motyw literacki
Ciemność
20fragmentów
11lektur
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Napój cienisty 4 fragmenty
- Klechdy sezamowe 3 fragmenty
- Balladyna 2 fragmenty
- Jądro ciemności 2 fragmenty
- Klechdy polskie 2 fragmenty
- Potop 2 fragmenty
- Chłopi, Część druga - Zima 1 fragment
- Granica 1 fragment
- Hymny 1 fragment
- Quo vadis 1 fragment
- Romeo i Julia 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Ściemnia się jak przed burzą. Co to? ciemność smutna Na tron upadła i nam na oblicza: Jak zaćmionego słońca tajemnicza Zieloność — bladzi staniemy przed panią. Okropna ciemność.
Noc była ciemna i boleśnie wzburzona, głucha a pełna dziwnego ruchu, pełna lęku, niepochwytnych drgań, trwożnych szmerów, przyczajonych zjaw i nagłych stawań rzeczy niewytłumaczonych a przerażających; czasami z nagła spod zwałów ciemnicy wybłyskiwały widmowe bladości śniegów, to jakieś lodowe, wilgotnawe, ropiące brzaski pełzały w wężowych skrętach wskroś cieniów, to znowu noc jakby zawierała powieki, mroki spadały……
Zenon rozważał, kiedy dla niego było ono szczęśliwe. Przypominał sobie wieczory przed zaśnięciem w ciemnym pokoju w Witkowie, jeszcze na długo przed Boleborzą. Wiedział już, że nie ma duchów ani diabłów, że nic się nie stanie. „No tak, ale gdyby jednak przyszedł diabeł" — myślał i na tę myśl omdlewał ze zgrozy. „Naturalnie że to jest niemożliwe, ale gdyby przyszedł"...…
Bliżej! bliżej! O nie uciekaj przede mną, ty rozmodlony pogłosie! Wypełniasz cały świat swoją przedziwną melodią, a przed mą duszą ciemną jak gdyby stanął nieprzebity mur
— A i to miejsce — rzekł nagle Marlow — było ongi jednym z mrocznych zakątków ziemi.
Chałupa we mroku białymi ścianami majaczyła ruchliwie, jakby płócienne były i fałdowały się nieznacznie. A czasem znikała z oczu doszczętnie, aby znów się w całości odbudować i wynurzyć z głębiny sadu, który w pobok niej gęstym zadrzewieniem na tle nieba ciemniał gałęziście — i już to niebu, już to chałupie bliższy się na przemian wydawał.…
…W pałacu był jeden pokój zupełnie ciemny, bez okien. Morgana w tym ciemnym pokoju złożyła zwłoki Kassima i rzekła: — Słońce należy się żywym, a ciemność umarłym. Niech pan mój spoczywa w ciemności dopóty, dopóki nie pochowamy go na cmentarzu. Tam będą mu śpiewały ptaki i szumiały drzewa, bo i umarli lubią szum drzew i śpiew ptaków.…
Już czas ukochać wieczór z tamtej strony rzeki, I zmarłego sąsiada ogród niedaleki, I ciemność, co, nim duszę sny do snu uprzątną, Żywi nas po kryjomu dobrocią pokątną.
Opór ze strony laudańskiej słabł z każdą chwilą, bo odjął im serce upadek Józwy i straszliwe imię Kmicica. Lecz walczyli z zaciekłością. Tymczasem karczmarz przesunął się cicho wedle walczących z wiadrem wody w ręku i chlustnął na ogień.…
Szli przez Vicus Patricius, wzdłuż Wiminalu, do dawnej bramy Wiminalskiej, koło płaszczyzny, na której Dioklecjan wzniósł później wspaniałe łaźnie. Minęli resztki muru Serwiusza Tuliusza i przez bardziej już puste miejsca doszli do drogi Nomentańskiej, tam zaś skręciwszy na lewo, ku Salaria, znaleźli się wśród wzgórz, pełnych kopalni piasku, a gdzieniegdzie i cmentarzy.…
…Idź już, idź: ciemność coraz to się zmniejsza. A dola nasza coraz to ciemniejsza!
…Już noc, panowie. Nie... to czarna chmura Wisi nad zamkiem.
— Mam na myśli bardzo dawne czasy, kiedy Rzymianie przybyli tu po raz pierwszy, tysiąc dziewięćset lat temu — wczoraj... Światło biło później z tej rzeki — wspominaliście o rycerzach? Tak, ale to wszystko jest jak blask przebiegający równiną, jak błyskawica wśród chmur. Żyjemy w tym blasku — oby trwał, póki stara ziemia toczyć się będzie! Lecz wczoraj była tu ciemność.…
Dziura bez pośpiechu wszedł do głębiny lasu. Zaskoczył go natychmiastowy mrok leśny i pełna wonnej ciepłoty parność zapartego w bujnym wnętrzu powietrza, które się pracowicie wsysało w kwiaty i w zioła przyziemne. Słychać je było, jak dysząc ociężale i mozolnie, lgnie do mchów napęczniałych, do sęków gąbczastych i do sapowatej kory dębów wilgotnych.…
Pomimo mroku nocnego dojrzał Bachman po obu stronach drogi nieruchome posągi — kamienne dziwolągi. Byli to rycerze żywi, w martwy kamień zaklęci. Chcieli dotrzeć do szczytu Góry-Cmentarnicy, aby zdobyć trzy dziwy, trzy cuda — lecz nie dotarli: za siebie się obejrzeli — i w posągi skamienieli. Stał jeden obok drugiego, posąg obok posągu, dziwoląg obok dziwolągu.…
Wiedzą ciała, do kogo należą, Gdy po ciemku obok siebie leżą! Warga — wardze, a dłoń dłoni sprzyja, — Noc nad nimi niechętnie przemija.
Gdy tak mówił ze smutkiem w delikatnej twarzy i oczyma ku pułapowi zwróconymi, wydawał jej się wzniosłym jako ci bohaterowie starożytni, o których stary pułkownik Billewicz jej opowiadał, co sam w Korneliuszu wyczytał. I wzbierało w niej serce podziwem, uwielbieniem. Powoli doszło do tego, że gdy myśli o nienawistnym Andrzeju Kmicicu zbyt ją zmęczyły, myślała o Bogusławie, aby się ukoić i pokrzepić.…
Trudno doprawdy opisać radość Firuz-Szacha. Nikt z nas nie był w jego położeniu, więc nikt nie wie, jak to przyjemnie, podróżując po obłokach, znaleźć taką śrubkę, od której zależy zbawienie. Firuz-Szach natychmiast pokręcił śrubką i uczuł, że rumak, zamiast unosić się ku górze, z wolna opuszcza się na ziemię. Opuszcza się coraz niżej, coraz niżej i tak ostrożnie, żeby jeździec nie spadł z siodła.…
Trwa jeszcze ciemne rano, — Śpi niebo nad altaną. Staw błysnął o dwa kroki, — Już widać, że głęboki. W łopuchu, czy w pokrzywie, Świerszcz dzwoni przeraźliwie! Rozpoznaj-że w ciemnocie, Czy wróbel tkwi na płocie? Kształt wszelki wybrnął z cienia, Lecz nie chce mieć imienia. Chce snom się jeszcze przydać: Nie widać nic, a — widać.
I co ja zrobię po śmierci z sobą i z całym światem? — Czy w twych łzach się zazłocę? Czy się we mgle — zniebieszczę? Mrok nieodparty zszedł się w ogrodzie z bezwolnym kwiatem, — Myśmy byli w tym mroku i będziemy tam jeszcze!
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.