oczów
forma gw.
- dziś popr. forma D. lm: oczu.
W lekturach
…, zginęły drogi, roztopiła się wieś cała i wsiąknęła w tę białość cudną, w ten oślepiający tuman, a w końcu nie było już dla oczów nic widne, prócz tych strug śnieżystego pyłu, spływającego tak cicho, tak równo, tak słodko, kiej te wiśniowe okwiaty w noc miesi…
Zabiegająca, wesoła i rozmowna, usiłująca nie dostrzegać niechętnej miny i roztargnionych oczów gospodyni, wkupywała się jakąś specjalnie na ten cel przygotowaną nowiną, wiadomością o kimś z lokatorów, cennym doniesieniem czy ostrzeżeniem.
Stary król ucałował go tak serdecznie, że się Maciusiowi przypomnieli jego zmarli rodzice i łzy napłynęły mu do oczów.
Były tam szydła do wykłuwania oczów, kleszcze do wyrywania paznokci i łamania palców, straszne piły do obcinania rąk i nóg, różne żelazne dyscypliny, rzemienie, kije i pałki.
Nie wolno mu było płakać, bo za chwilę miał włożyć koronę i nie może mieć oczów czerwonych.
Inne trudne słowa z tej lektury
Z utworu Król Maciuś Pierwszy — tam to słowo pada najczęściej.
- jenodaw., gw.
- doktór
- wiorstaz ros.
- jenerałdaw
- tłomaczyć
- kajetdaw., z fr. cahier
- wytłomaczyć
- markadaw.
Objaśnienie pochodzi z przypisów redakcji WolneLektury.pl, udostępnionych na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i przykłady użycia pochodzą od nas.