Czytam Lektury
motyw literacki

Diabeł

57fragmentów 18lektur

Gdzie ten motyw mieszka

Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.

Występuje razem z

Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.

Fragmenty

Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.

Wtem, gdy wódkę pił z kielicha, Kielich zaświstał, zazgrzytał; Patrzy na dno: — „Co u licha? Po coś tu, kumie, zawitał?" Diablik to był w wódce na dnie: Istny Niemiec, sztuczka kusa; Skłonił się gościom układnie, Zdjął kapelusz i dał susa. Z kielicha aż na podłogę Pada, rośnie na dwa łokcie, Nos jak haczyk, kurzą nogę, I krogulcze ma paznokcie. „A, Twardowski...
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Oj widzicie, jak diabły ludziom szczęście noszą. Ta nędzarka, ta wdowa ze swoją kokoszą, W złotej karecie błotem na nas biednych bryzga.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA I
Ni śrebrem, ni złotem nas diabłu odkupił, Swą mocą zastąpił.
Bogurodzica, Autor nieznany · Bogurodzica
Tak na most z mostu, mówiąc rzeczy inne, A których pieśń ta opiewać nie myśli, Przez skalne chrapy, progi niegościnne, Piąty z kolei, kiedyśmy już przyszli: Wytchnąwszy trochę, ciekawością ginę, Aby oglądać inną rozpadlinę Tych złych tłumoków, inne łzy daremne; Dno jej, widziałem, szczególnie jest ciemne.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XXI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Strasznie bluźnił przeciw boskiemu imieniowi a krzyczał, że już chyba złemu się cały odda, bo on jeden ludzi w biedzie nie opuszcza. Juści, że na takie przyzwy wnet się zły jawił przed nim. Jastrząb się już nie pomiarkował w tej złości, a ino zawołał: — Pomagaj, diable, jeśli możesz, bo mi się wielka krzywda stała. Głupi, nie pomiarkował, że Pan Jezus chciał go doświadczyć i wy próbować. — Pomogę, a oddasz duszę?
Chłopi, Część druga - Zima, Reymont, Władysław Stanisław · X fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Depc, chwytaj! Jeszcze dysze. Omdlał, omdlał, a nim Przebudzi się, dodusim. Precz — modlą się za nim. Widzisz, odpędzają nas. Ty bestyjo głupia! Nie pomogłeś mu słowo ostatnie wyrzygnąć, Jeszcze o jeden stopień w dumę go podźwignąć! Chwila dumy — ta czaszka już byłaby trupia. Być tak blisko tej czaszki! i nie można deptać! Widzieć krew w jego ustach, i nie można chłeptać!
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA II. IMPROWIZACJA fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zamiast iść w górę, odwróciłem się i zacząłem schodzić na lewo. Chciałem, aby ci więźniowie skuci łańcuchem zniknęli mi z oczu, zanim znów zacznę się wspinać. Wiecie, że specjalnie czuły nie jestem; wypadało mi nieraz i zadawać ciosy, i odbierać je. Czasem musiałem się bronić, a czasem atakować — co jest tylko pewną formą obrony — nie zastanawiając się wiele, zgodnie z wymaganiami życia, w jakie wdepnąłem.
Jądro ciemności, Conrad, Joseph · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Księżyc mu się na gębie uśmiechniętej wyiskrza, a on owo wyiskrzenie językiem co chwila zlizuje smakowicie, niby jaką omastę, i znowu patrzy. Zniecierpliwił się Tajemnik, bosą stopą o ziem uderzył i zawołał: — A cóżeś ty za jeden, u kaduka? — Piórkowski jestem, iż się tak wyrażę! — ozwał się ów z młyna i w okamgnieniu sfrunąwszy z koła samowicie, zakrzątnął się kędyś w powietrzu i stanął tuż przed Tajemnikiem.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Jan Tajemnik fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Przeklęte wasze dzieło! Wicher diablej mowy Rozczesał z mojej chaty włos słomianej głowy; Czy mi na nią dachówek dacie z hostii mszalnych? Zawierucha wierzbowe gałązki obrywa, Ludzie nie znajdą rószczek na kwietną niedzielę.
Kordian, Słowacki, Juliusz · PRZYGOTOWANIE
— Którzy świeżo z dalekich krajów przyszli, ochotnie na nas uderzali, ale popróbowawszy raz i drugi, już nie z takim sercem. Bo jest nasz naród zatwardziały, którą to zatwardziałość często nam wymawiali: „Gardzicie śmiercią, prawią, ale Saracenów wspomagacie, przez co potępieni będziecie!". A w nas zawziętość jeszcze rosła, gdyż nieprawda jest!
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział pierwszy fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Niech ciocia śmiało wszystko przede mną mówi. Ja dawno już zrozumiałam położenie ojca i swoje, dawno, dawno... ale oswoić się z nim nie mogę, i nigdy, nigdy z nim się nie pogodzę... Marta zaśmiała się. — Ot. Lubię takie gadanie! Ciekawam, co zrobisz? Musisz pogodzić się albo powiesisz się chyba czy utopisz się... Każdy desperuje z początku, a potem i godzi się z takim losem, jaki mu Bóg czy diabeł nasyła.
Nad Niemnem, Eliza Orzeszkowa · I fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Dość, gdy waćpaństwu powiem, iżem do Korsunia, do obozu samego Chmielnickiego z kniaziówną poszedł i z tego piekła bezpieczniem ją wyprowadził. — Jezus Maria! Toś chyba waćpan czarował! — zakrzyknął pan Wołodyjowski.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Myślało żołnierzysko, że się dosłużyło, a ot mu nagroda! Ha! Bóg najlepiej wie, co robi, choć tego ni rozumem ludzkim pojąć, ni sprawiedliwością ludzką odmierzyć! Zaraz tedy po onych bluźnierstwach stężał i na ziemię upadł, a ksiądz nad nim egzorcyzma odprawował, żeby sprośne duchy w niego nie wstąpiły, które mogły na bluźnierstwa się zwabić.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział I
Wtem, gdy wódkę pił z kielicha, Kielich zaświstał, zazgrzytał; Patrzy na dno: — „Co u licha? Po coś tu, kumie, zawitał?" Diablik to był w wódce na dnie: Istny Niemiec, sztuczka kusa; Skłonił się gościom układnie, Zdjął kapelusz i dał susa. Z kielicha aż na podłogę Pada, rośnie na dwa łokcie, Nos jak haczyk, kurzą nogę, I krogulcze ma paznokcie. „A, Twardowski...
Pani Twardowska, Mickiewicz, Adam · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zaś Geryn wali Malprymisa z Brygalu. Tęga tarcz poganina niewarta mu jest ani szeląga. Geryn kruszy jej kryształową sprzączkę; połowa upada na ziemię, rozcina mu pancerz aż do ciała i wbija mu swą tęgą kopię w żywe mięso. Poganin wali się jak kłoda; duszę jego czart unosi.
Pieśń o Rolandzie, Autor nieznany · XCVI
— Nie gadaj mi o rekuzie, bo się wścieknę! Ratujcież mnie, anieli! Nie zechcesz mnie po dobrej woli, to cię i tak wezmę, choćby tu wszystka hołota z zaścianków, choćby sami Radziwiłłowie, sam król i wszyscy diabli rogami przystępu bronili, choćbym miał duszę czartu zaprzedać... — Nie wzywaj złych duchów, bo cię usłyszą! — zakrzyknęła Oleńka, wyciągając przed siebie ręce.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział V
— Jezus Maria! Idą, Tomek, to na pewno diabły! Co robić? — Nie wiem. Jak myślisz, zobaczą nas? — Och, Tomek, one widzą w ciemności jak koty. Po cośmy tu przyszli! — Cicho! Może nam nic nie zrobią. W końcu my też nie zrobiliśmy im nic złego! Zresztą siedźmy cichutko, to może w ogóle nas nie zauważą. — Dobra, siedźmy cichutko. Boże, Tomek, cały się trzęsę! — Słyszysz?
Przygody Tomka Sawyera, Twain, Mark · Rozdział IX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Spędziwszy burzliwie młodość, schronił się do klasztoru, aby przynajmniej jakiś czas pokutować za wybryki młodzieńczych lat. Lecz wchodząc w to święte miejsce, biedny pokutnik nie mógł tak szybko zatrzasnąć drzwi za sobą, aby namiętności, przed którymi zmykał, nie wdarły się tam razem z nim.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XVI. Pan Séguier uczuwa gwałtowniejszą niż dawniej potrzebę uderzenia w dzwon fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„Patrz w kontrakt, Mefistofilu, Tam warunki takie stoją: Po latach tylu a tylu, Gdy przyjdziesz brać duszę moją, Będę miał prawo trzy razy Zaprząc ciebie do roboty, A ty najtwardsze rozkazy Musisz spełnić co do joty. Patrz, oto jest karczmy godło, Koń malowany na płótnie; Ja chcę mu wskoczyć na siodło, A koń niech z kopyta utnie.
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nim się ta burza uśmierzy, Kąpać się w błyskawicach. Ja wyprawiam hecę W stajni, gdzie nad wrotami nie przybito sroki. Czy wiesz, że na tej wieży puchacz jednooki Zaprosił mnie na ucztę; będzie patrzał krzywo, Jeśli pogardzę udem zadziobanej myszy.
Balladyna, Słowacki, Juliusz · SCENA III
Widziałem jezdne na przeglądach roty, Szyk ich łamany, natarcie, odwroty, Widziałem w mieście Arezzo przed laty, Jako rabują podjazdowe czaty, Widziałem turniej, gdy na ostre gonią, Gdy w kolej trąby, to dzwony gomonią, Stosownie jakie hasła dają z wieży Dla narodowych i obcych rycerzy.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XXII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Duchu nieczysty, znam cię po twym jadzie, Znowuś tu, najchytrzejszy ze wszystkich szatanów, Znowu w dom opuszczony leziesz, brzydki gadzie. Tyś wpełznął w jego usta, na zgubęś tu wpełznął, W imię Pańskie jam ciebie pojmał i ochełznął. Exorciso... Stój, nie klnij — stój, odstąp od progu, Wyjdę — Nie wyjdziesz, aż się upodoba Bogu.
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA III fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ziemia nie wydawała się ziemska. Przywykliśmy patrzeć na spętany kształt pokonanego potwora, ale tam — tam się oglądało potwornego stwora na swobodzie. Ziemia nie była ziemską, a ludzie byli... Nie, ludzie nie byli nieludzcy. Widzicie, otóż to było najgorsze ze wszystkiego — podejrzenie, że oni nie są nieludzcy. Przenikało to z wolna do świadomości.
Jądro ciemności, Conrad, Joseph · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Wypadało właśnie zzuć buty i ustawić je popod wschodami — lewy po prawej, a prawy po lewej stronie. Tak mu sam Piórkowski doradzał. A wiedział Tajemnik, że diabeł kusić — kusi, lecz kłamać — nigdy nie kłamie. Jeśli doradzał tak a tak, to znaczy, że tak a tak być powinno.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Jan Tajemnik
Ciszej! patrz... jakieś straszydło Z ognistą twarzą wyszło z sypialnej komnaty. Nie słychać kroku jego, choć posadzek kraty Rozstępują się — łamią pod nogą obrzydłą. Czuć krew! Wyszedł z tamtej komnaty... Tam śpi cesarz w łożu białem, Ten człowiek stamtąd wyszedł... Widziałeś? Widziałem? Co on tam robił? Co on tam robił? Zdławiłem cara — i byłbym go dobił, Lecz tak we śnie do ojca mojego podobny.
Kordian, Słowacki, Juliusz · SCENA V
— E, kto by się ta ich bał. Póki cię nie zabiją, to czegóż się bać, a jak cię zabiją, to już i nie czas na strach. Bojałem się onych pogańskich bożków, czyli diabłów. Po lasach to podobno tego jak mrowia. — A gdzież mają siedzieć, kiedy im bożnice popalili?... Dawniej mieli dostatek, a teraz jeno grzybami i mrówkami żyją. — Widziałeś też ich? — Ja sam nie widziałem, ale słyszałem, że ludzie widzieli...
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział jedenasty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie tylko od Tatarów możemy mieć przeszkodę — rzekł — bo nie mówiłem waszmościom, co mnie Bohun powiedział, że tego jaru paskudne potęgi pilnują. Sama ona olbrzymka, która kniaziówny pilnuje, można to jest czarownica, z diabłami w konfidencji, którzy nie wiem, czy jej o nas nie przestrzegają.
Ogniem i mieczem, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tu przyszedł jej na pamięć ów pocałunek przyjęty i oddany, więc ogarnął ją wstyd i pogarda dla samej siebie. Zali kochała już wówczas Wołodyjowskiego? Nie! W sercu jej nie było miłości, tylko prócz współczucia ciekawość i bałamuctwo, pozorami siostrzeńskiego afektu pokryte. Teraz dopiero poznała, że między pocałowaniem z wielkiej miłości a pocałowaniem z popędu krwi jest taka różnica, jak między aniołem i diabłem.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XIV
„Patrz w kontrakt, Mefistofilu, Tam warunki takie stoją: Po latach tylu a tylu, Gdy przyjdziesz brać duszę moją, Będę miał prawo trzy razy Zaprząc ciebie do roboty, A ty najtwardsze rozkazy Musisz spełnić co do joty. Patrz, oto jest karczmy godło, Koń malowany na płótnie; Ja chcę mu wskoczyć na siodło, A koń niech z kopyta utnie.
Pani Twardowska, Mickiewicz, Adam · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Zaś Geryn wali Malprymisa z Brygalu. Tęga tarcz poganina niewarta mu jest ani szeląga. Geryn kruszy jej kryształową sprzączkę; połowa upada na ziemię, rozcina mu pancerz aż do ciała i wbija mu swą tęgą kopię w żywe mięso. Poganin wali się jak kłoda; duszę jego czart unosi.
Pieśń o Rolandzie, Autor nieznany · XCVI
— Ze Szwedami trudniej, bo rzadko który nie charakternik... Od Finów się sztuki zażywania czarnych nauczyli i każdy ma dwóch albo trzech diabłów do posługi, a są i tacy, którzy mają po siedmiu. Ci ich w czasie potyczki okrutnie strzegą... Ale jeśli tu przyjdą, to diabli nic nie wskórają, bo tu, w takim okręgu, z jakowego wieże widać, moc diabelska nie może nic sprawić.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XIII
— Jakże mi dowiedziesz — przerwał jezuita — że kto się Bogu oddaje, powinien żałować świata? Posłuchaj przecie tego ze wszech stron niezbitego rozumowania: Bóg jest Bogiem, a świat jest diabłem. Żałować świata, znaczy żałować diabła, taki stąd wniosek wypływa.
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXVI. Rozprawy Aramisa
„No! wygrałeś, panie bisie, Lecz druga rzecz nieskończona: Trzeba skąpać się w tej misie — A to jest woda święcona". Diabeł kurczy się i krztusi, Aż zimny pot na nim bije: Lecz pan każe, sługa musi, Skąpał się biedak po szyję. Wyleciał potem jak z procy, Otrząsł się, dbrum! parsknął raźnie: „Teraz jużeś w naszej mocy, Najgorętsząm odbył łaźnię".
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Pani Twardowska
«Vexilla regis prodeunt inferni Wprost ku nam! Jeśli widzisz za pomroką» Mistrz mówił, «patrzaj, wytężaj twe oko». Kiedy noc naszą półsferę zaczerni Lub ciemny tuman przedmioty powleka, Myślim, że widzim młyn wietrzny z daleka; Tak, zdało mi się, oko me postrzegło Stojącą jakąś budowę odległą.
Boska Komedia, Dante Alighieri · Pieśń XXXIV fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Spił się, a nie chce spać, Muszę tak długo stać, Łajdaku, cicho leż! Czy go tam kole jeż? Syp mu na oczy mak. Zasnął, wpadnę jak zwierz. Jako na wróbla ptak. Duszę do piekła wlec, Wężami smagać, piec. Wara! Coś ty za kmotr? Belzebub. No, i cóż? Zwierzyny mi nie płosz. Ale gdy zaśnie łotr, Do mnie należy sen?
Dziady, część III, Mickiewicz, Adam · SCENA VI fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nie możecie tego zrozumieć! I cóż dziwnego? Macie pod nogami solidny bruk, otaczają was życzliwi sąsiedzi, którzy gotowi są dodać wam ducha albo rzucić się na was, kroczycie sobie ostrożnie między rzeźnikiem a policjantem, przejęci zbawiennym strachem przed skandalem i szubienicą, i zakładem dla obłąkanych — więc jakżebyście mogli sobie wyobrazić owe szczególne krainy pradawnych wieków, dokąd nieskrępowane kroki…
Jądro ciemności, Conrad, Joseph · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— A wiesz ty, że przez wylot sęka w trumnie diabła zobaczyć można? — mówił dalej znachor. — Najlepiej go w Wielki Piątek oglądać i wówczas pisanką tak weń utrafić, aby mu ze łba czapkę niewidomską strącić. Pozbawiony tej czapki dla wszystkich widzialny się stanie. Widywałeś go kiedykolwiek? — Gdzieżbym ja go tam widywał! — odrzekł Dziura. — Nieuczony jestem i sposobów nie znam.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Majka fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Czy nie myślicie — rzekł do Maćka — że zły duch rozum mu pomieszał? Może też siedzi mu diabeł w głowie jako czerw w orzechu i gotów po nocy na którego z nas przeskoczyć. Trzeba się nam mieć na baczności... Usłyszawszy to, Maćko z Turobojów zaprzeczył wprawdzie, ale począł jednak spoglądać z pewnym niepokojem na Lotaryńczyka i w końcu rzekł: — Czasem bywa, że ich w opętanym siedzi sto i więcej, a ciasno-li im, to…
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Tu opowiedział, jaką śmiercią umarł Azja Tuhaj-bejowicz, a oni słuchali w zgrozie, lubo bez litości. — Że Pan Bóg zbrodnie ściga, wiadomo — rzekł wreszcie pan Zagłoba — ale to dziw, że diabeł tak licho swoich sług broni! Basia westchnęła pobożnie, podniosła oczy w górę i po małej chwili rozwagi odrzekła: — Bo mu potęgi brak, która by mocy bożej zdzierżyć mogła! — O, tuś waćpani utrafiła!
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział L fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
„No! wygrałeś, panie bisie, Lecz druga rzecz nieskończona: Trzeba skąpać się w tej misie — A to jest woda święcona". Diabeł kurczy się i krztusi, Aż zimny pot na nim bije: Lecz pan każe, sługa musi, Skąpał się biedak po szyję. Wyleciał potem jak z procy, Otrząsł się, dbrum! parsknął raźnie: „Teraz jużeś w naszej mocy, Najgorętsząm odbył łaźnię".
Pani Twardowska, Mickiewicz, Adam · Pani Twardowska
Był pewien żołnierz szwedzki, który częstokroć podchodził pod mury i tubalnym głosem bluźnił przeciw Bogarodzicy. Częstokroć też strzelali doń oblężeni, zawsze bez skutku. Kmicicowi, gdy go raz na cel brał, pękła cięciwa, żołdak zaś rozzuchwalał się coraz więcej i innych jeszcze odwagą swą zachęcał. Mówiono o nim, że ma siedmiu szatanów na usługi, którzy go strzegą i zasłaniają.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XVII fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Uspokój się, Feltonie — rzekł lord — ona się nie zabiła, szatani nie umierają tak łatwo
Trzej muszkieterowie, Aleksander Dumas (ojciec) · Rozdział XXX. Scena z tragedii klasycznej
„Jeszcze jedno, będzie kwita: Zaraz pęknie moc czartowska! — Patrzaj, oto jest kobiéta, Moja żoneczka, Twardowska. Ja na rok u Belzebuba Przyjmę za ciebie mieszkanie; Niech przez ten rok moja luba Z tobą jak z mężem zostanie. Przysiąż jej miłość, szacunek I posłuszeństwo bez granic; Złamiesz choć jeden warunek, Już cała ugoda na nic".
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Ale po chwili, na kształt potwornej szarańczy, zatrzepotał skrzydłami w świetle księżycowym zjaw, który wójt rozpoznał od razu. — Szataniec! — szepnął, czując, że nogi pod nim chwieją się i plączą w tańcu, jakby miał ich na razie za wiele. — Mój dawny powiernik — odrzekła wiedźma. — Leci jak szalony. Zawsze lubił pęd i niepochwytność.
Klechdy polskie, Bolesław Leśmian · Wiedźma fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
— Nie wiesz to — rzekł — że w takie święta diabelska moc truchleje i że diabły w przeręble się chowają? Jednego raz pod Sandomierzem rybacy przed Wilią w niewodzie znaleźli: trzymał szczupaka w pysku, ale jak go głos dzwonów doszedł, zaraz omdlał, oni zasie kijami go tłukli aż do wieczerzy. Jużci wichura tęga jest, ale to z Pana Jezusowego pozwoleństwa, któren widać chce, żeby jutrzejszy dzień był tym radośniejszy.
Krzyżacy, Henryk Sienkiewicz · Rozdział dwudziesty szósty
„Jeszcze jedno, będzie kwita: Zaraz pęknie moc czartowska! — Patrzaj, oto jest kobiéta, Moja żoneczka, Twardowska. Ja na rok u Belzebuba Przyjmę za ciebie mieszkanie; Niech przez ten rok moja luba Z tobą jak z mężem zostanie. Przysiąż jej miłość, szacunek I posłuszeństwo bez granic; Złamiesz choć jeden warunek, Już cała ugoda na nic".
Pani Twardowska, Mickiewicz, Adam · Pani Twardowska fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
Nagle stało się coś strasznego. Błysnęła naprzód okropna jasność; zdawało się, że świat cały w ogień się zmienił, a jednocześnie niemal rozległ się taki huk, jakoby ziemia zapadała się pod zamkiem. Zachwiały się ściany, pułap zarysował się z przeraźliwym trzaskiem, okna wszystkie runęły na podłogę i szkło szyb rozbiło się w setne okruchy.
Potop, Henryk Sienkiewicz · Rozdział XXIX fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość
A wtem, na poduszce z boku, Ujrzy z wolej skóry karty, Gdzie tajemnice wyroku Przeklęte spisały czarty. Tukaj z ciekawością chwyta, Siada, podparł się, i czyta: «Kiedy miesiąc na młodziku, Idź za górę do gaiku, Znajdziesz kamień, spod kamienia Białego urwij korzenia, Kiedy będziesz bliski śmierci, Każ ciało posiec na ćwierci, W wodzie zgotować korzonki, Pocięte namaścić członki: Znowu się duch z ciałem zrośnie, W…
Ballady i romanse, Adam Mickiewicz · II fragment skrócony — kliknij, żeby przeczytać całość

Pokazujemy 48 z 57 oznaczonych fragmentów. Pozostałe znajdziesz w czytniku — to kolorowe paski na marginesie tekstu.

Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.