motyw literacki
Otchłań
20fragmentów
8lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Napój cienisty 7 fragmentów
- Kordian 3 fragmenty
- Quo vadis 3 fragmenty
- Dziady, część III 2 fragmenty
- Nie-Boska komedia 2 fragmenty
- Hamlet 1 fragment
- Lord Jim 1 fragment
- Pan Wołodyjowski 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Przepaść — tysiąc lat — pusto — dobrze — jeszcze więcéj! Ja wytrzymam i dziesięć tysiąców tysięcy — Modlić się? — tu modlitwa nie przyda się na nic — I byłaż taka przepaść bez dna i bez granic? — Nie wiedziałem — a była. Słyszysz, jak on szlocha: Synu mój, tyś na sercu, które ciebie kocha.
A gdyby on cię zaprowadził, panie, Nad przepaść, na brzeg owej groźnej skały, Która się stromo spuszcza w morską otchłań, I tam przedzierzgnął się w inne postacie, Jeszcze straszniejsze, które by ci mogły Odjąć, o panie, przytomność umysłu I w obłąkanie cię wprawić? Zważ tylko!…
Więc się koło tortury całe obróciło? Każdy ząb jej rozdziera, każda szruba ciśnie. Teraz, gdy niebo zabłyśnie, Błyskawica trwa dłużej niż te wszystkie lata, Zbiegłe męczarnią dla świata; A każdy rok jak ślimak sunął się leniwo Dla nędzarzy, dla głupich kochanków nadziei; A gdy śliną osrebrzył ślad zbiegłej kolei, Ślizgał się po niej człowiek pamiątką przerżchliwą.…
— Skoczyłem... — tu zatrzymał się i odwrócił wzrok — zdaje się — dodał. Jego jasne, niebieskie źrenice zwróciły się na mnie pełne boleści, a patrząc na niego, tak zgnębionego, zbolałego, doznawałem smutnego uczucia i głębokiej litości, jaką musi odczuwać stary, bezsilny mężczyzna na widok rozpaczy dziecka. — Na to wygląda! — mruknąłem. — Nic o tym nie wiedziałem, zanim nie spojrzałem w górę — wyjaśnił pospiesznie.…
Rozwidniły się w słońcu dwie otchłanie — dwa światy, — Myśmy byli — w obydwu... A dzień nastał skrzydlaty.
Tędy — tędy. — przechodzi Góry i przepaście ponad morzem — gęste chmury — burza. — Gdzie mi się podziała — nagle rozpłynęły się wonie poranku, pogoda się zaćmiła — stoję na tym szczycie, otchłań pode mną i wiatry huczą przeraźliwie. — w oddaleniu Do mnie, mój luby. Jakże już daleko, a ja przesadzić nie zdołam przepaści. — w pobliżu Gdzie skrzydła twoje? — Zły duchu, co się natrząsasz ze mnie, gardzę tobą.…
Janczarowie, pobity przez piechotę polską dżamak i część rozproszonej już z samego początku bitwy jazdy, słowem: cała tłuszcza turecka uciekała teraz w przeciwną stronę obozu, gdzie nad głęboką przepaścią sterczał stromy, na kilkadziesiąt stóp wysoki wiszar. „Tam strach pędził szalonych". Wielu rzucało się w przepaść „nie dlatego, by ujść śmierci, lecz by nie polec od ręki Polaków".…
A jej tętna biły ciężko w skroniach i rękach. Ogarniało ją wrażenie, że leci w jakąś przepaść, a ten Winicjusz, który przedtem wydawał jej się tak bliskim i pewnym, zamiast ratować, ciągnie ją do niej. I uczuła do niego żal. Poczęła się znów bać i tej uczty, i jego, i siebie samej.…
Nie! — oka mi nie wydarł! mam to silne oko, Widzę stąd, i stąd nawet, choć ciemno — głęboko, Widzę ciebie, Rollison, — bracie, cóż to znaczy? I tyś w więzieniu, zbity, krwią cały zbryzgany, I ciebie Bóg nie słuchał, i tyś już w rozpaczy; Szukasz noża, próbujesz głowę tłuc o ściany: — «Ratunku!» — Bóg nie daje, ja ci dać nie mogę, Oko mam silne, spojrzę, może cię zabiję — Nie — ale ci pokażę okiem — śmierci drogę.…
«Chodź! oto szczyt, stój cicho... Zakręci się w głowie, Gdy rzucisz wzrok w przepaści ubiegłe spod nogi... Wrony przelatujące w otchłani półowie Mało większe od żuków... a tam — na pół drogi Czepia się ktoś... chwast zbiera... z ciężkiej żyje pracy!... Stąd go nie większym widać od człowieka głowy. A owi, co się snują po brzegu, rybacy Wydają się jak mrówki...…
Już zmyliłeś otchłanie!... Brniesz w nicość po grudzie! Mrok się zaśmiał!... Strach — spojrzeć! Duch blednie człowieczy!
…Ja się już wybrałem w drogę — ja stąpam ku sądowi Boga. — staje na odłamku baszty, wiszącym nad samą przepaścią Widzę ją całą czarną, obszarami ciemności płynącą do mnie, wieczność moją bez brzegów, bez wysep, bez końca, a pośrodku jej Bóg, jak słońce, co się wiecznie pali — wiecznie jaśnieje — a nic nie oświeca. —
I zdawało mu się, że otchłań otworzyła się przed jego nogami. Nie wiedział, co przedsięwziąć, jak postąpić, dokąd się udać.
Tu szczyt... lękam się spojrzeć w przepaść świata ciemną. Spojrzę... Ach! pod stopami niebo i nad głową Niebo... Zamknięty jestem w kulę kryształową; Gdyby ta igła lodu popłynęła ze mną Wyżej — aż w niebo... nie czułbym, że płynę. Stąd czarne skrzydła myśli nad światem rozwinę. Ciszej! słuchajmy... o te lody się ociera Modlitwa ludzka, po tych lodach droga Myślom płynącym do Boga.…
I biedne, przez dziewczynę niepoznane ciało, Poszeptawszy swe imię, w otchłań się przelało.
Winicjusz zerwał się znowu, by przedrzeć się przez gromadę do Apostoła i zażądać od niego ratunku, lecz nagle ujrzał przed sobą jakby przepaść, której widok obezwładnił jego nogi. Co będzie, jeśli Apostoł wyzna swoją niemoc, jeśli stwierdzi, że cezar rzymski potężniejszy jest niż Chrystus Nazareński?…
Gdy domdlewasz na łożu, całowana przeze mnie, Chcę cię posiąść na zawsze, lecz daremnie, daremnie! Już ty właśnie — nie moja, już nie widzisz mnie wcale: Oczy mgłą ci zachodzą, ślepną w szczęściu i szale! Zapodziewasz się nagle w swoim własnym pomroczu, Mam twe ciało posłuszne, ale ciało — bez oczu!... Zapodziewasz się nagle w niewiadomej otchłani, Gdziem nie bywał, nie śniwał, choć kochałem cię dla niej!...
Spieszy w zaświat na żebry cień brzozy sierocy. Krzyż chce w przepaść się rzucić z pagórka nad drogą!
Trup jest zawsze samotny! Sam na sam z otchłanią!...
Pokazujemy 19 z 20 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.