduje się dziewięć razy, ale wyrażenie בְּרֵאשִׁית (bereszit): 'na początku', traktowane jest jako dziesiąte wypowiedzenie, por. Rambam do Pirke Awot 5:1. Rambam, także: Majmonides, rabi Mosze ben Majmon (1135–1204).…
Grona jarzębin rumienią się w słońcu, prastare lipy szumią hymn pierwotny, przenikający głębinę jestestwa, łan się kołysze, rozłożysty, złoty, w oknach świergocą jaskółki, nad poszeptami pacierzy nieprzeliczonych pątników białe wzlatują gołębie, a w rozmodleniu milczącym, na skrzydłach psalmów, tak wiecznych, jak wieczna ona i Ty, wznosi się dusza ku Tobie. Bo gdzież jest większy Pan i król i władca?…
Ziemia — to plama Na nieskończoności błękicie, A Bóg ją zetrze palcem lub wleje w nią życie Jak w posąg gliniany Adama.
Wiatr Tobie, Boże, huczał pieśni, Gdyś z mroków wykrzesywał świat. Chaosu świadek i rówieśnik, Wiatr Tobie, Boże, huczał pieśni, Wodami wstrząsający wiatr. Wiatr — gniew otchłani zbuntowanej, Potęgi Twojej pierwszy bard, Homer Genezis opętany, Co w chwiejbę wprawił oceany Rytmicznym rykiem swoich skarg.…
Przeto Bóg, co mnie stworzył, zbladł podziwem zdjęty, Żem uszedł jego dłoniom w tych pokus odmęty! W kształt mnie ludzki rozżałobnił, A jam znów się upodobnił Kwiatom i wszelkim trawom, i źdźbłom gorzkiej mięty.
Stąd już blisko do Boga! Już Eliasz zobaczył, Jak Bóg Smugą świetlistą w chmurze się zaznaczył. Oczom była dostępna tej Smugi połowa, Resztę, blednąc, zgadywał, a Bóg rzekł te słowa: — «Chcę ci wyznać to, czego nie wyznam nikomu. Świat mój mija się ze mną! Źle mi w moim domu! Mogłem niegdyś przymusić nicość jeszcze młodą Do uśmiechu w mrok inny! Mrok nie był przeszkodą...…
— Mogą tu moje dzieci wyżyć, to i wy możeta! Kogo Pan Bóg stworzy, tego nie umorzy!
Bóg w nią spojrzał, kiedy właśnie wynurzona z mgieł spowicia Urojone oczy w modre nic rozwarła. «Kto ją stworzył?» — zapytał. — «Nikt, bo przyszła bez życia I bez śmierci, więc nie żyła i nie zmarła... Próżno szukam w jej warkoczu źdźbeł istnienia, snu okruszyn, Próżno chcę ugłaskać pozłocisty kędzierz! Tak mnie wzrusza ten niebyt, cudny niebyt dziewuszyn!... Bądź miłościw niebytowi... Wiem, że będziesz...
„Koń głupi”. „Nie koń”. „Osieł”. „Nie osieł, mój bracie”. „Któreż więc zwierzę od nich głupsze jeszcze znacie?” „Człowiek”. „A, już to nadto!” „Nie nadto, lecz mało, Gdyby się razem głupstwo człowiecze zebrało, Poszedłby w rodzaj muszlów albo wśród ślimaki. Słuchaj tylko cierpliwie: Któryż zwierz jest taki, Iżby wiedząc, co czynić, nie czynił, co trzeba?…
Uczyńmy — midrasz uczy: ponieważ człowiek jest podobny do aniołów i mogłoby to wzbudzić ich zazdrość, Bóg w Swojej skromności naradzał się tu z aniołami, i chociaż aniołowie w żaden sposób nie pomagali przy tworzeniu człowieka, została tu użyta liczba mnoga, zob. Raszi do 1:26.…
Czemu nie milkniesz, ty zorzo? Dlaczego krzykiem ognistym, wystrzelającym z tych przepastnych szczelin, pomiędzy dwiema piekielnymi ściany, tak mnie oślepiasz i tak mnie ogłuszasz, że dojść nie mogę do kresu? Dzień mój już przygasł, a zorza jego się krwawi, jakby się krwawić miała w nieskończoność!... wszystko pożera swymi płomieniami — duszę mi pali i świat cały pali!…
Wierszu mój, w klęsce, w bólu wszczęty, Wężysko zamorskiego chowu! Z kwiatów żeś powstał, pstry i kręty, I w kwiaty się obrócisz znowu. Cokolwiek w tej powieści długiej Za ludzi mówię, czynię, czuję. Gdy czule dzieje ich wierszuję.…
Bóg w nią spojrzał, kiedy właśnie wynurzona z mgieł spowicia Urojone oczy w modre nic rozwarła. «Kto ją stworzył?» — zapytał. — «Nikt, bo przyszła bez życia I bez śmierci, więc nie żyła i nie zmarła... Próżno szukam w jej warkoczu źdźbeł istnienia, snu okruszyn, Próżno chcę ugłaskać pozłocisty kędzierz! Tak mnie wzrusza ten niebyt, cudny niebyt dziewuszyn!... Bądź miłościw niebytowi... Wiem, że będziesz...
Niechaj rozszarpią na strzępy, na krwawe szmaty łuny świtowe, powstałe nad ziemią, gdzie ból i rozpacz drzemią, ogromne, przez Szatana zapłodnione światy, a może przez Ciebie, o Święty, Nieśmiertelny, Święty, Mocny Boże!
W odmętach nocy niech ciał się strzeże bezbronne ciało, Niech swe losy przesłania byle jakim błękitem. W moim ogrodzie coś się znagliło i zaszemrało, — Zaszemrało, jak gdyby ktoś się rozstał z niebytem.
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.