Czytam Lektury

zdeb

przestarz.

  1. ostronos; ssak z rodziny szopów.
  2. żbik.

W lekturach

Odrętwiałość znikła z twarzy Tatara, oczy grały mu jak u dzikiego zdebia, twarz była blasków pełna, a białe kły połyskiwały mu spod wąsa — i w dzikiej swej urodzie zupełnie był podobny do strasznego Tuhaj-beja.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XXXV
Bo czy to było złudzenie, czy może dziki zdeb siedział na gałęzi, dość, że Basia wyraźnie ujrzała parę błyszczących ślepiów na wysokości człowieka.
Pan Wołodyjowski, Sienkiewicz, Henryk · Rozdział XL

Inne trudne słowa z tej lektury

Z utworu Pan Wołodyjowski — tam to słowo pada najczęściej.

Objaśnienie pochodzi z przypisów redakcji WolneLektury.pl, udostępnionych na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i przykłady użycia pochodzą od nas.