Czytam Lektury
motyw literacki

Obowiązek

80fragmentów 33lektury

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Cóż to? Ty jakieś ciężkie ważysz słowa. O tak! Czyż nie wiesz, że z poległych braci Kreon jednemu wręcz odmówił grobu? Że Eteokla, jak czynić przystoi, Pogrzebał w ziemi wśród umarłych rzeszy, A zaś obwieścił, aby Polinika Nieszczęsne zwłoki bez czci pozostały, By nikt ich płakać, nikt grześć się nie ważył; Mają więc leżeć bez łez i bez grobu, Na pastwę ptakom żarłocznym i strawę.
Antygona, Sofokles · Antygona fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Gdy starszych przybierano w pozłacane rzędy, Gniewał się młody źrebiec na takowe względy. Przyszła kolej na niego; z początku był hardy, Aż kiedy w pysku poczuł munsztuk nader twardy, Gdy jeźdźca przyszło dźwigać, znosić rzemień tęgi, Gdy go ściskać poczęły dychtowne popręgi, W płacz nieborak; a stary: «Na co ten płacz zda się? Chciałeś — cierpże. Żal próżny, kiedy poniewczasie».
Bajki i przypowieści, Ignacy Krasicki · Źrebiec i koń stary
Jeśli mnie wybierzesz, Szlachetny panie, to musisz obiecać, Że mię do zamku twojego zabierzesz Z matką i siostrą... Bo któż będzie matce Gotować garnek? kto ogień rozniecać? Ona nie może zostać w biednej chatce, Kiedy ja będę w pałacach mieszkała. Patrz, ona siwa jak różyczka biała. O! widzisz panie... musisz także ze mną I matkę zabrać...
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA III
— Te Paczesie to stare chłopy, że jaże im już kłaki na łbach puszczają... — Ale kawalery zawdy — rzekła insza kobieta. — A tyle dziewuch się starzeje albo i służby szukać idzie... — Przeciech, a one mają cały półwłóczek i jeszcze łączkę za młynem. — Juści, abo to im matka da się żenić... abo to im popuści... — A kto by krowy doił, kto by opierał, kto by kole gospodarstwa abo i śwyń chodził...
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · I
— Czy umarli nasi wiedzą o nas? — ciągnęła dalej. — Czy odczuwają, co się z nami dzieje i czy uświadamiają sobie, że ich wspominamy z miłością. Jawi mi się zawsze postać matki mojej, gdy cichym wieczorem znajdę się w kole jej dzieci, to jest moich dzieci, skupionych wkoło mnie, tak, jak gromadziły się wokoło niej samej.
Cierpienia młodego Wertera, Goethe, Johann Wolfgang von · 10 września fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
roztargniony Wpuszczać mi na kark babę, gdy ja kawę piję; Nie dadzą chwili — Właśnie mówię, Jaśnie Panie, Że potrzeba mieć większe o zdrowiu staranie. Po obiedzie, mówiłem zawsze, niechaj Pan te Sprawy odłoży na czas: — ça mine la santé. spokojnie Eh, mon Docteur, przed wszystkim służba i porządek Potem, to owszem dobrze na słaby żołądek; To żółć porusza, a żółć fait la digestion.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA VIII. PAN SENATOR fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Powiem ci prawdę, że rad obiecujesz, A obiecawszy, potym się nie czujesz; Fraszką by cię zwać, lecz to jeszcze mniejsza: Jest w moich książkach fraszka stateczniejsza.
Fraszki, Jan Kochanowski · Księgi pierwsze — Na niesłownego
Skoro przybiera postać mego ojca, Muszę z nim mówić, choćby całe piekło, Rozwarłszy paszczę, milczeć mi kazało. Co do was, moi panowie, jeśliście Tę okoliczność dotąd zataili, Trzymajcież ją i nadal pod zamknięciem, I co bądź zdarzy się tej nocy, bierzcie Wszystko na rozum, ale nie na język; Nagrodzę wam tę dobroć. Bądźcie zdrowi. Pomiędzy jedenastą a dwunastą Zejdziem się na tarasie.
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA DRUGA
W drodze ku brzegom zbawienia wędrując tak przez wieki, znalazłam-ci ja męża w jakiejś krainie dalekiej. Wróg wszedł do mego domu z przyjaźni zdradną wymową: rzuciłam męża i dzieci, miłość miłuję nową. Sierotek łzy mnie dławią i srom się za mną wlecze: za wiele łez i sromu na jedno serce człecze!
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn Marii Egipcjanki fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zdaje mi się, że odmłodniałem, choć mam już trzysta trzydzieści trzy lata. Dwieście lat temu straciłem ojca i matkę, a sto lat temu straciłem pamięć wszystkiego, co się na świecie dzieje. Jestem zmęczony, jestem znużony, jestem strudzony! Chciałbym już zasnąć snem wiekuistym i odpocząć w ciszy mogilnej.
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«O, miejmy litość, nad sobą samemi!... Pomnij, mój luby, że jak ten świat wielki, Dwoje nas tylko na ogromnej ziemi, Na morzach piasku dwie rosy kropelki; Że lada wietrzyk, z ziemnego padołu Znikniem na zawsze: ach, gińmyż pospołu!... Nie na to przyszłam, ażeby cię dręczyć: Nie chciałam przyjąć święcenia kapłanek, Bo niebu serca nie śmiałam zaręczyć, Póki w nim ziemski panował kochanek.
Konrad Wallenrod, Mickiewicz, Adam · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Prosisz, a prosząc mógłbyś znaleźć ulgę, Siłę i z kaźni srogich wyzwolenie, Jeśli słów moich posłuchasz powolnie, Które ja, obcy zupełnie tej wieści I obcy — sprawie, wypowiem. Toć sam bym Nie wiele zbadał bez wszelkiej wskazówki.
Król Edyp, Sofokles · EPEJSODION I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Alboż ja chcę cię martwić, biedne dziecko! I bez tego czekają cię ciosy, które ukoić może tylko głęboka wiara. Zapewne wiesz, że ojciec stracił wszystko, nawet resztę twego posagu? — Cóż ja na to poradzę? — A jednak ty tylko możesz radzić i powinnaś — mówiła hrabina z naciskiem. — Marszałek nie jest wprawdzie Adonisem, no — ale... Gdyby nasze obowiązki były do spełnienia łatwe, nie istniałaby zasługa.
Lalka, Bolesław Prus · V. Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ja muszę rozwalić te śmierdzące nory. Nie będę patrzał, jak żyją i umierają ci od cynku. Polne kwiaty w doniczce, to tak... To dobrze... Ale czy można? Wzięła go za rękę, gdyż pewne przeczucie wolno jak zimna stal wpychało się w jej serce. Wyrwał rękę i mówił szorstkim, obrażającym głosem, patrząc przed siebie: — Muszę ci wszystko powiedzieć, chociaż to dla mnie gorsze od śmierci.
Ludzie bezdomni, Stefan Żeromski · Rozdarta sosna fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tak się wysoko wzbiły twe zasługi, Że ich doścignąć nigdy nie wydoła Najszybsze skrzydło monarszej nagrody. Jakżebym pragnął, abyś mniej zadłużył! Aby zapłata moja i ma wdzięczność Mogły dorównać wszystkiemu, com dłużny! Teraz mi tylko wyznanie zostało, Że na me długi skarbów mych za mało. Wierność ma, królu, i me posłuszeństwo Same się płacą, gdy ci mogą służyć.
Makbet, Shakespeare, William · SCENA IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Następnie otarł pot z czoła chusteczką w czerwoną kratę. — Mam okropny zawód. Dawniej wszystko odbywało się w granicach rozsądku. Gasiłem rano i zapalałem wieczorem. Miałem resztę dnia na odpoczynek i resztę nocy na sen... — Czy od tamtego czasu zasady się zmieniły? — Zasady się nie zmieniły — powiedział latarnik. — W tym całe nieszczęście! Z roku na rok planeta krążyła coraz prędzej, a zasady się nie zmieniły!
Mały Książę, Saint-Exupéry, Antoine de · XIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
To duże słowo. No, ale to krzywda dla Hanki, a ja przecie dziecka, com go do Chrztu świętego podawała, ukrzywdzić nie dam.
Moralność pani Dulskiej, Zapolska, Gabriela · SCENA X
Ale pan pewnie zechcesz zstąpić do klas niższych, tak długo zaniedbanych, a którym wszystkie idee naszych czasów przyznają prawo... — Mój Widziu — z widocznym już znudzeniem przerwał znowu Zygmunt — idee czasu są rzeczą bardzo piękną... — I szanowną — z uśmiechem dorzucił hrabia. — Ale spytaj się swego ojca, w jakie położenie popadł był kiedyś, kiedy to zamierzał zstępować... dźwigać.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · IV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Upłynęło znów ze dwa tygodnie. Ojciec niewiele co zarobku miał; a tu i w domu roboty było dość; tu szmaty upierz, tu strawę uwarz, choć się tam i nie zawsze warzyło, zawsze nie jedno, to drugie, a z nas to najwięcej posyłka jaka... Matce też nie było ni lepiej, ni gorzej; wyschła tylko strasznie i na twarzy zbielała, jak chusta; ciężkie kaszle też na nią przychodziły coraz częściej, osobliwie na świtaniu.
Nasza szkapa, Konopnicka, Maria · Nasza szkapa fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Kiedy tak, to co innego. Wiernyś, jak widzę, sługa kniaziówny. Naściże trzeciego talera. Dawno służysz? — Ho, ho! Czterdzieści lat temu, jako mnie kniaź Wasyl w jasyr wziął; i od tej pory służyłem mu wiernie, a gdy onej nocy odjeżdżał na przepadłe imię, to dziecko Konstantynu zostawił, a do mnie rzekł: „Czechły! I ty nie odstąpisz dziewczyny, i będziesz jej strzegł jak oka w głowie". Łacha ił Ałła!
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IV
Pan Jacek nie wypuszcza z opieki swej syna, I przysłał mi tu właśnie na kark bernardyna Robaka, który przybył z tamtej strony Wisły, Przyjaciel brata, wszystkie wie jego zamysły; A więc o Tadeusza już wyrzekli losie, I chcą, by się ożenił, aby pojął Zosię, Wychowankę waćpani.
Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie, Mickiewicz, Adam · Umizgi fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Wielki Boże! — mówił — niezbadane Twoje wyroki i jeśli tego zdrajcy piorunem w kark nie trzaśniesz, to masz w tym jakoweś ukryte intencje, których się rozumem dochodzić nie godzi, choć po ludzku rzeczy biorąc, należałaby się takiemu skurczybykowi dobra chłosta.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wsiadamy? Czy nas półmiski trzymają? Biedne półmiski, czego te czekają? To pan, i jadać na śrebrze godniejszy, Komu żelazny Mars będzie chętniejszy.
Pieśni, Jan Kochanowski · Księgi wtóre — Pieśń V (Wieczna sromota i nienagrodzona...)
— Minę ma jak byk przeznaczony na arenę w Burgos. Takiego kwiatka jużem dawno między naszymi nie widział. Siedzi sam wśród moich piechurów, ssie dym z cybucha, kiedy niekiedy pociągając tęgie łyki z kubka, a właściwie z półkwarcia. Gdy zaczyna mówić, dym cedzi mu się przez wiechy wąsów i okrąża czerwony nochal. A zakwitł mu różnobarwnie na drogich winach — ani słowa. — Życie mi uratował. — Gdzie? — Pod Burviedro.
Popioły, Stefan Żeromski · Posterunek fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ba! ale tu wojna za pasem. Ręka zdrowa. Wstyd rycerzowi w zaloty chodzić, gdy ojczyzna ręce wyciąga i ratunku prosi. Pan Michał miał zacne serce żołnierskie i choć od pacholęcia prawie służył, choć we wszystkich wojnach, jakie za jego czasów były, udział brał — wiedział przecie, co ojczyźnie winien, i o spoczynku nie myślał.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ani ta znajomość — ani nowe życie — ani studia w uniwersytecie — nie trwały długo. Wybuchła wojna z bolszewikami. Cezary wstąpił do wojska, jak wszyscy jego koledzy z fakultetu. Nie pałał ci on entuzjazmem do wojaczki, ani myślowo i przekonaniowo pragnął wojować z Sowietami, ale musiał iść w obawie niesławy. Ów snobizm wojenny silniejszy był niż przekonania i sympatia dla tamtej strony.
Przedwiośnie, Żeromski, Stefan · Część druga — Nawłoć
— A to urwis! Chyba już nigdy nie zmądrzeję! Tyle razy nabrał mnie przecież na ten kawał. Ale nie ma większego osła niż stary osioł. I jak można przewidzieć, co ten chłopak znowu wymyśli. Zwłaszcza że doskonale wie, na ile może sobie pozwolić i ile wytrzymuje moja cierpliwość. Niech tylko na chwilę odwróci moją uwagę albo mnie rozśmieszy — to już koniec, złość mi mija i nawet nie mogę mu dać porządnego klapsa.
Przygody Tomka Sawyera, Twain, Mark · Rozdział I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Mówiłaś o Julii? Cóż się z nią dzieje? O, pewnie mię ona Ma za mordercę zakamieniałego, Kiedym mógł naszych rozkoszy dzieciństwo Splamić krwią, jeszcze tak bliską jej własnej. Gdzie ona? Jak się miewa i co mówi Na zawód w świeżo błysłym nam zawodzie? Nic, tylko szlocha i szlocha, i szlocha; To się na łóżko rzuca, to powstaje, To woła: „Tybalt!", to krzyczy: „Romeo!" I znowu pada.
Romeo i Julia, Shakespeare, William · SCENA TRZECIA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić, Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić, Godzi się kraść ojczyznę łatwą i powolną; A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno? Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna — Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna. Gdzieżeś, cnoto? gdzieś, prawdo? gdzieście się podziały? Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część pierwsza — Świat zepsuty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami; Nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny: Dziś was rzucam i dalej idę w cień — z duchami, A jak gdyby tu szczęście było, idę smętny. Nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica Ani dla mojej lutni, ani dla imienia: Imię moje tak przeszło, jako błyskawica, I będzie, jak dźwięk pusty, trwać przez pokolenia.
Testament mój, Słowacki, Juliusz · Testament mój fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Panowie — odparł Jussac — z żalem muszę wam oświadczyć, iż to rzecz niemożliwa do spełnienia. Obowiązek przede wszystkiem.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział V. Muszkieterowie króla i gwardziści pana kardynała
— Ja wiem — mówił wskazując na swoich Murzynów — że ci ludzie muszą pomrzeć, ale póki nie pomrą, nie mogę ich skazać na rozszarpanie żywcem przez hieny, które nocami ogień tylko trzyma w oddaleniu.
W pustyni i w puszczy, Sienkiewicz, Henryk · ROZDZIAŁ XXXIII
Na głos mój ty będziesz drżał: Grunwald, miecze, król Jagiełło! Hajno się po zbrojach cięło, a wichr wył i dął, i wiał; stosy trupów, stosy ciał, a krew rzeką płynie, rzeką! Tam to jest!! Olbrzymów dzieło; Witołd, Zawisza, Jagiełło, tam to jest!!
Wesele, Wyspiański, Stanisław · SCENA IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Byłabym poczwarą Niegodną twojej ręki, ale piekła, Żebym się matki kochanej wyrzekła. Prócz matki, siostry, wszystko ci poświęcę.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA III
Kle, kle, kle, Twoja matka w piekle! Co ona tam robi? Dzieciom kluski drobi. Co złego zrobiła? Dzieci pomorzyła.
Chłopi, Część pierwsza - Jesień, Reymont, Władysław Stanisław · XI
Zbliża się godzina, O której w srogie, siarczyste płomienie Muszę powrócić znowu. Biedny duchu! Nie lituj się nade mną, ale bacznym Uchem ogarnij to, co ci mam odkryć. Mów, powinnością moją słuchać ciebie. Jak niemniej zemścić się, gdy mnie wysłuchasz. Zemścić się?
Hamlet, Shakespeare, William · SCENA PIĄTA
Gdzie jesteś, mężu zdradzony? O gdzie wy, moje dziecięta? Oddane cudzej opiece?! — Ojciec czy o was pamięta?... Wzgardzone łzy mnie dławią i srom się za mną wlecze — za wiele łez i sromu na jedno serce człecze!
Hymny, Jan Kasprowicz · Hymn Marii Egipcjanki
— Jestem zmęczony, jestem znużony, jestem strudzony! — wołał derwisz. — Trzysta trzydzieści trzy lata żyję na świecie, i nie wolno mi zasnąć snem wiekuistym i nie wolno mi odpocząć w ciszy mogilnej! Dziś właśnie dzień mych urodzin, a jutro dzień mych imienin. Straciłem od dawna ojca i matkę i straciłem od dawna pamięć, więc nie pamiętam, o której godzinie na świat przyszedłem, i nie pamiętam, jak mi na imię!
Klechdy sezamowe, Bolesław Leśmian · Baśń o pięknej Parysadzie i o ptaku Bulbulezarze fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
«I cóż wypłaczemy?... Płakałem, pomnisz, kiedy się wydarłem Na wieki wieków z twojego objęcia; Gdy dobrowolnie dla szczęścia umarłem, Ażeby krwawe spełnić przedsięwzięcia. Już uwieńczone zbyt długie męczeństwo! Teraz stanąłem u życzeń mych celu, Mogę się zemścić na nieprzyjacielu: A ty mi przyszłaś wydzierać zwycięstwo!...
Konrad Wallenrod, Mickiewicz, Adam · III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Miastu, któregoś dzieckiem, służyć radą Jest obowiązkiem miłości i prawa.
Król Edyp, Sofokles · EPEJSODION I
Zresztą religia nakazywała mu sympatię dla maluczkich i książę rumienił się na samą myśl, że większa część towarzystwa stanie kiedyś przed boskim sądem bez tego rodzaju zasługi. Więc aby uniknąć wstydu dla siebie, bywał i nawet zwoływał do swego mieszkania rozmaite sesje, wydawał po dwadzieścia pięć i po sto rubli na akcje rozmaitych przedsiębiorstw publicznych, nade wszystko zaś — ciągle martwił się nieszczęśliwym…
Lalka, Bolesław Prus · XI. Stare marzenia i nowe znajomości fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Ależ, kochany szwagrze, zawsze byłem zdania, że to powiększanie domu, te oranżerie i te wojaże były dla was wcale niepotrzebne!... O jedną czwartą tonu głos podnosząc i z widoczniejszym niż kiedy wyrazem własnej wyższości na twarzy, Darzecki odpowiedział: — To względne, kochany panie Benedykcie, tak, bardzo względne.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dowiedział się od rybaków namiestnik, że wszyscy Niżowcy, którzy również zajmowali się tu połowem, od kilku dni opuścili wyspę i udali się na Niż, wezwani przez atamana koszowego. Co noc też widywano z wyspy ognie, które palili na stepie zbiegowie na Sicz podążający. Rybacy wiedzieli, że gotuje się wyprawa na „Lachiw" i wcale nie ukrywali się z tym przed namiestnikiem.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Co tam? Co tam, coć pan hetman powiedział? — pytali jedno przez drugie. — Pani siostro! — odrzekł Wołodyjowski — jeśli chcesz listy do męża posyłać, to masz okazję, bo na Ruś jadę!... — Już cię posyłają! Dla Boga żywego, nie zaciągaj się jeszcze i nie jedź — zawołała żałośnie pani Makowiecka. — Że też ci to chwili czasu nie dadzą! — Istotnie, funkcję ci przeznaczono? — pytał zasępiony Zagłoba.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział VIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
I dziwna rzecz, że dygnitarze siedzący obok księcia, jako: posłowie, ksiądz biskup Parczewski, ksiądz Białozór, pan Komorowski, pan Mierzejewski, pan Hlebowicz, pan wojewoda wendeński i inni, również byli roztargnieni i niespokojni.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XIII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tomek uznał, że świat mimo wszystko nie jest taki zły. Sam o tym nie wiedząc, odkrył wielkie prawo ludzkich działań, a mianowicie: — jeśli chcemy obudzić w dorosłym lub dziecku pragnienie jakiejś rzeczy, musimy ją przedstawić jako bardzo trudną do osiągnięcia. Gdyby był wielkim filozofem (takim jak autor tej książki), to pojąłby, że pracą jest to, co musimy robić, a przyjemnością — to czego robić nie musimy.
Przygody Tomka Sawyera, Twain, Mark · Rozdział II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Co nie jest do istności, co brak w liczby rzędzie, Tym mniemamy milczenie — i jesteśmy w błędzie. Pozór go tak osądził, ale pozór zdradny. Jest w nim przymiot istotny, jest przymiot dokładny; Zgoła jest rzeczą dobrą, zdatną, pożyteczną. Pisarze i gadacze, znam waszą myśl sprzeczną, Przecież na was powstanę.
Satyry, Ignacy Krasicki · Satyry, część druga — Pochwały milczenia fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Niechaj wie człowiek, że mu Bóg pożyczył Życia na krótko, niechaj odda w czynach, Co winien Bogu.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I

Pokazujemy 48 z 80 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.