motyw literacki
Zapach
6fragmentów
3lektury
Gdzie ten motyw mieszka
Liczba oznaczonych fragmentów w każdej lekturze. Kliknij, żeby przejść do pierwszego z nich w tekście.
- Rok 1984 3 fragmenty
- Granica 2 fragmenty
- Kwiaty polskie 1 fragment
Występuje razem z
Motywy, które redakcja oznaczyła na tych samych fragmentach.
Fragmenty
Cytaty pokazujemy w skrócie — kliknij dowolny, żeby otworzyć go w książce i przeczytać w całości.
Ranek był piękny i słoneczny, wieże kościoła sięgały wysoko w białawy błękit. Dzień targowy rozpostarł się już po całym rynku malowniczym gwarem. Aż tutaj dochodził wiejski zapach zieleniny, koni i siana.
I oto nikną spojrzeń smugi W kwitnącym zakochania lustrze, I tu zaczyna się przeciągły, Powolny, długi, bardzo długi Ruch głowy w stronę tamtej głowy (Lata w powieści tej opuszczę; Gdybym wiekami operował, Wieki bez żalu bym darował, A takim chwilom nie daruję: Rozciągnę, na sekundy potnę, Na cząstki sekund wielokrotne, Utrwalę każdą jak mikrofilm, Przemieniający Czas na Przestrzeń).…
Zacisnął zęby. Chciało mu się splunąć. Myśląc o kobiecie z sutereny, jednocześnie wspominał swoją żonę, Katharine. Winston był żonaty — w każdym razie dawniej był żonaty, czyli chyba nadal, bo z tego, co wiedział, jego żona nie umarła.…
Justyna nie była taka czysta ani taka miła fizycznie jak na wsi. Jej bardzo biała, porcelanowym lśnieniem powleczona skóra teraz wydawała się anemiczna. Już ją całą odmieniła brudna robota miejskiej służby. Szorstkość rąk, przepocone ubranie, niejasny zapach smażonych tłuszczów dookoła — to wszystko przylgnęło do niej i składało się już na nią samą jako na całość.
Nie musiała mu tłumaczyć dlaczego. Zapach już wypełniał pokój — bogaty, ciepły zapach, zdający się emanować z jakichś wczesnodziecinnych wspomnień, który jednak czuło się od czasu do czasu nawet teraz, w tej czy innej alejce, zanim zatrzasnęły się te czy inne drzwi; czasem też na zatłoczonej ulicy, gdzie rozprzestrzeniał się tajemniczo, po czym ginął. — Kawa — wyszeptał. — Prawdziwa kawa.…
…Już możesz patrzeć — powiedziała Julia. Spojrzał na nią, ale przez moment prawie jej nie poznał. Spodziewał się, że zobaczy ją rozebraną, jednak nie była naga. Przemiana, która w niej zaszła, była o wiele bardziej uderzająca: umalowała się. Widocznie wślizgnęła się do jakiegoś sklepiku w prolskiej dzielnicy i kupiła sobie kosmetyki do makijażu.…
Brak fragmentów z tej lektury na tej stronie.
Teksty lektur są w domenie publicznej. Wskazanie, który fragment ilustruje ten motyw, to praca redakcji WolneLektury.pl, udostępniona na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i skróty fragmentów pochodzą od nas.