kompasja
daw., z łac., z łac. compassio, compassionis, łac.
- współczucie.
- litość.
W lekturach
— Wdzięczny jestem księciu za wyrażoną kompasją...
— Może być; trudno jednak nie mieć kompasji dla tej potęgi, która w oczach naszych upadła, i kto nie jest Szwedem, boleć nad tym musi.
— Bóg niech waszej królewskiej mości da wszystko dobre za takową kompasję!
Ale ja nie chcę słuchać tych rozkazów, co czynię nie z żadnej kompasji, bo jej zdrajca niewart, ale że nad gardłem jego nie mam prawa i wolę go przed sejm na sąd postawić, aby dla potomnych był stąd przykład, że ni wielkość rodu, ni żadne urzędy zdrady takowej…
Kompasja go jeno przy księciu trzymała, bo afekt przyrodzony do nas ciągnął.
— Sam też podjąłem się jechać — odrzekł mały rycerz — a to z kompasji dla waszmości, bom widział twoją boleść, i dlatego, aby listy na pewno doszły.
— odrzekł na to Zagłoba — nie kontempt oficerom szwedzkim, ale kompasję dla mnie chciał pan Czarniecki okazać, bo to jest mój siostrzan, ja zaś jestem, do usług waszej królewskiej mości, pana Czarnieckiego konsyliarzem.
Inne trudne słowa z tej lektury
Z utworu Potop — tam to słowo pada najczęściej.
Objaśnienie pochodzi z przypisów redakcji WolneLektury.pl, udostępnionych na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i przykłady użycia pochodzą od nas.