z Tatary
- dziś popr. forma N. lm: z Tatarami.
W lekturach
— Jutro z Tatary ruszam!
— Ten pan Babinicz, co tu z Tatary przyjechał, to jest Litwin.
Kmicic szedł naprzód bez przeszkód, zbierając po drodze niespokojne duchy, które chętnie przystawały do czambułku, w tej nadziei, że na współkę z Tatary najwięcej zażyją krwi i grabieży.
Kmicic z Tatary, odkomenderowany do pobliskiego Rokitna, odpoczywał także, bo trzeba było konie odpaść po długiej podróży.
Pan Babinicz skoczy naprzód z Tatary i języka jak najśpieszniej nam ułowi.
Drobna szlachta zamieszkująca owe okolice łączyła się z Tatary, po trochu z nienawiści do birżańskich Radziwiłłów, po trochu ze strachu przed Kmicicem, bo opornych karał bez miary.
— Zgaduję, że to waść mnie tak dojeżdżał z Tatary?...
Za to nazajutrz podjechał z Tatary pod obóz, leżący między Suchowolem a Janowem, i rozpoznał, że Akbah-Ułan przesadzał, mówiąc, że piechota okopała się z tej strony, były tam bowiem tylko szańczyki, nic więcej.
Inne trudne słowa z tej lektury
Z utworu Potop — tam to słowo pada najczęściej.
- siładaw.
- jenodaw., gw.
- lubodaw.
- zalidaw.
- którengw.
- Chowański, Iwan Andriejewiczzm. 1682
- kulbakaz wł.
- kierzdaw.
Objaśnienie pochodzi z przypisów redakcji WolneLektury.pl, udostępnionych na Licencja Wolnej Sztuki 1.3. Zestawienie i przykłady użycia pochodzą od nas.