Czytam Lektury
motyw literacki

Miłosierdzie

54fragmenty 16lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Powieście Obu rycerzy burmistrzów na dzwonie Wieży zamkowej. Panie! w twoim łonie Kamienne serce. To wreście, to wreście Na wasze prośby ułaskawiam obu. Wybić im zęby i wyłamać szczęki, Niechaj nie walczą.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA III
Tak postępując wzdłuż błotnych wybrzeży, Wpierw nim przyszedłem pod wieżę wysoką, W szczyt jej z powodu dwóch małych płomieni Utkwiłem oczy; sygnał z drugiej wieży Jej odpowiadał, lecz w takiej przestrzeni, Że ledwo dobrze wytężone oko Mogło odróżnić jeden od drugiego. Więc się zwracając do mędrca mojego, Pytam: «Co znaczą te hasła ogniowe, Kto ich znakami prowadzi rozmowę?».
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wiecie o Magdzie! Już żywie, domacali się w niej ducha, Jambroży powiada, że jeszcze z pacierz, a już by pięty pokazała światu; Rocho trze ją jeszcze śniegiem i poi, ale pono lekować się będzie musiała długo. — A gdzie się to podzieje biedota, gdzie? — Chyba Kozły muszą ją wziąć do siebie, boć to ich krewniaczka! — Kozły! Same tym ino żyją, co gdzie urwią, wycyganią albo i ukradną, to za co będą ją lekowali?
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · V fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie lubisz umierać z głodu! A pomnisz, jak raz w jesieni Wszedłem do twego ogrodu? Gruszka dojrzewa, jabłko się czerwieni; Trzy dni nic nie miałem w ustach, Otrząsnąłem jabłek kilka. Lecz ogrodnik skryty w chrustach Zaraz narobił hałasu I poszczuł psami jak wilka. Nie przeskoczyłem tarasu, Dopędziła mię obława; Przed panem toczy się sprawa, O co? o owoce z lasu, Które na wspólną wygodę Bóg dał jak ogień i wodę.
Dziady, część II, Mickiewicz, Adam · Dziady, część II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przepaść — tysiąc lat — pusto — dobrze — jeszcze więcéj! Ja wytrzymam i dziesięć tysiąców tysięcy — Modlić się? — tu modlitwa nie przyda się na nic — I byłaż taka przepaść bez dna i bez granic? — Nie wiedziałem — a była. Słyszysz, jak on szlocha: Synu mój, tyś na sercu, które ciebie kocha.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III
Zasię Bóg–Człowiek, Krzyż dźwigający w jednej, a drugą na swe blizny wskazując otwarte, Cierpienia wzywa głosem, aby ukochać Miłość, gdyż ona li odwlecze dzień Sądu...
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn św. Franciszka z Asyżu
— Nie mogę pokazać się na oczy królowi bengalskiemu bez bogatych strojów i wspaniałej świty. Pomyślałby, że jestem byle jakim włóczęgą, a nie księciem perskim. — Dlaczegóż ja nie pomyślałam tego? — zapytała księżniczka. — Dlatego, że mnie kochasz. A kto kocha, ten widzi prawdę, chociażby ta prawda była ukryta i nie miała ani bogatych strojów, ani wspaniałej świty dookoła siebie.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o rumaku zaklętym fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie ma chudzina ni pacholęcia, ni psa i sam omackiem drogi szuka — ozwała się Jagienka. — Dla Boga, nie możem go przecie bez pomocy ostawić. Nie wiem, czy mnie będzie rozumiał, ale przemówię do niego po naszemu.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział jedenasty
W kościele ścisk i zaduch zimny, Wyziewy nędzy; para bucha Z modlących ust i coraz mgławiej Na ołtarz patrzeć. Obłok dymny Rozsnuwa się po świętej nawie. A ona w tym tumanie płynnym Jeszcze na domiar oczy mruży... A że są popielato-mgliste, Więc gdy tak patrzy coraz dłużej, Zanurza ołtarz w sennej chmurze I widzi pole świec gwiaździste, Zagon migotem kołysany, Przez łzy mieniący się rzęsiście Łubinowymi płomykami.
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Bo mi narzeczona umarła — odpowiedział doktór pochyliwszy się na tył fotelu i patrząc w sufit. — Więc zrobiłem, com mógł: otrułem się chloroformem. Było to na prowincji. Ale Bóg zesłał dobrego kolegę, który wysadził drzwi i uratował mnie. Najpodlejszy rodzaj miłosierdzia!... Ja zapłaciłem za drzwi zepsute, a kolega odziedziczył moją praktykę ogłosiwszy, żem wariat...
Lalka, Bolesław Prus · VIII. Medytacje
Hrabio, podobno widziałeś się z tym okropnym człowiekiem. — Będzież on miał litości choć trochę nad nami, kiedy się dostaniem w ręce jego? — Zaprawdę ci mówię, że o takiej litości żaden z ojców twoich nie słyszał — zowie się szubienica. —
Nie-Boska komedia, Krasiński, Zygmunt · CZĘŚĆ CZWARTA
— Nie bój się, uczony mężu! Wodził on nas, powiedziem my jego! Toć w księdze twojej stało, że w nagłej trwodze małe Krasnoludki w wielkich Krasnoludów zamienić się mogą! Jakże to uczynić? Ale Koszałek-Opałek tak zębami szczękał ze strachu, że i słowa przemówić nie mógł. — Prędzej, prędzej! — wołał Podziomek. A już Cygan do polanki dobiegał. — Trze... trze... trzeba...
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Wyprawa Podziomka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przez ten czas Telimena ostygła z zapału: «Ja nic nie rekuzuję, braciszku, pomału! Sam mówiłeś, że jeszcze za wcześnie — zbyt młodzi, — Rozpatrzmy się, czekajmy, nic to nie zaszkodzi, Poznajmy z sobą państwo młodych, będziem zważać; Nie można szczęścia drugich tak na traf narażać.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Umizgi fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Lubiłem ja zawsze słuchać takowych opowiadań, w których żałosne przygody szczęśliwy swój koniec mają, gdyż widoczna z nich, że kogo boża ręka piastuje, tego z łowczych obieży wyzuć każdego czasu potrafi i choćby z Krymu pod spokojny dach zaprowadzi.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Winicjuszu, Bóg nie pozwolił ci popełnić złego uczynku, ale zachował cię przy życiu, byś opamiętał się w duszy. Ten, wobec którego człowiek jest tylko prochem — podał cię bezbronnego w ręce nasze, lecz Chrystus, w którego wierzymy, kazał nam miłować nawet nieprzyjaciół. Więc opatrzyliśmy twoje rany i jako rzekła Ligia, będziemy modlić się, aby Bóg wrócił ci zdrowie, ale dłużej nad tobą czuwać nie możemy.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty trzeci fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Posłuchaj, pani — przerwała nowicjuszka. — Miej ufność w Bogu; nadchodzi zawsze chwila, kiedy nasze dobre uczynki jednają nam miłosierdzie Stwórcy.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXXIV. Klasztor karmelitek w Béthune
Ile od świtu do godziny trzeciej Upłynie czasu, nim sfera obleci Jak żywe dziecko zawsze igrająca; Snadź tyle czasu zostało dla słońca Ubiec nad czyśćcem kres dziennego toru: Tu była północ, tam gwiazda wieczoru. Promienie na nas w samą twarz padały, Bośmy obeszli krąg góry obwodu, Kierując nasze kroki do zachodu.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A zajrzyj do mnie którego dnia, choćby jutro. Miarkuję, że musi być z wami krucho, ten łajdus przepija wszystko, a ty pewnikiem mrzesz głodem z dziećmi. — Wygnaliście nas, to gdziebym zaś śmiała przyjść. — Głupiaś, jensza to rzecz, nie twoja, mówię ci, przyjdź, znajdzie się jeszcze i dla was. Pocałowała go w rękę i odchodziła bez słowa, tak ją ułapiło rozrzewnienie za grdykę, że głosu nie mogła wydobyć.
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale ty, panie, bez duszy! Hulając w pjanej ochocie, Przewalając się po złocie, Hajdukowi rzekłeś z cicha: „Kto tam gościom trąbi w uszy? Wypędź żebraczkę, do licha". Posłuchał hajduk niecnota, Za włosy wywlekł za wrota! Wepchnął mię z dzieckiem do śniegu! Zbita i przeziębła srodze, Nie mogłam znaleźć noclegu; Zmarzłam z dziecięciem na drodze.
Dziady, część II, Mickiewicz, Adam · Dziady, część II
Dźwigasz mię! — ktoś ty? — strzeż się, sam spadniesz w te doły. Podaje rękę — lećmy — w górę jak ptak lecę — Mile oddycham wonią — promieniami świecę. Któż mi dał rękę? — dobrzy ludzie i anioły; Skądże litość, wam do mnie schodzić do tych dołów? Ludzie? — Ludźmi gardziłem, nie znałem aniołów.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
O bracie mój, księżycu, o siostry me, gwiazdy! O róże, które dłonie zrywają nieczyste — chwalcie wraz ze mną i z wszystkim stworzeniem, z mym drogim bratem ogniem i z siostrą moją wodą, z wszystkim, co rośnie i pełza i kwitnie, z wszystkim, co szumi i szepce i dźwięczy, z wszystkim, co płonie i gaśnie chwalcie, chwalcie, chwalcie sprawiedliwego Sędzię, który odwlecze dzień Sądu przez Miłość...
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn św. Franciszka z Asyżu
— I ja sierota! — zawołała z głębi wezbranego serca. — Ja nie pachołek żaden, jeno Jagienka ze Zgorzelic. Maćko mnie wziął, by mnie od złych ludzi uchronić, ale teraz ostanę z wami, póki wam Bóg Danusi nie wróci.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział czternasty
W nienazwanym, zanim je nazwę, Dłubię jak monter w ścianie. Ciągnę w mroku druty żelazne, Ciągnę druty miedziane. Jedną sprawę ten wiersz utwierdza, Jednym blaskiem się złoci: Sławię techników miłosierdzia, Elektromonterów dobroci! Neonową zorzą arktyczną Świecę, slogan-reklama: «Instalujcie, jak elektryczność, Miłosierdzie w mieszkaniach!»
Kwiaty polskie, Tuwim, Julian · Rozdział drugi
Chudy koń z wytartymi bokami stał przywiązany do młodego drzewka unosząc w górę tylną nogę. Stał cicho, patrzył wywróconym okiem na Wokulskiego i gryzł z bólu gałązkę okrytą szronem. „Dlaczego dziś dopiero przypomniał mi się ten koń?
Lalka, Bolesław Prus · VIII. Medytacje fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wzruszyło się na ten widok serce poczciwego Krasnoludka, więc przyśpieszywszy kroku, podszedł do dziewczynki i rzecze: — Czegóż to płaczesz, moja mościa panno, i jaka cię krzywda spotyka? Marysia drgnęła i odjąwszy od twarzy rączki, patrzyła na Podziomka szeroko otwartymi oczyma, słowa nie mogąc przemówić z ogromnego dziwu.
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Podziomek spotyka sierotkę Marysię fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«Filut — zawołał Chrzciciel — oj, i ja go kropnę Za swoje. Mój syn, było to dziecko roztropne, Teraz tak zgłupiał, że go nazywają Sakiem; A z przyczyny Sędziego został głupcem takim. Mówiłem: po co tobie leźć do Soplicowa? Jeżeli cię tam złowię, niech cię Bóg uchowa!
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Rada fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Że są między kozactwem godni kawalerowie, przykładem tu obecny pan Motowidło, którego wszyscy kochamy i szanujem. Ale co do miłości generalnej, o której tak wymownie mówił ksiądz Kamiński, przyznaję, że w ciężkim grzechu dotąd żyłem, bo jej we mnie nie było i nie starałem się, żeby ją mieć. Teraz ksiądz jegomość nieco mi oczy otworzył.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A oto powiedział nam Zbawiciel: „Jeśli by twój brat zgrzeszył przeciw tobie, strofuj go; a jeśli by żałował, odpuść mu. A jeśli by siedmkroć na dzień zgrzeszył przeciw tobie i siedmkroć nawrócił się k'tobie mówiąc: — Żal ci mi! — odpuść mu!"
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty czwarty
zaczął opowiadać, jako już był całkiem ustał, a może by i zamroził się na śmierć pod drzewem, gdyby nie Boryna. — Dojrzał mnie i chciał brać na sanie, ale gdym mu rzekł, iżeś przodem poszła, ostawił mnie Bartkowi, a sam pognał konie, by cię dogonić... — Tak było? Nic mi o tym nie powiedział. — Kwardy on jeno z wierzchu, la niepoznaki.
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · IX
Tak, muszę dręczyć się wiek wiekiem, Sprawiedliwe zrządzenia boże! Bo kto nie był ni razu człowiekiem, Temu człowiek nic nie pomoże.
Dziady, część II, Mickiewicz, Adam · Dziady, część II
klęka — Twe miłosierdzie, Panie, jest bez granic. pada krzyżem Panie, otom ja sługa dawny, grzesznik stary, Sługa już spracowany i niezgodny na nic. Ten młody, zrób go za mnie sługą Twojej wiary, A ja za jego winy przyjmę wszystkie kary. On poprawi się jeszcze, on wsławi Twe Imię. Módlmy się, Pan nasz dobry! Pan ofiarę przyjmie
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III
Ręceś mi przekłuł i nogi i w bok mi włócznię wbiłeś, a biały twój Serafin zstępuje ku mnie z Krzyża, zaś na promiennym obłoku ptaszęta wiją gniazda i nucą... Uciszcie się, ptaszkowie! Brat wasz pieśń chce śpiewać, albowiem serce mu rośnie, że może cierpieć Cierpieniem, z którego rodzi się Miłość...
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn św. Franciszka z Asyżu fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale on, ująwszy w połowie nóż, wyciągnął wskazujący palec do końca ostrza, tak aby mógł wiedzieć, czego dotyka, i począł przecinać sznury na ramionach Krzyżaka. Zdumienie ogarnęło wszystkich, zrozumieli bowiem jego chęć — i oczom nie chcieli wierzyć.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty piąty
„Ach, gdybym wiedział, że śmierć jest zapomnieniem... A jeżeli nie jest?... Nie, w naturze nie ma miłosierdzia... Czy godzi się w nędzne ludzkie serce wlać bezmiar tęsknoty, a nie dać nawet tej pociechy, że śmierć jest nicością?”
Lalka, Bolesław Prus · XI. Stare marzenia i nowe znajomości
— Wielu tu było i wielu prośby swe niosło. I prosili mnie o złoto, o srebro, o poprawę doli. Lecz taki, który by chciał odejść tym, czym był z początku swego, jako to dziecko chce, nie znalazł się tutaj. Niechaj się więc stanie, jak pragniesz! Podniesie się z tronu królowa Tatra i Marysię do okna pociągnie. Spojrzy sierota i zaklaśnie w ręce... — Czy sen to czy nie sen?
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · U królowej Tatry fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tadeusz, wydarłszy się z objęcia przemocą: «Jak to? — rzekł — czyś z rozumu obrana? gdzie? po co? Jechać za mną? Ja, będąc sam prostym żołnierzem, Włóczyć, czy markietankę?» — «To my się pobierzem» Rzekła mu Telimena. «Nie, nigdy! — zawoła Tadeusz.— Ja żenić się nie mam teraz zgoła Zamiaru, ni kochać się. Fraszki! dajmy pokój! Proszę cię, moja droga, rozmyśl się! uspokój!
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Zajazd fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Chilo upadł twarzą na ziemię i począł jęczeć: — Urbanie... W imię Chrystusa... Lecz Urban rzekł: — Nie bój się. Apostoł kazał mi wywieść cię za bramę, abyś nie zabłądził w ciemności, a jeślić sił brak, to odprowadzę cię do domu. Chilo podniósł twarz. — Co mówisz? Co?... Nie zabijesz mnie? — Nie! nie zabiję cię, a jeślim chwycił cię zbyt silnie i nadwyrężył ci kości, to mi odpuść. — Pomóż mi wstać — rzekł Grek.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty czwarty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
głosy dziecinne Pokój temu domowi, Spoczynek grzesznikowi. Sługo! sługo pokorny, cichy, Wniosłeś pokój w dom pychy. Pokój temu domowi. na nutę: «Bóg nasz ucieczką» Panie, on zgrzeszył, przeciwko Tobie zgrzeszył on bardzo. Lecz płaczą nad nim, modlą się za nim Twoi Anieli. Tych zdepc, o Panie, tych złam, o Panie, którzy Twe święte sądy pogardzą, Ale tym daruj, co świętych sądów Twych nie pojęli.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Czemu nie milkniesz, ty zorzo? Dlaczego krzykiem ognistym, wystrzelającym z tych przepastnych szczelin, pomiędzy dwiema piekielnymi ściany, tak mnie oślepiasz i tak mnie ogłuszasz, że dojść nie mogę do kresu? Dzień mój już przygasł, a zorza jego się krwawi, jakby się krwawić miała w nieskończoność!... wszystko pożera swymi płomieniami — duszę mi pali i świat cały pali!
Hymny, Jan Kasprowicz · Moja pieśń wieczorna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Była wszelako i druga takowa przyczyna, że opat umarł i pannę dziedziczką swych włości uczynił, nad którymi opiekę miał tutejszy biskup. Przeto rycerz Maćko pannę do Płocka przywiózł. — Ale ją i do Spychowa brał? — Brał, na czas wyjazdu biskupa i księstwa, gdyż nie było jej przy kim ostawić. I szczęście, że ją wziął.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział trzydziesty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„To dla ciebie, dla ciebie, ty ukochana, ubył dziś jeden więzień. Straszna to rzecz uwięzić kogoś, nawet złodzieja i oszczercę" — pomyślał Wokulski. Przez chwilę jeszcze toczyła się w nim walka. Raz — wyrzucał sobie, że mogąc uwolnić świat od hultaja nie zrobił tego, to znowu myślał, co działoby się z nim, gdyby tak jego samego uwięziono, oderwano od panny Izabeli na całe miesiące, może na lata.
Lalka, Bolesław Prus · XIII. Pogodzeni małżonkowie fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Król odwrócił się i już miał sądny tron opuścić, kiedy wtem Pietrzyk rzucił się ku niemu z tłumu i do nóg mu padłszy, zawołał: — Głosu chcę za nim! Głosu za skazanym, miłościwy królu. Głosu, któryś mi sam dać chciał. Głosu! Głosu chcę!... — Więc go masz! — rzecze król i schylił się ku niemu, i dotknął go berłem łaskawie. A Pietrzyk z łkaniem: — Więc przebacz! Przebacz, królu dobry! Przebacz!
O krasnoludkach i sierotce Marysi, Maria Konopnicka · Sprawa Wiechetka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«To niezgodna — rzekł Hrabia — z moim charakterem! Nie mogę być kochankiem: będę bohaterem; W miłości troskach, sławy zwę pocieszycielki, Gdy jestem nędzarz sercem, będę ręką wielki
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Emigracja. Jacek.
Winicjusz również nie umiał zdać sobie sprawy z tego, co zaszło, i na dnie duszy prawie nie mniej zdumiony był od Chilona. Bo że z nim samym ludzie ci obeszli się tak, jak się obeszli, i zamiast pomścić się nad nim za napaść, opatrzyli troskliwie jego rany, przypisywał to w części nauce, którą wyznawali, bardziej Ligii, a po trochu i swemu wielkiemu znaczeniu.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty piąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A ci się wloką, blasków słonecznych odziani powłoką. A dzwon się rozlega w blasków słonecznych pozłocistym pyle, opadającym na zielska przydroży, na melancholią okryte przecznice, na grób samotny zapomnianego człowieka... Kopcie samotny grób! Niechaj w nim kości położy ten, który z matki żywota wyniósł nieszczęsny los!
Hymny, Jan Kasprowicz · Święty Boże, Święty Mocny! fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Winicjusz również nie umiał zdać sobie sprawy z tego, co zaszło, i na dnie duszy prawie nie mniej zdumiony był od Chilona. Bo że z nim samym ludzie ci obeszli się tak, jak się obeszli, i zamiast pomścić się nad nim za napaść, opatrzyli troskliwie jego rany, przypisywał to w części nauce, którą wyznawali, bardziej Ligii, a po trochu i swemu wielkiemu znaczeniu.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty piąty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ty piszesz, że w liście mym poprzednim znać niepokój i smutek. Smutek musi być, bom ją znowu utracił, a niepokój jest dlatego, że coś się jednak zmieniło we mnie. Szczerze ci mówię, że nic przeciwniejszego mej naturze, jak ta nauka, a jednak od czasu, jakem się z nią zetknął, nie mogę się poznać. Czary czy miłość?... Kirke zmieniała dotknięciem ciała ludzkie, a mnie zmieniono duszę.
Quo vadis, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział dwudziesty ósmy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 47 z 54 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.